Jump to content

trochę śmieszne-proszę o interpretację


MichałDGL
 Share

Recommended Posts

Witam. Otóż mój sen wyglądał następująco :

 

Stałem po środku wyspy porośniętej trawami i lasami i zauważyłem, że nie daleko ktoś został zaatakowany przez jakiegoś potwora/demona (coś w tym rodzaju) więc postanowiłem mu pomóc zacząłem biec i nagle uniosłem się w powietrze nie na skrzydłach tylko na kilku białych (chyba łabędzich) piórach xD. Gdy juz doleciałem do tego kolesia co go cos zaatakowało zabiłem tego potwora, chwile gadałem z tym kolesiem ale nie pamiętam o czym. Wtedy usłyszałem, że ktos woła o pomoc no więc znowu poleciałem wysoko nad drzewa, żeby zobaczyc kto to jest i dostrzegłem znowu jakiegos potwora ale na innej wyspie. No i jak tam doleciałem to się powtórzyła historia z wyspy pierwszej no i tak jeszcze kilka razy....czy w tym śnie można sie dopatrywać jakiejś symboliki?, bo w interpretacji za dobry nie jestem ;)

 

Z góry dziękuję ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...