Jump to content

Zamiana osób w partnerskim


Arbogast
 Share

Recommended Posts

  • Moderator

Stawiając rozkład partnerski (obojętnie jaki, czy ten klasyczny na 7 kart, czy na więcej) stosuję zasadę, że po lewej jestem ja a po prawej kobita, jednak czasami, gdy czytam karty odnoszę wrażenie, że ktoś podmienił mi osoby... tzn to co jest po stronie Pana, bardziej mi pasuje do Pani, a to co po stronie Pani bardziej uosabia Pana...

Czy spotkaliście się z czymś takim?

Link to comment
Share on other sites

Guest alathea

bardzo czesto - dlatego nie robie juz partnerskiego, bo za duzo zdrowia mnie kosztowalo dochodzenie kto kogo wystawial do wiatru, komu zalezy a komu nie, itp..

robie rozklady na przebieg relacji, zadaje dodatkowe pytania , itd.

Link to comment
Share on other sites

Ja zawsze wyciagajac karty zadaje konkretne pytanie i ukladam od razu na pozycji, ktora na to pytanie odpowiada w rozkladzie. Albo najpierw wyciagam odpowiednia ilosc kart, a potem ukladam na pozycjach, zadajac pytania. Myle sie tylko wtedy, kiedy jestem rozkojarzona i zapominam, ktora pozycja co znaczy ;). Zwykle wymyslam uklady na biezaco, nie mam sie jak odniesc do jakiegos wydrukowanego wzoru, wiec bywa to problemem, ale staram sie zawsze wyczuc o co chodzi.

Link to comment
Share on other sites

  • Moderator
Przed rozłożeniem Kart wizualizuję rozkład w sensie, ja tu partner tu i po kłopocie :)

 

Też to robię, a mimo wszystko czasem odnoszę wrażenie, że karty jakby zamieniły się miejscami...

 

Arbogast to może być kwestia tego kto jest w tej relacji aktywny a kto pasywny.

 

A możesz to bardziej rozwinąć?

Link to comment
Share on other sites

Ja tez w partnerskim kładę Pania po lewej a Pana po prawej ale kładąc karty mówię na głos przy każdej karcie przy kim ją kładę i co oznacza i właściwie zawsze mi sie zgadza :))

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Witam was

 

A czy ktos mogl by mi pomoc, poznalam ostatnio dwoch panow i chcialabym sie dowiedziec ktory z panow bardziej pasuje do mnie, z ktorym bede szczesliwsza...ale brakuje mi rozkaldu, nie wiem jaki rozklad zrobic...za odpowiedz bardzo z gory dziekuje...pozdrawiam Basia :)

Link to comment
Share on other sites

Basiu zrób rozkład droga :) jedno "skrzydło " jak realizować sie bedzie relacja z panem x, drugie jak z panem y.Oceń które karty są lepsze, a wszystko bedzie jasne;) Ewentualnie mozesz zawsze zrobic 2 rozkłady na relacje. Jeden na pana x, drugi na pana y.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Ostatnio pierwszy raz zrobiłam sobie taki partnerski, w którym nie jestem pewna, którą jestem stroną... Bo po stronie niby Pana wyszła większa drama i Mag w sercu, w dodatku wnoszenie asika kieli, a po stronie "mojej" jakieś takie... no niby tez do mnie by pasowało, ale chyba jednak bardziej tamta strona z dramą była moja. To dziwne, bo zawsze jak wyciągam karty i już w trakcie tasowania to wiem kogo będę pierwszego losować. I nie stawiam lewa-prawa tylko góra-dół... Na górę ląduje osoba lżejsza;) na której mi mniej "zależy" w rozkładzie, czyli ja, albo osoba pytająca.

