Jump to content

Wiersze Agnieszki ...


Recommended Posts

Posted

siedzi czarna kobieta

przy łożku białej dziewczynki

pozwala jej zasnąć

spokojnym snem

i chronii przed demonamii

 

a rano zamyka ją w klatce

szczelnie

tak aby nikt

niebył wstanie się do niej włamać

 

patrzy na jej niebieskie oczy

i nie widzi...

czerń przepaja jej wzrok

usta czarne

krzycza

 

zamyka aby nikt nie krzywdził

pozwala jej rozmawiać

z ludźmi...

karmi...

 

a sama idzie walczyć

w biały dzień

o przetrwanie

o lepszy byt

o marzenia

 

ale to juz nie są

marzenia białej dziewczynki

 

[ Dodano: 2006-03-23, 14:40 ]

idą ludzie

idzie kobieta...

czarna kobieta...

nie ogląda się za siebie

przedziera się w białej suknii

przez bagno

 

obok ludzie sie patrzą

i mówią:ona jest wyrachowana

ona idzie przez bagno

 

i patrzą...

 

[ Dodano: 2006-03-23, 14:45 ]

biegnie kobieta w czerwonej suknii

zatrzymuje sie na moment

rozglada się

to tu?-pyta się siebie

i biegnie dalej

 

ona nie potrzebuje miłości

choć to nie obce jej słowo

czerwonością swojej suknii

karmii żądze mężczyzn

 

[ Dodano: 2006-03-23, 14:52 ]

pokochaj mnie

rozbrzmiewa echo tych słów

sa one daleko obok

słyszy je za mgły

 

przeciez ona tego nie potrzebuje

nie pragnie

bo jest kochana

 

nikt nie probuje jej karmić

tą miłością

bo ona sama karmi

innych żądzą

 

oni patrzą

oni pragną

oni podążją

za nią

 

a ona idzie

wciąż do przodu

nie patrzy na nich

choć wie że są

 

[ Dodano: 2006-03-29, 09:10 ]

"ona i on"

 

rzucona na kolana

pada ale patrzy w góre

chce widzieć słońce

choć chmury na niebie

jej niebie....

 

wczoraj przyszedł

wczoraj odszedł

pozwoliła mu odejść

aby mógł żyć

według przeznaczenia

 

a ona została

dziś kleczy i patrzy

nie wie co powiedzieć

czuje sie szara

w świetle przyszłości

 

PS:To jest chyba najgłupszy wiersz jaki napisałam. :shock:

Posted
PS:To jest chyba najgłupszy wiersz jaki napisałam.

A mnie się podoba najbardziej. Jest magiczny. Zastanawiające kim jest czarna kobieta

idą ludzie

idzie kobieta...

czarna kobieta...

nie ogląda się za siebie

przedziera się w białej suknii

przez bagno

 

obok ludzie sie patrzą

i mówią:ona jest wyrachowana

ona idzie przez bagno

 

i patrzą...

ma charrrrakterek :wink:
  • 2 weeks later...
Posted

hehehehehehe :wink:

 

[ Dodano: 2006-04-28, 14:38 ]

Przychodzi o wschodzie słońce

Promienie sa ciepłe

ale nie parzą

jedynie czasem

na moment oślepiają

 

Nie bronimy sie przed tym

bo wnosza radosc

na nasze twarze

 

Taka jest właśnie

nasza miłość

jak pierwsze promienie

na naszych twarzach

o poranku....

  • 3 weeks later...
Posted

 

rzucona na kolana

pada ale patrzy w góre

chce widzieć słońce

choć chmury na niebie

jej niebie....

 

wczoraj przyszedł

wczoraj odszedł

pozwoliła mu odejść

aby mógł żyć

według przeznaczenia

 

a ona została

dziś kleczy i patrzy

nie wie co powiedzieć

czuje sie szara

w świetle przyszłości

 

 

Głęboka myśl, o miłości... świetny! ;)

Posted

O prawdziwej miłości, która nie miała szans przetrwania choć trwa po dziś dzień. :sad: Szalona, namietna, obustrona.... Tylko co tu zrobic jak dwoje ludzi nie moze być razem.... :sad:

Posted
Zastanawiające kim jest czarna kobieta
- za to oczywiste jest, kim jest "czerwona kobieta"...
wczoraj przyszedł

wczoraj odszedł

pozwoliła mu odejść

aby mógł żyć

według przeznaczenia

 

a ona została

dziś kleczy i patrzy

nie wie co powiedzieć

czuje sie szara

w świetle przyszłości

 

PS:To jest chyba najgłupszy wiersz jaki napisałam

- dlatego, że go nie czujesz. Trochę Cię już poznałam ( czytałam "pomiędzy wierszami" ;) ) i wydaje mi się, że ten kawałek nie jest prawdziwy... bo nie jest o Tobie. Pozdrawiam.
Posted
ten kawałek nie jest prawdziwy... bo nie jest o Tobie

Tylko dlatego? Jeśli to napisała to jest z niej, nie musi być o Agnieszce.

Posted

To jest o mnie....tylko może wydaje mi się "najgłupszy", ponieważ nie opisuje tylko mnie samej w odróżnieniu do pozostałych.

 

[ Dodano: 2006-04-29, 11:08 ]

stoje nad przepaścią

ale słysze tylko szum myśli

czuje powiew orzeżwienia

przyszłości.....

to on nie pozwala mi skoczyć

w przeszłość......

każe stać i walczyć

aby nie zrobić straczeńczego

kroku w dół

 

[ Dodano: 2006-04-29, 11:19 ]

tuli sie biała dziewczynka

w ramionach czarnej kobiety

nie może spać

 

tu czuje sie bezpieczna

bo wie że ona bedzie walczyć

o spokój jej duszy

 

czarna kobieta pocałunkiem

zamyka oczy dziewczynki

mechaniczny ruch

który juz nie jest uczuciem

 

czarna kobieta czuje sie mała

w chwili ciszy po walce

którą wygrała

ale rany krwawiom

 

biała dziewczynka sie patrzy

widzi puste czarne oczy

kobiety która nie ma

litości dla samej siebie

 

która zamyka ja co rano

w złotej klatce spokoju

aby była bezpieczna

Posted
Tylko dlatego? Jeśli to napisała to jest z niej, nie musi być o Agnieszce.
- tak madzia, ale dobrze jest, gdy autor pisze o rzeczach, zjawiskach dobrze mu znanych, kiedy własne doświadczenia ubiera w język poezji. W innym przypadku, przynajmniej wg mnie, jest to "półtwórczość".

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...