Jump to content

trąba powietrzna, moj syn w foteliku...


carolinet
 Share

Recommended Posts

Witam dzis miałam dziwny sen który mnie zaniepokoił. Ja i moj mąż oraz jego chrześnica staliśmy obok budynku coś ala garaż i jedliśmy jakaś sałatkę jarzynową która moja mam robi na zimę. Patrzyliśmy jak w pewnej odległości stali moi rodzice i rozmawiali. Mój tata trzymał w foteliku mojego malutkiego synka. Stali na polu takim zaoranym, widoczne bruzdy ziemi. Nagle usłyszeliśmy jakiś hałas, jakby stukot metalu, puszek i nagle cisza. Wszyscy się rozglądali ale nic nie było widać. Po chwili ten sam odgłos i za plecami moich rodziców pojawiła się maszyna rolnicza, jakaś zardzewiała. Zaczęliśmy z mężem krzyczeć żeby uciekali bo razem z maszynom pojawiła się czarna trąba powietrzna. Moja mama przybiegła do nas a mój tato w innym kierunku jednak cały czas go widziałam przez okno tego budynku obok którego staliśmy na początku. Widziałam jak trąba zbliża się do mojego taty i synka...dalej już nic niema. Obudziłam się cala mokra i zdenerwowana. Dodam ze sen był bardzo realistyczny. Prosze o pomoc w interpretacji bo jest bardzo dużo szczegółów.

Link to comment
Share on other sites

Witam!

W snie jest rzeczywiści duzo wskazówek które mogą naprowadzic na jego znaczenie.

Zaczniemy od zaoranego pola - jest to symbol czasowy wskazujący na okres przełomu lata i jesieni czyli praktycznie teraz co dodatkowo podreślone jest sałatką twojej mamy ( tu już czas mozesz określić bardzo dokładnie).

Garaż i syn w foteliku moze wskazywać na zdarzenia motoryzacyjne, zaś stukot przypomina odgłos gniecionych blach rozbijanych samochodów. To że twój ojciec od trąby powietrznej ucieka w inną stronę niż inni moze sugerować że nieprzyjemności motoryzacyjne na drodzę mogą dotyczyc tylko jego zaś twój syn jest tylko przypadkowo. Trąba powietrzna symbolizuje jakieś wydarzenia o charakterze gwałtonym i niespodziewanym ( traba pojawia sie nagle i tak samo znika).

Musisz uczulić swego tatę na uwagę na drodzę i na wszelki wypadek jeżeli masz taką możliwość przez jakiś okres nie wsadzania syna do samocodu, który prowadzi twój ojciec. Dodatkowo pasy bezpieczeństwa zawsze zapięte a fotelik przypiety a nie tylko wstawiony.

Pozdrawiam:

Sławomir

Edited by Slawomir
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...