Jump to content

Sen o chłopakach u dwóch osób.


Jasna
 Share

Recommended Posts

Bardzo proszę o interpretacje snu.

 

U mnie na osiedlu są 2 chlopaki Z i C. Nie znam ich osobiście ale często ich spotykamy z koleżanką i oni dziwnie się patrzą jednak nie wiemy jaki stosunek do nas mają.

Raz przyśniło mi się ze staliśmy w 4 kolo sklepow na osiedlu i ja się znich smiałam, potem ich głaskałam a potem Z podszedł do mnie przytulil,, całowaliśmy się, byliśmy razem, po spacerze po osiedlu Odprowadzil mnie do domu.

Kilka dni potem koleżance przysnilo się, ze czekałyśmy na nich w tym samym miejscu, przyjechali samochodem i siedzieliśmy tak chwile, ona była z Z a ja z C. Byliśmy szczesliwi.

Zdziwilo mnie to, ze w podobnm czasie mamy obie podobne sny.

 

I ostatnio mialam dziwny sen.

Snilo mi się, że siedziałam na schodkach przed domem i przyszedł C i cos gadał a potem zaczął się ze mnie smiac wiec skoczylam na niego po czym przewróciliśmy się i leżeliśmy(on na mnie) i chciał mnie pocałować ale nagle zrobilo się ciemno i jakos nie mogliśmy wiec ja jakos sama przerwalam ten sen, przebudziłam się i po zaśnięciu przyśniło mi się to samo miejsce i na górze był pasek ze stroną WWW którą chciałam skopiowac, wkleic i włączyc ponownie żeby była ta sama scena co przed obudzeniem i żebyśmy się pocałowali, ale to nie chciało się włączyć (wiem, dziwy sen) więc podeszłam do niego i zaczęliśmy się calowac. Potem sen się skończył i potem znowu mi się snilo ze byliśmy na tych schodkach i ja tańczyłam ale on patrzyl się na taką dziewczyne której ja nie cierpię i się zdenerwowałam i głośno, ze łzami w oczach, trzymając go za rękę, powiedziałam mu ze jak ją woli niech do niej pójdzie ale ona zniknęła i powiedział ze woli mnie. Potem snil mi się jakis inny sen i potem przyśniło mi się ze szlam z C przez jakąś wieś i zaczełam wkurzać się o tą dziewczynę a on zapewniał ze nic od niej nie chce i chce być ze mną i powiedział ze ona naprawdę nie ma na imie Ewka(jak na nią wszyscy mówią) tylko Bogusława z czego zaczelam się smiac i mówiłam ze szkoda ze nie Bogumiła. Potem się przebudziłam i po zaśnięciu przyśniło mi się ze bylam w domu koleżanki, chodziłam, płakałam, myślałam o C i ktoś zapukał do drzwi od ogródka, otwieram a tu na schodkach klęczy przede mną C ubrany w elegancki smoking, z białą rękawiczka na prawej dłoni i daje mi jakis drink. Przytuliłam się do niego wypilam a on pytal się czy chce drinka z bułką tartą, nie wiedziałam o co chodzi i wzielam go do domu, przytulaliśmy się całowaliśmy, bylam szczesliwa ze jestem z nim.

Potem to się skończyło, przebudziłam się i gdy znowu zasnęłam snilo mi się tak jakbym to widziala jako inny człowiek: była jakas wieś, droga w górę, krzaki, stałam, podechał czarnym samochodem C, wziął mnie i pojechaliśmy.

Dziwny to było. Nigdy nie snila mi się „dalsza część” snu jeśli zostal przerwany. Oprócz tego w tym calym snie bardzo kochałam C i czułam to.

I ciekawi mnie co może oznaczac ze podobne sny sniły się mi i koleżance. Śmiałyśmy się ze Z i C są naszym przeznaczeniem ale może to prawda? Jak to rozumiec?

 

Bardzo proszę o interpretacje i z góry dziękuję ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...