Atheo Napisano 14 Sierpnia 2010 Napisano 14 Sierpnia 2010 (edytowane) Śniło mi się że jest jakaś okupacja polski A ja jestem jakąś księżniczką czy czymś i ukrywam się w lesie oO" Z jakimiś ludźmi w takim wielkim domu. Oni mnie tam pilnowali, etc. A ja chciałam z jakiegoś powodu iść do miasta Tam sobie tak beztrosko biegałam aż w końcu na wszystkich ludzi wyleciała policja, jakieś zomo oO" Zaczęli ich sprawdzać, mnie też. Na początku uznali że jestem nikim ważnym, ale miałam na nogach zielone adidasy (chociaż z tamtego domu wyszłam w chodakach wiem bo się swoim nogom przyglądnęłam! ) i powiedzieli że ja jestem w konspiracji. Wzięli mnie do domu jakiejś kobiety, ja płakałam. A tam usiadłam z nią i z jej rodziną do obiadu, a ona oświadczyła że nie pozwoli by stała mi się krzywda oO" Jadłam z nimi i na tym mój sen się urywa oO" Dodam jeszcze że wszystko działo się nocą, niebo było pochmurne, ale ja jako ja lubie i tą pore i taką pogode Dodam bo dopiero sobie przypomniałam, jeszcze bardzo wyróżniającym się we śnie motywem było to że gdy biegłam rozpoznał mnie jakiś chłopak i z kolegą pobiegł za mną chyba chciał mnie stamtąd wyciągnąć. Edytowane 14 Sierpnia 2010 przez Atheo Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.