=) Napisano 19 Kwietnia 2008 Napisano 19 Kwietnia 2008 Ten sen miał miejsce zaraz po tym, jak pokłóciłam się z moim nieoficjalnym chłopakiem. Wyglądał on następująco: Drugimi drzwiami wsiadłam do autobusu (starszej wersji ZTM, nie ten niskopodłogowy) wraz z moim przyjacielem, któremu się podobam już od pewnego czasu, ale on jest tylko dla mnie przyjacielem, nie patrzę na niego jak na chłopaka. Na przegubie zobaczyłam mojego "chłopaka". Nie było tłoku w autobusie, więc przeszliśmy w to miejsce. On stał "na kole" przy drzwiach, my stanęliśmy po przeciwnej stronie. W momencie, gdy chciałam coś do niego powiedzieć autobus stanął, a On wysiadł. Mnie oczywiście zatkało i niestety chwilę później się obudziłam, bo musiałam iść do szkoły. Proszę o interpretację
=) Napisano 20 Kwietnia 2008 Autor Napisano 20 Kwietnia 2008 Dziękuję bardzo za tę interpretację. Czuję, że jest w niej dużo prawdy. Czas zacząć działać
Rekomendowane odpowiedzi