Skocz do zawartości
Boadicea

Raz-Dwa-Trzy dzis skopany będziesz Ty... marudnik

Rekomendowane odpowiedzi

Boadicea

Nie wiem dlaczemu zniknął mi adekwatny temat Bahi...

Czy pisałam Wam już, ze nie lubię swojej pracy? W przerwach pomiędzy nielubieniem czasami jej nie znoszę, a czasami wręcz nienawidzę. Dzisiaj mam dzień na to ostatnie.

Do dupy z taką robotą :evil:

I tyle miałam do powiedzenia.

Edytowane przez truskawka
dopisane do tytułu marudnik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Vanilia22

Ach ta praca temat rzeka!

No ja szukam pracy i na razie nic :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Calipso

widzę diabelskie uśmieszki,ale dobrze że sie uśmiechnełaś

pozdrawiam :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Calipso

to sie cieszę,ze troche odreagowałaś :grin:

i pamietaj,jesteśmy z Tobą :grin:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aneta

:n1 :n1 :n1 Ludzie sa beznadziejni... Zostałam skopana tak, że żałuje że sie urodziłam. Wiem, że to dziadowsko zabrzmi, ale jestem zła na wszystkich za wszystko o wszystko!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

ua brzmi jak zawód miłosny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aneta

Nie, Endriu, ale dzieki Tobie sie usmiechnelam teraz, nie, nie zawod milosny, heh :P

jak to jest, że jedna osoba musi być zawsze wyciulana?? :???: nienawidze, nienawidze, nienawidze! Brr.. Jest mi zle i tutaj sie mam zamiar wyżyć.. AAA... :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

to moze powiedz o co chodzi a potem nas pobij ok?:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aneta

nie, nie, nie, nie chce do tego wracać.. ;) bezpieczniej dla mnie i moich sąsiadów ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

jeżeli tutaj wyładowujemy naszą wściekłość to chciałem powiedzieć że nienawidzę siebie za to że spieprzyłem mature z niemieckiego! :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aneta

Endriu, dont łory bi hepi, ale zawaliłeś, że zawaliłeś,czy zawaliłeś, że nie poszło Ci za dobrze?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

nie poszło mi za dobrze :evil: po prostu tragedia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aneta

Endriu, powiedz jak mogę, to Cię pocieszę :n5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

napisz do cke że mam mieć minimum 85% z matury bo inaczej zrobisz im krzywdę :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aneta

rozszerzona ? :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

podstawowa kobieto gdzie ja na rozszerzoną :D ja jestem umysł ścisły ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aneta

niemiecki jest okropny, wyrazy szacunku dla Ciebie - najszczersze! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

Dziękuje mimo to jestem wściekły...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aneta

Nie złość się! Bedzie dobrze! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

będzie -.-

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Calipso

no coś Ty,nie można tak myśleć bo jeszcze wygadasz.BĘDZIE DOBRZE :grin:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aneta

jakby nie było liczy się to, że podjąłeś się tego - a to już pół sukcesu. Jesteśmy z Toba!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

Tak studia o ile mnie przyjmą;]. Ekonomia w lublinie na umcs jeśli dobrze pójdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

Dlaczego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Calipso

Lublin.....moje okolice :wink:

ja od tego roku zamierzam podjąć kolejne,a mianowicie turystykę :grin:

Endriu,trzymam kciuki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

dzięki:]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Calipso

widzę nikły uśmiech,ale dobrze,że chociaż jakiś jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

hehe:D uważaj bo kiedyś będziesz potrzebowała ekonomisty a wtedy będę jak znalazł:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aneta

a podoba Ci się tak bardzo ta ekonomia? :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

lubie matematykę, mimo że na maturze rozszerzonej nie licze na wiecej niż 60% to nie zmienia to faktu że matma jest fajna. Jak mam coś policzyć to to policze więc te studia są dla mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aneta

wiesz, duzo zalezy od nauczyciela, jaki Cie uczył. Z moim nauczycielem czuję, że nie napisałabym nawet podstawowej ;) Ale to dobrze, że wiesz, co chcesz w życiu robić. Znam ludzi, którzy myślą o sobie w wakacje po skończeniu liceum..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

ja od 1 klasy liceum kieruje się na te studia :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

kij go wie:) zalezy jaki kierunek weźmie tego jest od zarąbania ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

kierunek wybiore po trzecim roku:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szyla

Ach jej, w Lublinie, na UMCS :) mie zawialo gdzie indziej niestety. A musze sie tu wypowiedziec, ze ekonimia w sensie ekonimiki, finansowosci, bankowosci nie jest nudna ani taka zla, ja tam lubilam :) nawet statystyke lubilam nawet, gorzej z takimmi rzeczami jak rachunkowosc, ksiegowosc, jakies ekonometrie i inne cuda... a no i prawo tez jest fajne, a podstawy prawa jakkos zazwyczaj sie lacza z ekonomia :) Co sie robi to zalezy od kierunku wlasnie, mozna sie gdzies fajnie wcisnac, mozna byc doradca finansowym, a dzis mozna niezle na tym zarobic, mozna byc maklerem, mozna ksiegowym.... bleh, mozna zostac na uczelni i wykladac - UMCS dobra uczelnia, mozna w cholere innych rzeczy, przy kierunkach o ktorych wiem nic. Moze wystarczy, nie?

