Jump to content

kupno mieszkania, ogród, węże, psy, znane osoby, portale randkowe, naćpany brat...


leaf
 Share

Recommended Posts

Oto mój zagmatwany sen:

 

Najpierw próbowałam dodzwonić się do właścicielki osiedla, na którym chciałam kupić mieszkanie. Nie bardzo mogłam się z tą panią dogadać. W tym mieszkaniu miałam mieszkać sama, trochę się bałam sama zająć tym kupnem, bo mam dopiero 19 lat i po prostu się nie znam na tym, bałam się, że mogę zostać oszukana. Później chodziłam po tym osiedlu (dodam, że było ono w mieście przyległym do tego, w którym mieszkam, jednak nie ma tam takiego osiedla w rzeczywistości) i trafiłam do ogrodu gdzieś w okolicy. Było dużo kwiatów, drzew owocowych i chyba była ze mną mama, albo jakaś inna bliska osoba. W pewnej odległości od nas stała Jolanta Kwaśniewska, a wokół niej pełno było plakatów z adresami różnych portali randkowych. Gdy je zobaczyłam zdenerwowałam się, powiedziałam coś w stylu "znowu ten szajs", ogólnie pamiętam swoje spore zdenerwowanie. Gdy obejrzałam się za siebie z drzewa owocowego tuż za moim uchem zwieszał się kolorowy wąż. Raczej się go nie bałam, ale wiedziałam, że mama się boi, więc zaproponowałam jej, żebyśmy opuściły ten ogród zanim wąż zejdzie na ziemię. Gdy wychodziłyśmy, po trawie czołgały się jeszcze trzy węże, też kolorowe, bardziej czerwone, podczas gdy ten z drzewa był bardziej zielony. Następnie szłam drogą, jakby za miastem, nie wiem dokąd, ale na pewno jakiś miałam cel. Za mną szedł chyba mój brat. Nagle ni stąd ni zowąd z naprzeciwka zaczęły jeden za drugim biegnąć trzy psy, biegły bardzo szybko, bałam się, że się na mnie rzucą, ale brat mnie uspokoił, że nie zwrócą na mnie uwagi. I faktycznie tak się stało. Później pamiętam imprezę, a raczej domówkę, ale nie jestem pewna czy u mnie. Najpierw przyszli ci bliźniacy z 'M jak miłość', ale poszli do kuchni i nie bardzo mieli ochotę rozmawiać z kimkolwiek. Później był też mój brat, który strasznie upalił się marihuaną i zaczął się wygłupiać i jego koledzy. Denerwowało mnie to i nie wiedziałam jak przekonać brata, żeby wrócił ze mną i z mamą z tej imprezy.

 

W tym momencie sen się urywa.

 

 

 

Normalnie nie prosiłabym o interpretację, bo raczej nie miewam tak pokręconych snów i wszystko da się jakoś wytłumaczyć. Z tym snem mam natomiast problem. Proszę o pomoc w rozwikłaniu tego misz-maszu :)

Edited by leaf
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...