Skocz do zawartości

Co przyciąga demony?


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
Jeszcze inaczej. Znów mylimy pojęcia. Dla mnie wiara nie jest równa z wyznawaniem czegoś, tzn religią. W tym przypadku wierzymy tzn uznajemy, iż demony istnieją. Więc wierzymy, a raczej uznajemy, że dany rytuał pomoże w kwestii związanej z demonem dlatego wykonujemy tenże rytuał, często kilkukrotnie, dzięki czemu zdobywamy doświadczenie i działamy skutecznie. Ale jeśli nie będziemy wierzyć, że te demony istnieją nie będzie reszty schematu. Możemy czerpać wiedzę z wielu źródeł, ale tak naprawdę to wierzymy, iż ktoś, kto je spisał nie robi nas w babmuko i wszelkie znane i demony i informacje ich dotyczące są prawdziwe, bo przecież nie mieliśmy do czynienia ze wszystkimi znanymi demonami, duchami czy resztą tałatajstwa i sami rytuałów nie stworzyliśmy, zrobiono to za nas dziesiątki lat temu. I piszę tu o wierze właśnie jako o uznawaniu istnienia bądź działania czegoś, nie o siedzeniu z założonymi rękoma i czekaniu na cud.

 

Tylko, że to są ogólniki, w dodatku nieprawdziwe. Rytuał nie jest najważniejszym działaniem magicznym, który funkcjonuje w świadomości ludzi, jako proste koko jambo przy świeczkach, poza tym rytuały można z powodzeniem stosować własne vide magia chaosu.

Kolejny problem jest, że to wciąż wiara. Wierzenie, że się powiedzie, wiara w istnienie czegoś. Tu chodzi o wiedzę i doświadczenie. Odprawienie 40 razy rytu pentagramu nie wzbogaci Cie, nie uczyni Cie mądrzejszym, ani silniejszym. Może to zrobić jedynie zrozumienie, analiza, rozebranie czym ten ryt pentagramu jest,z jakich elementów korzysta.

@Ismo

Ja tam nadal czekam, aż odniesiesz się do mojego posta i tych konkretów, których tak chciałeś.

 

Pozdrawiam

Napisano
Ameryka Pd. Curandero i Brujeria. Afrykańskiej diaspory Vodoun, Macumba, Quimbanda, Umbanda, Palo Kimbisa, Palo Mayombe,Santeria. Azja szamanizm syberyjski, koreański.Wszędzie tu znajdziesz duchy, z którymi obcuje się bezpośrednio, w każdej afrykańskiej tradycji opętanie jest niemal konieczne do rzucania czarów, a szamani syberyjscy i koreańscy nierzadko oddają ciało w posiadanie duchom.

Strach przed opętaniem jest domeną typowo chrześcijańską, wystarczy wspomnieć nasze europejskie misteria orfickie, który były kultem ekstatycznym i opętanie było jak najbardziej pożądane.

 

Napisałeś mi, więc dzięki. Ja osobiście nie znam systemów wierzeń który wymieniłeś. Dlatego poprosiłem o nie. Tak, ale postaw się też chociaż na chwilę na moim miejscu i spójrz z mojego krzesła. Ja chcę cały czas powiedzieć, że trzeba wierzyć w duchy o których wspominasz. Wiara napędza wszystko, a pojęcie jest samo w sobie tak szerokie, że ciężko je opisać w kilku zdaniach. Misery także, próbuje wyjaśnić to co ja także próbuję powiedzieć. Wszystko tutaj kreci się wokół pojęć które każdy rozumie trochę inaczej. Żyjemy w takim świecie, gdzie te pojęcia są bardzo głęboko zakorzenione w ludziach. Ja staram się używać ich jako synonimów na takiej samej zasadzie jak. Apokalipsa versus Ragnarok, czyli i jedno i drugie jest ostatecznym końcem.

 

Ja również pozdrawiam.

Napisano

Ja swoje i Ty, Malkuth, swoje. Rozumiem o co Ci chodzi i cały czas próbuję przekazać, że sama wiara nic nie da, co zresztą napisałam. Ale bez założenia (czyli tej nieszczęsnej wiary), że istnieje coś, z czym być może nigdy nie staniesz twarzą w twarz, nie przyswajałbyś wiedzy i nie nabierałbyś doświadczenia, bo nie byłyby Ci do niczego potrzebne, prawda? No bo po co się uczyć o demonach, skoro nie bierzesz pod uwagę możliwości ich istnienia. Chodzi mi wyłącznie o to.

A te wytknięte rytuały to był jedynie przykład.

Napisano

To jest bardzo proste. Okultyzm jest złożoną siecią zależności i czasem działanie jednego prowadzi do działania drugiego, bo opierają się na tej samej mechanice, vide. jeżeli będą efekty z pathworkingu przez Kether, to i z Geburah będą.

