Jump to content
VoldoSpirytysta

Kilka pytań odnośnie Demonologii

Recommended Posts

VoldoSpirytysta

Witam wszystkich.

 

Jeśli pozwolicie zadam Wam kilka pytań - z czystej ciekawości i chęci poznania tematu.

 

 

No więc zaczynajmy:

 

1. Kim są Demonolodzy?

2. Czym się zajmują Demonolodzy? Czy nawiązywaniem kontaktu, czy "wyganianiem" "istot niechcianych"?

3. Jakie są metody działania Demonologów kiedy mamy do czynienia z "nawiedzonym domem"? (Czy krzyże i woda święcona to jest sposób działania?)

4. Czym są dla Was demony?

4.1 Dla mnie demon to inne określenie Ducha złośliwego, który to bawi się tym, że się boimy i tym podobne - czy mam rację czy Wy uważacie inaczej?

5. Co sądzicie o opętaniach? Czy w ogóle istnieją? (Mowa o opętaniach w sensie wniknięcia drugiej istoty w ciało "poszkodowanego")

5.1 Jeśli chodzi o moje zdanie - opętania jako takie nie istnieją - co najwyżej to Duch złośliwy/niedoskonały oddziałuje na wolę "poszkodowanego", przez co owa osoba czyni to, czego chce owy Duch.

6. Czy egzorcyzmy naprawdę działają? (Woda święcona, krzyże, dziwne słowa)

6.1 Według mnie krzyże czy też woda święcona nie działają, a tylko pogarszają sprawę. Duch złośliwy/niedoskonały widząc, że owy egzorcysta wierzy w to, że to co robi działa, tylko się tym bawi i dłużej działa na wolę poszkodowanego.

A naprawdę dobrym sposobem na "wygonienie" danego złośliwego Ducha jest szczera modlitwa.

 

 

W ramach rozjaśnienia moich odpowiedzi - jestem spirytystą - mam nadzieję, że słyszeliście o takich osobnikach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaos

1- Są to osoby zajmujące się demonolatrią.

2- Nawiązywaniem kontaktu, podpisywaniem paktów na pewne "usługi", wygnanie też można do tego dodać

3- Zależnie od rodzaju demona jak i systemu wiar(klasyczni demonolodzy stosują groźby ze starego testamentu), poza tym to raczej robota dla egzorcysty

4- Ta definicja jest najtrafniejsza bo mało nasycona jakimiś poglądami/ideologiami: "Demon (gr. δαίμων daimon - dosłownie ten, który coś rozdziela lub ten, który coś przydziela, także: nadprzyrodzona potęga, dola; łac. daemon) – istoty występujące w wielu wierzeniach ludowych, mitologiach i religiach, które zajmują pozycję pośrednią między bogami a ludźmi, między sferą ziemsko-ludzką, materialną, a sferą boską, czysto duchową; istoty o cechach na wpół ludzkich, na wpół boskich;" Demony mogą być "dobre"(posiadające cechy które ogólnie określamy tym mianem) oraz "złe"(posiadające cechy które ogólnie określamy tym mianem). Jedynie pejoratywne określenie demona to rezultat działań judaizmu i jego sekt(chrześcijaństwo).

5- Wg. mnie istnieją, ale są to naprawdę bardzo sporadyczne przypadki. Większość przypadków jest takich jak ty opisujesz, jest to lekkie odziaływanie przez złośliwy byt, poza tym jest tworzenie bytów przez nagromadzenie negatywnej energii, potem te byty atakują dowolną osobę w domu. Wiele opętań to też po prostu różnorakie choroby psychiczne, ujawnione, genetycznie uwarunkowane itd.

6- Krzyż działa tylko wtedy gdy opętany jest osobą bardzo bojaźliwą religijnie, czuje respekt przed klerykiem. Wg. mnie klerycy to fatalni egzorcyści, są mało elastyczni, fanatyczni i posługują się około 400 letnim rytuałem rzymskim. Cóż za oryginalność.... Sposobów na wygnanie jest tyle ile bytów i ludzi, do każdego powinno podchodzić się z głową, żeby nie było że męczymy nieszczęśnika przez kilka dni egzorcyzmami a źródłem problemu jest np. rodzina.

