Denosis Napisano 16 Lipca 2010 Napisano 16 Lipca 2010 (edytowane) Witam ! Zaniepokoił mnie mój dzisiejszy sen. W sumie śniły mi się 3 sny , a 2 takie głupkowate , no ale opisze je ale tak z grubsza. 1 sen - byłem w dżungli [zgubiłem się z kolegą] i szukaliśmy wyjścia. Jakaś mysz za mną cały czas biegała. 2sen - szedłem przez miasto i nikogo nie było na ulicach ... I oto ten 3 sen... Był mrok. Stałem i widziałem dwór . Wyglądał on mniejwięcej tak : Tylko , że był dwa razy szerszy od tego na zdjęciu , albo i trzy. Byłem z jakąś osobą , której wogóle nie znam i nie widziałem . Wyglądała mniejwięcej tak : Ten dwór był nawiedzony. Drzwi były otwarte. Postanowiliśmy , że go wyremontujemy i może w ten sposób oczyścimy te dusze co są w tym dworze , żeby go opuściły. Jak już mówiłem drzwi były otwarte. Wszedłem powoli i widziałem schody na górę i w dół , do piwnicy . Nagle po schodach prowadzących do góry zbiegł duch . Było to dziecko 7-9 lat. Przestraszyłem się i uciekłem na bezpieczną odległość wraz z moim kolegom. I tutaj dziwna rzecz. Kolega powiedział tak - ten sen jest taki ważny , że nawet LD nie uzyskasz. Ja zdziwiony popatrzyłem na ręce i były normalne , jak w normalnym świecie , więc świadomości nie uzyskałem. Ten dwór otaczała takjakby fosa , z niej pamiętam też jakiś duch głowe pokazał. Dwór został wyremontowany [ nie wiem jakim cudem ] i wyglądał IDENTYCZNIE jak moje mieszkanie [ mieszkam w bloku ] . Pamiętam , że siedziałem przy komputerze i ściągałem coś w półmroku , ale okropnie się bałem , że te duchy nie odeszły. Nagle usłyszałem głos jakby starszej pani : Szybko , szybko pozamykajcie drzwi bo idzie "sprzedawca ropy :lol:" . Zamknąłem drzwi na wszystkie zamki , przestraszony położyłem się na łóżku i ... OBUDZIŁEM SIĘ. Ten sen mną wtrząsnął. Przez cały okres ssnu czułem niepokój , strach... Zdefiniujecie mi go ? Chcę wiedzieć dlaczego mój umysł tak przedstawił ten sen... Edytowane 16 Lipca 2010 przez Denosis Cytuj
Denosis Napisano 19 Lipca 2010 Autor Napisano 19 Lipca 2010 ~~*Odświerzam*~~ Mam nadzieję , że ktoś mi to zinterpretuje , to dla mnie ważne... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.