Skocz do zawartości

prosba o pomoc w wyjasnieniu mojej tajemnicy


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Nie wiem, czy dobrze kieruję swoje zapytanie, ale byc może ktos z Państwa będzie potrafił wyjasnić tę zagadkę.

Otóż w 1993 roku, a wiec bardzo dawno temu przydarzyła mi sie taka historia.

Wówczas poznałam pewnego mężczyznę, z którym praktycznie rozumiałam sie bez slów... I pewnego dnia podczas spotkania, patrzyliśmy sobie dłuższy czas głęboko w oczy...i w pewnym momencie On odepchnąl mnie , poniewaz z moich oczu do Jego, "wyszły" promienie jasnego światła, bardzo podobne do laserów koloru równiez intensywnego -zieleń przechodząca w czerwień. Zrobiło się bardzo goraco, a podobno moje oczy, zrenice w moich oczach zrobiły sie wielkie jak u kota... Mojego znajomego prawie cały tydzień po tym zdarzeniu bolał kark.Pisze do Państwa z prośba o wyjasnienie, co takiego mogło zajść, bo to na pewno nie jest moim wymysłe. Przyznam się, ze ten problem nurtuje mnie przez tyle lat, bo nie mogę znaleźć odpowiedzi.

Byłabym bardzo wdzięczna za odpowiedź.

Edytowane przez zbyti
  • 1 miesiąc temu...
Napisano (edytowane)

wygląda to tak jakbyś wysysała z niego coś moze jego grzechy albo energie, cos ala spowiednik

ale Ty i on oboje widzieliscie ten promień?

Edytowane przez Asmic
Napisano

Mi się zdarzyło w związku wyjątkowo karmicznym rozumieć się z moim mężczyzną bez słow. Raz jak się zdenerwował (łagodnie rzecz ujmując) a patrzyłam mu w oczy- widziałam jakby rozbłysk światła i wtedy jakbym słyszała jak wrzeszczy na mnie i wyrzuca cale swoje wkurzenie z głębi duszy (chociaż naprawdę nie krzyczał, bo on zazwyczaj co innego myślał a co innego mówił)... Było to przerażające i do tej pory pamiętam jak się go bałam i jak płakałam....

Napisano (edytowane)

widocznie mial on wysoką samokontrolę pokazywania emocji nie masz co sie martwic skoro nawet nic nie zrobil zebys Cie wkurzyc :)

ma chlopak szacunek

Edytowane przez Asmic
Napisano

wedlug mnie spychal gniew do podswiadomosci i wybuchal od czasu do czasu... co bywalo straszne...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...