 

Tak słyszałem o spirytystach:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
VoldoSpirytysta
6- Krzyż działa tylko wtedy gdy opętany jest osobą bardzo bojaźliwą religijnie, czuje respekt przed klerykiem. Wg. mnie klerycy to fatalni egzorcyści, są mało elastyczni, fanatyczni i posługują się około 400 letnim rytuałem rzymskim. Cóż za oryginalność.... Sposobów na wygnanie jest tyle ile bytów i ludzi, do każdego powinno podchodzić się z głową, żeby nie było że męczymy nieszczęśnika przez kilka dni egzorcyzmami a źródłem problemu jest np. rodzina.

Czyli może mieć tu miejsce oddziaływanie autosugestii? (Dana osoba wmówi sobie, iż krzyż podziała, a więc podziała)

 

Tak słyszałem o spirytystach:)

I co o nich sądzisz? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
sosnowiczanin
I co o nich sądzisz? ;)

 

dlaczego potrzebujesz opinii o tym czym się zajmujesz od obcej osoby ??

 

Czyli może mieć tu miejsce oddziaływanie autosugestii? (Dana osoba wmówi sobie, iż krzyż podziała, a więc podziała)

 

nie. duchy czują respekt przed Krzyżem ze względu na Mistrza z którym Krzyż jest kojarzony.

jakkolwiek, osoba musi mieć też wiarę... która również nie jest autosugestią.

 

A naprawdę dobrym sposobem na "wygonienie" danego złośliwego Ducha jest szczera modlitwa.

 

oczywizm

 

Jakie są metody działania Demonologów kiedy mamy do czynienia z "nawiedzonym domem"?

 

ale w nawiedzonych domach nie ma demonów, tylko zagubione dusze + czaaaasem kilka dziwnych istot, zwłaszcza jeśli dom jest w kiepskim energetycznie miejscu.

Edited by sosnowiczanin

Share this post


Link to post
Share on other sites
VoldoSpirytysta
dlaczego potrzebujesz opinii o tym czym się zajmujesz od obcej osoby ??

Pytam z ciekawości co o nas sądzą inni.

 

ale w nawiedzonych domach nie ma demonów, tylko zagubione dusze + czaaaasem kilka dziwnych istot, zwłaszcza jeśli dom jest w kiepskim energetycznie miejscu.

Co masz na mysli mówiąc "dziwne istoty"?

 

I czy demonami można nazywać owe Duchy niedoskonałe? Czy też to dwie różne sprawy?

Share this post


Link to post
Share on other sites
sosnowiczanin
Co masz na mysli mówiąc "dziwne istoty"?

 

strażnicy miejsc, genius loci, i różne takie :)

 

I czy demonami można nazywać owe Duchy niedoskonałe? Czy też to dwie różne sprawy?

 

o nie... mam zupełnie inny pogląd na sprawę duchów :) zupełnie :)

Edited by sosnowiczanin

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaos
strażnicy miejsc, genius loci, i różne takie :)

 

To miałem na myśli mówiąc o elastyczności, nie demon=opętanie= ZUUUUOOO.

 

Czyli może mieć tu miejsce oddziaływanie autosugestii? (Dana osoba wmówi sobie, iż krzyż podziała, a więc podziała)

 

Tu pozostawie ci wolność interpretacji(czyli ty masz racje i sosnowiczanin). Jak zauważyłeś omawiałem też demony psychiczne(obsesji/nałogi), strach przed byciem pod danym wpływem powoduje jego wyparcie dzięki działaniu zjawiska wyolbrzymiającego uświadomienie sobie danego stanu(brzmi to chyba troche dziwnie:P)- czyli masz racje. Druga kwestia została wyjaśniona przez sosnowiczanina- czyli on też ma racje..

 

I co o nich sądzisz? ;)

 

Zbyt często zmieniam zdanie, by silić się na jakiś stały osąd.

Share this post


Link to post
Share on other sites
VoldoSpirytysta
strażnicy miejsc, genius loci, i różne takie :)

Aha, rozumiem.

 

o nie... mam zupełnie inny pogląd na sprawę duchów :) zupełnie :)

Czyli, że jak?

Demony i Duchy to dwie odrębne... Sprawy?

 

Tu pozostawie ci wolność interpretacji

Czyli - kto co lubi i jak to chce przyjąć, rozumiem :)

 

 

Jak widzę to muszę popracować nad moim postrzeganiem demonów, bo przez to co mi wbili w młodości uważam i piszę że demon może być tylko zły...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaos
Jak widzę to muszę popracować nad moim postrzeganiem demonów, bo przez to co mi wbili w młodości uważam i piszę że demon może być tylko zły...

 

Gdy wybijemy się ponad podziały, możemy ujrzeć całkiem ciekawy obraz magii:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
NeZy

Nie wiem czy to dobrze odkopywać stary dość temat (mam nadzieję że nikt mnie za to nie zje) ale skoro jest przyklejony to chyba raczej nie ma sensu zakładać nowego.

Otóż mam kilka pytań odnośnie demonów:

1. Czy istota demoniczna rodzi się(nie wiem czy te słowo pasuje w kontekście demonów) czy po prostu staje się nią w jakiś sposób.

2.Czy człowiek po śmierci może stać się demonem, jeśli tak to czy musi być za życia zła, czy również może być to dobra istota która dopiero później wybrała taką drogę?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kobalt60

Proponuje poszerzyc swoja wiedze przed zadaniem tego typu ignoranckich pytan ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dr Muller
Nie wiem czy to dobrze

odkopywać stary dość temat (mam nadzieję że nikt mnie za to nie zje)

ale skoro jest przyklejony to chyba raczej nie ma sensu zakładać nowego.

Otóż mam kilka pytań odnośnie demonów:

1. Czy istota demoniczna rodzi się(nie wiem czy te słowo pasuje w

kontekście demonów) czy po prostu staje się nią w jakiś sposób.

2.Czy człowiek po śmierci może stać się demonem, jeśli tak to czy musi

być za życia zła, czy również może być to dobra istota która dopiero

później wybrała taką drogę?

 

Wystarczy zagrać w PK Black Edition i zebrać 66 dusz:D i już stajesz się demonem

Share this post


Link to post
Share on other sites
AmonCzarny
Proponuje poszerzyc swoja wiedze przed zadaniem tego typu ignoranckich pytan ;)

 

Mnie by ciekawiło co ty jako praktyk masz do powiedzenia w temacie? Przeczytanie kilku książek na ten temat nie można uznać za dowód na temat (a zakładam, że być może przeczytałeś ich setki :) Tak samo nie jest żadnym dowodem w niczym sama świadomość, że się wie coś co nie wiedzą pozostali po przeczytaniu kilku opracowań w dowolnym temacie np. po przeczytaniu opracowania "wiedźmy ple ple w temacie" :) Mnie ciekawi Twoja praktyka! którą się nie podzielisz na forum z nikim bo....jest to "sekret" :))))))))))))))))))))))))))

Share this post


Link to post
Share on other sites
AmonCzarny
Witam wszystkich.

 

Jeśli pozwolicie zadam Wam kilka pytań - z czystej ciekawości i chęci poznania tematu.

 

 

No więc zaczynajmy:

 

1. Kim są Demonolodzy?

2. Czym się zajmują Demonolodzy? Czy nawiązywaniem kontaktu, czy "wyganianiem" "istot niechcianych"?

3. Jakie są metody działania Demonologów kiedy mamy do czynienia z "nawiedzonym domem"? (Czy krzyże i woda święcona to jest sposób działania?)

4. Czym są dla Was demony?

4.1 Dla mnie demon to inne określenie Ducha złośliwego, który to bawi się tym, że się boimy i tym podobne - czy mam rację czy Wy uważacie inaczej?

5. Co sądzicie o opętaniach? Czy w ogóle istnieją? (Mowa o opętaniach w sensie wniknięcia drugiej istoty w ciało "poszkodowanego")

5.1 Jeśli chodzi o moje zdanie - opętania jako takie nie istnieją - co najwyżej to Duch złośliwy/niedoskonały oddziałuje na wolę "poszkodowanego", przez co owa osoba czyni to, czego chce owy Duch.

