akiyo Napisano 16 Sierpnia 2010 Napisano 16 Sierpnia 2010 Moja dziewczyna wyjeżdza, chciałbym odprawić jakiś rytuał, czar rzucić, tylko nie wiem jaki. To jest jutro. Tylko nie mówie, żebym sie pomodlił. Prosze o powazne odpowiedzi.
Gość Viperius Napisano 16 Sierpnia 2010 Napisano 16 Sierpnia 2010 Pomódl się. Zaszkodzić, nie zaszkodzi, nie musi być skierowane to Jahwe. A z bardziej romantycznych, to wizualizacja białej aury, w połączeniu z pozytywnymi emocjami, możesz jej to "wpoić" przez pocałunek, żeby było dramatyczniej.
akiyo Napisano 17 Sierpnia 2010 Autor Napisano 17 Sierpnia 2010 podstawowe pytanie: "po co?" Bo chce. Nie na wszystkie pytania trzeba odpowiadać, to moja sprawa, moja osobista sprawa.
Kaos Napisano 17 Sierpnia 2010 Napisano 17 Sierpnia 2010 Skoro nie wiesz jaki "czar" rzucić to znaczy że marny z ciebie "magik". To nie gra komputerowa że jest jasno napisane "czar szczęścia: daje to i to", inwencja nie zaszkodzi a jak jej nie masz to nie widze cię w tej dziedzinie.
honor Napisano 17 Sierpnia 2010 Napisano 17 Sierpnia 2010 Akiyo, jaki chcesz osiągnąć cel? nie będę Cie oceniać, żeby osądzić czy pomóc muszę wiedzieć, oczywiste
LoonyMystic Napisano 17 Sierpnia 2010 Napisano 17 Sierpnia 2010 mam! akiyo nas sprawdza po prostu! prawidłową odpowiedzią jest - pocałować dziewczynę na pożegnanie i powiedzieć jej coś miłego. To będzie najwłaściwszy rytuał. Jednak ktoś kto za bardzo wszedł w ezoterykę takiego prostego rozwiązania może nie zauważyć. Dlatego akiyo nas chciał sprawdzić czy nam to przyjdzie do głowy. Może to jakiś mistrz duchowy, który przyszedł na forum po to, żeby nas uczyć
Kaos Napisano 17 Sierpnia 2010 Napisano 17 Sierpnia 2010 Jednak ktoś kto za bardzo wszedł w ezoterykę takiego prostego rozwiązania może nie zauważyć. Dlatego akiyo nas chciał sprawdzić czy nam to przyjdzie do głowy. Może to jakiś mistrz duchowy, który przyszedł na forum po to, żeby nas uczyć Wątpie. Raczej jest na odwrót. Jak ktoś głębiej w to wejdzie zauważa brak sensu rzucania na wszystko(na każde życzenie, sprawę itd) czarów.
akiyo Napisano 17 Sierpnia 2010 Autor Napisano 17 Sierpnia 2010 Akiyo, jaki chcesz osiągnąć cel? nie będę Cie oceniać, żeby osądzić czy pomóc muszę wiedzieć, oczywiste Jaki cel ? To proste. Uczucie spokoju, i przekonanie, że coś nad nia czuwa i nic się jej nie stanie. a ja chce zmywarkę - bo tak. To sobie kup :]
Reina Napisano 17 Sierpnia 2010 Napisano 17 Sierpnia 2010 Mnie się wydaje, czy ja widziałam na SB rozmowę, w której Akiyo twierdził, że na nikogo czarów nie chce rzucać, tylko ot tak się wypytuje o to? Jeśli to nie był Akiyo, to przepraszam, tego typu rozmów była cała masa ostatnio.
sosnowiczanin Napisano 17 Sierpnia 2010 Napisano 17 Sierpnia 2010 ale przeca to są so dobre intencje, po prostu pobłogosław jej podróż, i żeby nie miała przeszkód
akiyo Napisano 18 Sierpnia 2010 Autor Napisano 18 Sierpnia 2010 Mnie się wydaje, czy ja widziałam na SB rozmowę, w której Akiyo twierdził, że na nikogo czarów nie chce rzucać, tylko ot tak się wypytuje o to? Jeśli to nie był Akiyo, to przepraszam, tego typu rozmów była cała masa ostatnio. Nie bede rzucać w złym celu. W dobrym tak. W ogole, to jest to już nieaktualne
goshaa Napisano 18 Sierpnia 2010 Napisano 18 Sierpnia 2010 Skoro nieaktualne proponuję zamknąć temat .
Rekomendowane odpowiedzi