Chociaz... stosunki miedzynarodowe i tak wole, np. Pomijajac juz takie bardziej artystyczne kieruneczki :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

o proszę:D to już wszystko czego się dowiecie o moim kierunku:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szyla

A mie Sainsbury's odmowil pracowania u nich... napisali mi ze bardzo sie ciesza, ze moga mnie poinformowac, ze zdalam i przeszlam proces rekrutacyjny, ale niestety byli lepsi ode mnie... No tak, to ja juz nie wiem do jakiej pracy sie tu nadaje, bo juz wszelkich "dziedzin" probowalam, wysokie polki odpadly, posrednie odpadly i nawet na kase mnie nie chca przyjac? Ech... na co mie byla ta zagramanica :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Calipso
napisali mi ze bardzo sie ciesza,

co za obłuda,jacy oni muszą byc zakłamani. to tak,jakby się cieszyli,że Ciebie nie przyjeli :sad:

trzymam kciuki za Ciebie i za wszystkich,kiedyś się odkujemy :grin:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Calipso

nienawidzę dyskryminowania samotnych osób :evil: kto wymyślił,żeby zapraszać na wesela i śluby ludzi z osobami towarzyszącymi??!! mam chotę im przyłożyć :n1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Calipso

nikt mi nie każe,ale byłam już na jednym weselu sama i dokładnie pamiętam jak ludzie patrzyli na mnie z litością w oczach,tak jakby mówili"jak ona jest biedna"

nie mam ochoty więcej tego przechodzić :evil: wiem,że nie powinnam się tym przejmować,ale narazie inaczej nie mogę.skoro tam bym musiała sama siedzieć przy stoliku,to wolę posiedziec w domu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Calipso

mogę Wam powiedzieć,że chętnych paru było,ale tylko ze względu na darmowy alkohol.mnie takie cuś nie bawi,bo sama staram się nie pić. co do wesela,to ono już trwa od godziny 16.00.

w czasiekiedy ślub się rozpoczynał,ja szalałam z siekierą w ręku :mrgreen: potem przesuwałam meble i już jest oki :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Calipso
calipso - grozna z Cię kobita

cza być taką,jak ma się takich przodków :grin:

Nashira,ptoki będę jeszcze nie raz :wink: wtedy tak dam czadu że mnie ludziki nie poznają :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Szyla

Ach, nie ma to jak brazylijska telenowela na zywo... :evil:

U mnie niestety to powtorka z rozrywki... Dwoje ludzi sie rozstaje, chociaz sie bardzo kochaja, co za kaszana! Tym razem o tyle trudniej, ze mieszkaja razem... i ona ma miec operacje, wiec on chce pomoc, wiec maja jeszcze tak zyc przez pare miesiecy, tylko pytanie jak to zdzierzyc...?

Ona siedzi w komputerze, on oglada mecz, przychodzi sasiadka, wszystko wyglada slicznie i normalnie... a w srodku sie gotuje, dwa tornadka sie rozbijaja po energetycznej przestrzeni mieszkania...

A najgorsze, ze wysnilam ta dzisiejsza rozmowe z tydzien temu, myslalam o tym i myslalam, ze jestem "przygotowana", a tu dupa, nie da sie przygotowac boli jak cholera i jeszcze bardziej zlosci... (ale nie wolno sie przeciez zloscic) :n1

Twardym trzeba byc nie mietkim.... :???:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Calipso

Szyla

<tu powinna być przytulanka> i <buziak>

wiesz,że ja trzymam kciuki :grin:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ryfka

życie umie skopać. I to niespodziewanie. Dziś godz. 15:30 pogrzeb wujka mojego męża, godz. 16:30 na tymże pogrzebie telefon - dowiadujemy się, że drugi jego wujek nie żyje. Godz. 22:15 telefon - koleżanka mojej mamy zmarła o 20:30. Po prostu w to nie wierzę. Chyba dziś nie usnę

 

[ Dodano: 2008-07-01, 22:44 ]

o widzicie nawet nie mogę się skupić.Już piszę brednie. Nie koleżanka mojej mamy zmarła. Tylko zmarła mama mojej koleżanki :sad: :sad: :sad: :sad: :sad: :sad: :sad:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Endriu

O Boże... za dużo przeżyć jak na jeden miesiąc a nie na jeden dzien... moje współczucie... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Aneta

Ryfka, :n5 jesteśmy z Tobą, skarbie.. :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
bajka

Szyla, Ryfka ja Was bardzo mocno h025.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość truskawka

Ryfko, współczuje :neutral: :n5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ryfka

Dzięki Wam za wsparcie słowem. Dzisiejszy dzień zszedł mi pod znakiem błądzenia myślami gdzieś nie wiadomo gdzie i myślenia o wszystkim. Dalej nie mogę zrozumieć dlaczego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×