6. Czy egzorcyzmy naprawdę działają? (Woda święcona, krzyże, dziwne słowa)

6.1 Według mnie krzyże czy też woda święcona nie działają, a tylko pogarszają sprawę. Duch złośliwy/niedoskonały widząc, że owy egzorcysta wierzy w to, że to co robi działa, tylko się tym bawi i dłużej działa na wolę poszkodowanego.

A naprawdę dobrym sposobem na "wygonienie" danego złośliwego Ducha jest szczera modlitwa.

 

 

W ramach rozjaśnienia moich odpowiedzi - jestem spirytystą - mam nadzieję, że słyszeliście o takich osobnikach :)

 

Tak ja słyszałem! Zadajesz pytania w temacie w którym nie wierzysz! Bo wy spirytyści wierzycie w swoje guru/moderatorów i w ich brednie którymi oni was karmią! :) Tak bo "demony są"! a ci wasi moderatorzy są tylko ignorantami więc łatwiej im idzie polemizowanie z dzieciakiem który się naoglądał horrorów i teraz ma problemy psychiczne niż rozmowa z praktykiem którego nie obali gość który twierdzi że piorun w niego trzasnął i on stał się nagle "przekaźnikiem" między Bogiem a człowiekiem :) Nie mam racji Voldo? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
AmonCzarny

Demonologia wygląda tak: Jak przekonasz niematerialnego, że będziesz właściwym kąskiem we właściwym czasie to tzw. dla ciebie "demon" się pofatyguje do ciebie osobiście - ale musisz być atrakcyjny i..............wierny! A tzw. pieczęcie składane np. w złocie dla ducha niematerialnego są bez różnicy :))))))))))))))))))))))))))))))))))))) Duch niematerialny / Demon tak zwany nie pofatyguje się tylko dla jakiejś pieczątki jakiegoś wariata !!! Demon przyjdzie tylko do wcielonego który ma wartość (bo myśli!) i ma domniemanie jednej linii myśli! A za zdradę Demona jest....................przepiepszone !

 

Bardzo trudno jest człowiekowi dochować jednej linii myśli ! Człowiek nie jest partnerem bowiem dla Demona ! Ale jest energetycznym pożywieniem ! I dlatego człowiek prędzej czy później odejdzie od tej jednej myśli Demona ! I wtedy człowiek odnotuje fizyczny atak po którym nadejdzie atak psychiczny ! Śmiem wątpić, że którykolwiek mag (z tych żywych przy zmysłach) przerobił to odejście jak ja i....żyje oraz ma zmysły swe :)

 

Jak ja powiedziałem w...."zabierz mi tą babę z mego pola!" do Demona to on mi ją zabrał w tak spektakularny sposób, że było 20 stu świadków tego "zabrania" :) I to jest ta zależność którą nagle zrzucamy z siebie odwracając kota ogonem - zmierzając na czołowo do konfrontacji z Demonem! Idziemy wtedy na wprost na Demona! Ja to przerabiałem na sobie i nie słyszałem by ktoś to jeszcze przerabiał :) i zachował zmysły :)

 

A jak powiedzieć Demonowi "nie"? Otóż prędzej czy później nie będziemy w stanie sprostać regule absolutnego egoizmu względem siebie! Kiedy pokochasz lub odbierzesz w siebie niewłaściwe postępowanie / właściwe względem nadrzędnej reguły swego stworzenia i niewłaściwe jednocześnie względem otoczenia - to jesteśmy na drodze do starcia czołowego z Panem "obiadu" :) A obiadem energetycznym jesteśmy w tym momencie my (nie zapominajmy o tym :) Demon od nas nie wymaga niczego więcej jak jednomyślności i pożywczej energii życia (którą to energię jako Demon nie wcielający się w ciało nie pozyskuje inaczej jak poprzez dobrowolny poczęstunek z naszej strony - my to nazywamy "pakt" :)

Edited by Ismer
połączenie postów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...