Jump to content

Woda, zęby i koty :(


Sonio13
 Share

Recommended Posts

Proszę o interpretację snu.

We śnie widziałam dzieci skaczące do basenu, którego woda była czysta i lazurowa (jak w folderach). Przebudziłam się i pomyślałam tylko nie dzieci i woda. Sprawdziłam pokoje moich dzieci i zasnęłam. A dalej śni mi się basen z dziećmi a ja przechodzę dalej i idę do sklepu. Sklep jest trzypiętrowy i elegancki. Ekspedienci są bardzo mili i uśmiechnięci. Idąc do windy czuję że rusza mi się ząb i wypada. Bez krwi, bez bólu. Ja wciskam go z powrotem i przytrzymuję językiem, żeby jakoś wyglądać. Chodząc po sklepie myślę, że wypadają mi zęby tak jak mojej koleżance, która miała paradontozę. Znowu się przebudziłam i teraz już nie na żarty się przeraziłam. Chodziłam po pokojach dzieci i sprawdzałam czy dzieci oddychają :( Bałam się zasnąć ale byłam tak zmęczona że znowu zasnęłam. Słyszę ktoś idzie po wykładzinie i czuję jak wchodzi do łóżka. Myślałam że to któreś z dzieci znowu maszerują do nas. Czuję ciężar na nogach i chciałam poprawić syna, żeby nie spadł. Nie mogę podnieś głowy. Sprawdzam ręką a to kot leży mi na nogach. Zaczęłam wołać męża ale on mnie nie słyszał. Chciałam go złapać i pokazać mężowi ale zaczął uciekać. Złapałam go za ogon. Miał tyle siły że zrzucił mnie z łóżka i kawałek przeciągnął.Ja cały czas krzyczałam i wołałam męża ale on nawet się nie ruszył. Widziałam go wyraźnie. W pewnym momencie ktoś powiedział zostaw ją za mocno się trzyma. Krzyczałam to sen, otwórz oczy ale nie mogłam. Dopiero po chwili otwarłam oczy, dłonie miałam zaciśnięte i bolały.

To nie był pierwszy sen w którym ktoś mnie gdzieś ciągnął. Jakieś pół roku temu jakieś cienie (jak w filmie) też mnie ciągły, jakby do piekła. Też się broniłam i też mąż mi nie pomógł, choć go wtedy szarpałam:)

Dziękuje i pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Sen jest trochę dziwny a raczej "wieloskładnikowy". ja bym go rozdzielił na dwa składniki:

1) dzieci

2) Ty

co do 1) dzieci skaczące do czystej wody - wszystko w porządku (woda to energia i jak widac jest piękna i czysta)

co do 2) kilka rzeczy moze niepokoić.

Zacznę od tych zebów tu wskazałbym 2 opcje:

pierwszą, że zasugerowana jesteś chorobą koleżanki

druga i tą uważam za przyczynę twojego snu - nieodpowiednia dieta. Trochę to rozwinę to moze uda się Tobie coś znaleźć co przybliży znaczenie snu (bo to Ty musisz zinterprtować ten sen ja tu tu jestem tylko drogowskazem). Wypadjące zęby w naszych snach świadczą o tym ze mamy problemy zdrowotne albo je mieć będziemy - według zasady - nie mamy zębów nie pożywiamy organizmu -podupadamy na zdrowiu. To że chodzisz po sklepie moze wskazywać na nieopowiednią dietę np: drastyczne odchudzanie wyniszczające organizm. co do kota tu mam wątpliwości ale nasunął mi jeszcze jedną myśl, którą przytoczę później, ten kot moze wskazywać, że na skutek nieodpowiedniej diety masz ociężałe nogi i brak energii ( stąd te problemy z wstawaniem w śnie) zaś co do kuroczowego uścisku kociego ogona ja bym się doszukiwał za małej ilości magnezu w organiźmie objawiające się bolesnymi skurczami.

Miały byc 2 warianty ale powstał 3 i to własnie przez kota. Ten twój senny kot męczy cię we własnym łóżku podczas snu. Pojawia się pytnie co do tego jak wyglada twój wypoczynek nocny, czy nie wstajesz zmęczona i ospała, czy nie meczą cie czeste bóle głowy i osłabienia- pytam się ze względu na to że koty to wspaniali radiesteci i idealnie wykrywają w naszych domach cieki wodne i z lubością sie na nich wylegują a to ze w twoim snie pojawił się na twoim łóżku moze świadczyć że śpisz własnie na takim cieku co bardzo cie osłabia ( stąd moze byc ten cały sen o wypadających zębach). Jeżeli macie kota i często śpi na waszym łóżku należałoby zbadać przyczynę jego zamiłowania do tego miejsca i jak jest to możliwę to przestawić łóżko w zdrowe dla was miejsce.

To na tyle, pozdrawiam:

Sławomir

Edited by Slawomir
Link to comment
Share on other sites

Dziękuje za odpowiedź. Trochę mnie uspokoiłeś. Masz rację, wstaję zmęczona i ospała, ale mam syna 1,5 rocznego i wstaję do niego w nocy. Co najmniej 4 razy. A co do mojej głowy... To trafiłeś w samo sedno. Po pierwsze mam migrenę a po drugie wykryto u mnie naczyniaka w płacie czołowym. Mieszkając w Polsce miałam ataki migreny i "te" drugie (zanik wizji i fonii, tak to nazywam) nawet trzy razy w miesiącu. Przez 1,5 roku życia w Anglii miałam tylko 3 ciężkie ataki. Ale polepszyła nam się sytuacja finansowa. Myślę, że mieszkając w Polsce bardzo się denerwowałam brakiem kasy, nieciekawą sytuacją mieszkaniową i w ogóle wszystkim. Należę do ludzi, którzy wszystkim się stresują i denerwują. Nawet głupią polityką, która ma mnie w ...

A po drugie, zawsze kiedy stanie się nieszczęście w rodzinie, to ja to po prostu czuję :) Raz przez sny a niekiedy nachodzą mnie myśli, że ktoś tam umrze lub jest w szpitalu i będę musiała jechać na pogrzeb. Ta myśl powraca i powraca. Do momentu jak jest telefon z domu... Dziwne, ale już nauczyłam się z tym żyć. I przede wszystkim nie przejmować się!!!

Dziękuje i pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...