Dlaczego zgłębiać wiedzę o demonach?Okultyzmie? Odpowiedź jest prosta, żeby sprawdzić czy działa, z czystej ciekawości. Ja rozumiem , że istnieją ludzie, którzy wierzą zanim sprawdzą, ale ja do nic nie należę.

Napisano

Zatem mamy inne zdania i dobrze, przynajmniej ciekawie się dyskutowało. I może na tym skończmy, bo i tak się raczej nie zrozumiemy.

Pozdrawiam.

  • 7 miesięcy temu...
Napisano

Co do tematu. Same opętania się zdarzają, ale tylko po to, abyśmy wiedzieli że demony istnieją. One po prostu o sobie przypominają, lub mają coś do przekazania.

Jak przyciągnąć Demona? To proste wystarczy że trafisz na dosyć mocnego, któremu nie spodoba się to że go przyzwałeś, wtedy licz się z konsekwencjami jakie na ciebie czekają. W grę nie wchodzisz już tylko Ty, lecz także Twoja rodzina, pamiętaj.

Jeżeli masz silną psychikę to jak najbardziej próbuj się z nim kontaktować i przyzywaj go, to na serio dobra sprawa, zajrzeć w paszczę demonowi. :) Tylko musisz mieć siłę, gdyby on chciał ci zrobić krzywdę..

Napisano
Co do tematu. Same opętania się zdarzają, ale tylko po to, abyśmy wiedzieli że demony istnieją. One po prostu o sobie przypominają, lub mają coś do przekazania.

Jak przyciągnąć Demona? To proste wystarczy że trafisz na dosyć mocnego, któremu nie spodoba się to że go przyzwałeś, wtedy licz się z konsekwencjami jakie na ciebie czekają. W grę nie wchodzisz już tylko Ty, lecz także Twoja rodzina, pamiętaj.

Jeżeli masz silną psychikę to jak najbardziej próbuj się z nim kontaktować i przyzywaj go, to na serio dobra sprawa, zajrzeć w paszczę demonowi. :) Tylko musisz mieć siłę, gdyby on chciał ci zrobić krzywdę..

 

A którym to demonom podoba się fakt że ktoś go ściąga ? :P

Napisano

bylica jeśli ktoś nie wie co to duch ,demon ,upadly czy inny byt to wszak google nie boli :P

Napisano

google nam nie powie w jakich kategoriach postrzega swiat osoba piszaca posta

Napisano (edytowane)

Tym bardziej że wiele zależy od kultury, przez której pryzmat postrzega się świat - są takie, dla których pojęcie demona w ogóle nie istnieje. Nie ma jednego, ogólnie systematyzującego sposobu klasyfikacji "bytów niematerialnych" - dlatego wypadałoby przynajmniej wspomnieć, przez jaki pryzmat się takie istoty postrzega...

 

Np. uznajemy (na potrzeby tej dyskusji) judeochrześcijańską klasyfikację w stylu Lemegetonu? Przyjmujemy wizję islamską albo dalekowschodnią? Czy pozostajemy w kategoriach indoeuropejskich, gdzie demony nie istnieją, a wszelkie istoty są po prostu częścią natury?

Edytowane przez bylica
  • 3 miesiące temu...
Napisano

Nie wiem czy było, ale: im bardziej interesujecie się "tym", tym bardziej "to" interesuje się wami. Niestety u mnie było za późno, ale jeśli nie musicie, nie polecam interesować się takimi tematami. A jeśli już, to o ile będziecie mieli szczęście, narobicie sobie stracha i przestaniecie o tym myśleć, jak to było z jedną znaną mi osobą xD

Napisano (edytowane)

Też tak myślę , im bardziej i z większym zaangażowaniem się na czymś koncentrujemy ,rozmyślamy nad tym itp.tym większe znaczenie ma dana rzecz materialna czy cokolwiek innego niematerialnego dla nas ,lub tym większą władzą obdarzamy to na czym się koncentrujemy ,rozmyślamy nad tym itd. oczywiście skupianie się na chwili obecnej nie jest proste (wymaga treningu samodoskonalenia i samodyscypliny ),gdyż zaszczepiony nam światopogląd mógł trwać od lat ,ale warto by być w pełni sobą ,i stwierdzać że demony itp. to stany emocjonalno-psychiczne .

Edytowane przez andros
Napisano

To mi bardziej wygląda na nakręcanie samego siebie, a nie faktyczny kontakt z jakimkolwiek bytem.

Napisano

Oczywiście ,racja można się tak nakręcić ,ale jak udowodnić jednoznacznie komuś że to nie wytwór fantazji czy objaw choroby psychicznej ,sam kiedyś doświadczałem kontaktów niematerialnych ,lecz z czasem samodoskonalenia już nie jestem tego taki pewny.

Napisano

Jak to mawiają "po owocach ich poznacie", czego Cie to nauczyło i jak przenosi się to na rzeczywistość i życie. Jeśli przejawia się to jedynie nadmiarem paniki z którą nie potrafią sobie pomóc, to lepiej odwiedzić specjalistę w kwestii psychicznej.

