Alchemik Posted April 12, 2008 Share Posted April 12, 2008 Od jakiegoś czasu śni mi się wojna, ale dopiero dzisiejszy sen był nad wyraz dziwny:/ Otóż początek był bardzo realistyczny. Byłem ze swoimi bliskimi w domu gdzie kiedyś mieszkałem, była śliczna pogoda. W pewnym momencie niebo pociemniało i wszystko umilkło. Następnie przenoszę się do mieszkania jestem ubrany jak dawny szkocki rycerz z mieczem i w kilcie. W domu jest też moja obecna dziewczyna i jej młodsza siostra ubrana na biało. Przede mną stoi krzesło. Kładę coś na nie biorę saperkę i zaczynam w nim kopać. Najpierw wysypuje piasek, później wybieram okrągłe kamyczki, następnie wylewam wodę a na dnie widzę właz. Chcę wejść ale wcześniej siostra mojej dziewczyny namiętnie mnie całuje, bardzo mi się to podoba, ale moja dziewczyna tym razem nie reaguje (często jest zazdrosna o swoją siostrę), później przylatuje elf (taki jak w Piotrusiu Panie) Przechodzę przez właz i schodzę do podziemia. Tam proszę jakiegoś starca z siwą brodą o spotkanie z moim prawdziwym ojcem który jest władcą podziemia. W końcu starzec zgadza się na spotkanie, wtedy wchodzi postać która jest moim ojcem. Witam się z nim i proszę o pomoc w wojnie... Wtedy się budzę Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts