Jump to content

Powtarzający się sen o lustrach


Schwarze Seele
 Share

Recommended Posts

No więc tak. Chciałabym zwrócić się z prośbą o interpretację pewnego snu, który miałam dzisiaj. Śniło mi się, że jestem w jakimś bardzo ekskluzywnym budynku, ale jest on prawie pusty. Ściany wyłożone jakimiś złoto-brązowymi kafelkami, a trochę wgłąb tych ścian zamieszczone są kolosalnej wielkości lustra. Ten budynek (przynajmniej tak mi się wydaje) to basen, ponieważ kierowałam się w stronę damskiej szatni. Kiedy szłam i spojrzałam w jedno z luster, ono nagle pękło, a ja zaczęłam uciekać. Patrzyłam na lustra, a one po prostu pękały. Pamiętam, że byłam bardzo wystraszona. Poszłam dalej, spotkałam tam jakiegoś mężczyznę. Miałam przeczucie, że to zły człowiek, ale mimo to z nim rozmawiałam. Później wyszłam na zewnątrz i obserwowałam tysiące białych i brązowych koni, które ciągnęły wagony z węglem. Weszłam z powrotem do wnętrza budynku i sytuacja się powtórzyła. Szłam, spojrzałam w lustro, zobaczyłam siebie a ono pękło. Zaczęłam uciekać. Tyle, że tym razem schowałam się za ścianą. Zobaczyłam jakieś osoby, które niczego nieświadome popatrzyły na lustra, a wtedy one wszystkie po prostu pękły. Poszłam w to samo miejsce, gdzie wcześniej był ten zły mężczyzna. Zastałam tam innego, ale też czułam że nie jest godny zaufania. I z nim rozmawiałam. Następnie znowu zobaczyłam te konie. Sen był w sumie bardzo realistyczny, tak jakby działo się to w chwili obecnej. Mam 16 lat.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...