 

Jakby nie było, nie mam pojęcia dlaczego zrobiło się tak, a nie inaczej, mam nadzieję, że to jednorazowa zgrywa ze strony przemęczonych kart;)

Link to comment
Share on other sites

Czasem mi się zdarza, że karty pokazują nie tyle to, co druga osoba czuje, ile to, co ja bym chciała, żeby czuła. Nie umiem oczywiście postawić się w Twojej sytuacji, ale może to właśnie taki przypadek? Sama masz zresztą wątpliwości, więc czujesz, że coś jest nie tak, może to właśnie taka projekcja swoich potrzeb na drugiego człowieka... W układach, w które jesteśmy zaangażowani osobiście potrafią się pojawiać takie kwiatki, dlatego trzeba uważać na siłę swojego wewnętrznego głosu, żeby nie przeważyła podczas stawiania kart i nie zaciemniła obrazu.

Link to comment
Share on other sites

a ja w pratnerskim który podaje pani Barbara Antonowicz Wlazińska dałam po prawej jako karte 1,2,3,4 osobe która mnie pyta o wróżbę a po lewej jej partnera i było ok.aczkolwiek jakieś myśli mi przychodziły że może po lewej to ona ale w końcu dociągnęłam kartę i okazało się że po prawej to osoba pytająca natomiast spróbowałam innej osobie zrobić taki sam rozkład tylko że zamieniłam strony i partner był po prawej a osoba pytająca po lewej i kompletnie mi nie pasowało jakbym właśnie zamieniła strony więc zostanę przy wersji po prawej osoba pytająca....

Link to comment
Share on other sites

Ja w partnerskim zawsze ustawiam kobiete po lewej stronie, bo tu jest zenska energia, a mezczyzne z prawej. Mam to zakodowane w wizualizacji i nie musze sobie za kazdym razem przypominac; jedynie mam problemy z rozkladami homoseksualnymi - wtedy pytam klienta, ktora strone przeznacza na siebie, a ktora na partnera/partnerke.

 

Natomiast doswiadczylam tego, o czym pisala Cornellia i wtedy przestalam sobie stawiac...;)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...

Można zawsze pociągnąć sprawdzającą z arkan wielkich. Zgodnie z zasadami ezoterry lewa to pierwiastek żeński. ;q Można pomedytować z kartami...

Edited by Cohen
Link to comment
Share on other sites

  • 6 years later...
  • Moderator

Chciałem odświeżyć wątek, bo d ostatniej dyskusji w nim minęło już 6 lat, a temat wciąż uważam za aktualny... ostatnio miałem kilka razy taką sytuację... stawiając karty w rozkładzie partnerskim miałem wrażenie, jakby ktoś podmienił osoby, to co miało dotyczyć jednej strony pasowało do drugiej i odwrotnie

Jakie są wasze doświadczenia? Ktoś jeszcze się z tym spotkał?

Link to comment
Share on other sites

Guest SooYoung

Skoro to dalej się pojawia to może być to Twój znak rozpoznawczy, Twój charakterystyczny tylko dla Ciebie sposób stawiania kart :)

Może spróbuj to jakoś wykorzystać na swoją korzyść, nie wiem - udoskonal metodę, bo ja tu widzę nazwałabym to Metodę lustra, czyli osoby odbijają w sobie swoje uczucia, można to zacząć wykorzystywać do analizy typu czego oczekuje druga strona, lub jak on ją widzi.

Nie miałam takiej sytuacji - jeśli jakieś karty z rozkładu partnerskiego były niejasne, to potem stawiałam krzyż celtycki na rozwój relacji i wtedy sprawdzałam jak to się ma do poprzedniego partnerskiego.

Myślę że może osoby o które pytasz mają więcej cech przeciwnej płci, albo są niezdecydowane i wychodzą w kartach np. mężczyzna jako królowa, lub projektujesz uczucia tej osoby na karty drugiej strony i stąd tak je odczytujesz, czy tak może być ? Czy znasz dokładnie uczucia drugiej strony że odczuwasz podmianę, czy to kwestia klimatu kart jakie wychodzą np. dużo pucharów na partnera przez co nabiera żeńskiego charakteru.

 

Może też pomóc położenie nad każdą ze stron karty oznaczających daną osobę i sztywne trzymanie się tego że wychodzące karty są z nią związane, ale może lepiej spróbować tę Twoją metodę lustra wykorzystać do szczegółowej analizy uczuciowej a na związek i jego rozwój kłaść inny rozkład.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...