Jump to content

Paianino & ciasto


Saya
 Share

Recommended Posts

chciałabym opisać tu sen ktróry dziś mi się śnił....

Pamiętam że gdzieś szłam po moim mieście, pomimo że sen dział się tam gdzie mieszkam niektóre ulice oraz domy nie przypominały tych z mojego miasta.... wiedziałam że jestem u siebie ale troche się różniło od mojej mieścinki. Szłam gdzieś, wiem że miałam przy sobie jakieś nie duże pieniądze. Weszłam do sklepu cukierniczego gdzie było pełno ciast /praktycznie same rodzaje serników/. Zastanawaiałm się który kupić, wkońcu dokonałam wyboru. Weszło dwóch chłopaków którzy zaczeli mnie zaczepiać, jednemu chyba się spodobałam. Uciekłam z tamtąd. Szłam drogą z powrotem do domu.Przy szkole /która znajduje się po drodze/ na murku spotkałam kogoś wiedziałam że to mój znajomy /pomimo że nie znam tej osoby z twarzy/ usłyszałam muzykę,ktoś grał na fortepianie, bardzo pięknie.Zaczeliśmy rozmawiać. Czułam że osoba która gra, też jest moim znajomym. w trakcie rozmowy osoba zaproponowała odwiedzić tego pianiste.Chciałam bardzo ale musiałam wracać, czułam to. Mój sen zakończył się na tym że gdy powoli odchodziłam stanełam przed rondem,i wtedy muzyka się urwała, pogoda się zaczeła psuć a ja odwróciłam się mając nadzieje dojrzeć muzyka.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...