Napisano

Jest dokładnie na odwrót ,chociaż ciężko w to uwierzyć ,ale specjalistów tzw.ci u nas dostatek ,specjalisty to akurat nie ja potrzebuję ,ale nieważne,demony przyciąga przede wszystkim strach w człowieku i nie tylko ,a u mnie jest strachu niewiele .

  • Lubię to! 1
Napisano

Na odwrót? Nie ma co, gadanie ze samym sobą i napędzanie swoich lęków to dobry pomysł! Powodzenia ;D

Napisano (edytowane)

Piszesz o sobie :) bo ja nie mam żadnych problemów ,a że na odwrót ,to znaczy nie mam lęków itp. dobranoc .

Edytowane przez andros
Napisano

Nie piszę o sobie, tylko ogólne założenie.

 

Jeśli atakujące Cie rzekome "demony" znikają wraz z wygaśnięciem zainteresowania nimi, to oznacza że żaden demon Cie nie atakował, tylko zrobiłeś sobie mega wkrętę.

Napisano

Kwestia nazewnictwa czym jest demon i kultury w której się żyje ,w której takie jest przedstawienie demona ,ale ok. niech ci będzie :)

Napisano

Nie widzę związku. Pomiędzy tym postem, a poprzednim postem Errora.

Napisano (edytowane)

Też nie widzę związku. Nawet w skrajnym psychologicznym podejściu do "złych" duchów (lub jak wolisz demonów), to nie są czymś co zniknie jak zmienisz swoje podejście. Jeśli "istnieją" na prawdę, to nawyk czy problem z nimi związany nie zniknie tylko dlatego, że udajesz że go nie ma.

 

W spojrzeniu przez pryzmat modelu spirytualnego tym bardziej nie powinno zniknąć ;p

Edytowane przez Kobalt60
Napisano

Nie całkiem to miałem na myśli że udaję że tego problemu nie ma ,dobrze cię rozumię .

Napisano

Z dawnego przeżycia mojego i moich znajomych którzy tak twierdzili.

Napisano

Stary, proszę, rozjaśniaj sytuację, albo o niej nie pisz.

Bo to wygląda na takie: "Mam wam olbrzymią tajemnicę o demonach do zdradzenia, ale wam jej nie zdradzę."

Serio. Nie masz tu do czynienia z ludźmi, którzy nie znają się na magii. BA! Stawiam swoją wypłatę, że znajdzie się tutaj sporo ludzi z wiedzą i umiejętnościami większymi od Twoich. A więc albo gadasz z ludźmi jak równy z równymi i konkretnie, na temat - bez owijania w bawełne, albo nie rozmawiasz wcale.

 

Wierz lub nie, ale magia jest tak hermetyczna, że przed profanami obroni się sama.

Napisano (edytowane)

Ja porozmawiam z chęcią z każdym ,ale do tamtych czasów nie chcę wracać ,uszanuj to ,niestety nie mam tyle czasu by siedzieć na internecie i się rozpisywać ,demony to niebezpieczna rzecz ,której raczej nie polecam początkującym czy fascynatom tym tematem ,i nie wątpię że ma ktoś większą wiedzę i umiejętności od moich ,chociaż wiele doświadczyłem i wielu tematom poświęciłem uwagę .

A wypłatę zatrzymaj ,nie trzeba stawiać :)

Edytowane przez andros
Napisano
Ja porozmawiam z chęcią z każdym

z jakimi bytami sie kontaktowales i w jaki sposob?

 

edit

jaki grimuar, jakie metody itp

Napisano

Stosowałem różne metody ,każdy zaawansowany mag wie jakie to metody ,a inni mogą poczytać tu na forum poszukać w internecie lub książkach ,z wielu metod jakie poznawałem najbardziej spasowała mi Thelema - Aleistera Crowleya

Napisano

Thelema jest religią i filozofią rozpropagowaną przez Aleistera Crowleya, a nie szkołą czy instrukcją przyzywania demonów.

  • 3 miesiące temu...
Napisano

Proszę zauważyć,że historia wyraźnie pokazuje jak dawni bogowie ,,starej wiary" zostają zdegradowani do roli demonów przez aktualną wiarę.To człowiek nadał demonom cech przyjętych ogólnie jako złe.Jednak na podstawie czego?A może to tylko propaganda KK?Zachęcam do własnych poszukiwań a nie opieraniu się na zabobonnych ,,teoriach" głoszących jako by demon posiadał różki,kopytka i kociołek ze smołą. :)

Napisano

Nie wiem, czy ktokolwiek z nas realnie postrzega demony w ten sposób. To byłoby skrajnie ograniczone :)

Napisano (edytowane)

Panie Rasphul niestety są tacy.Pocieszające jest tylko to,że zaliczają się do grupy tych ,,myślących inaczej",którym do funkcjonowania mózg jest zbędny,wystarczy sam rdzeń:D

Edytowane przez Dr Muller

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...