Skocz do zawartości

Basen, ratownik..


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam. Śnił mi się dzisiaj chłopak, z którym kontakt miałam w zeszłe wakacje.. bardzo dobrze nam się rozmawiało, ale niestety nie był do końca uczciwy co do mnie i szybko zakończyliśmy znajomość nim naprawdę coś się zaczęło. Mieszkamy w dość małym miasteczku i mijałam go jakieś 2 dni temu.. a dziś mi się przyśnił. A było to tak: Przyjechałam na basen, gdzie zobaczyłam go jako ratownika ( na prawdę jest ratownikiem i to mega przystojnym..)nie zwracając na niego uwagi pływałam sobie ćwicząc oddech na dnie basenu, nagle usłyszałam krzyki, mały chłopiec topił się na zardzewiałym rowerku na dnie basenu... wyłowiłam go, a mój ratownik mnie zauważył, podziękował za pomoc, a potem "wziął na słówko" :) wspominaliśmy stare czasy i po chwili leżeliśmy przytuleni na basenowych płytkach.. było wspaniale, nie pamiętam kiedy się tak czułam, a to tylko sen.. potem on zniknął, a ja znowu pływałam przy dnie, i tu zaczyna robić się dziwnie, bo dopłynęłam na tę część basenu, w której jest najgłębiej i czując, ze już nie mam sił zaczęłam się wynurzac.. coraz słabsza widziałam, że jest już blisko.. ale nie wytrzymałam, zamknęłam oczy, chyba zemdlałam. Obudziłam się i łapałam powietrze.. śniło mi się, że wstrzymuję powietrze i na prawdę tak było, obudziło mnie chyba jego brak.. co to wszystko znaczy??

Napisano

dodam, że krzyki chłopca mimo, że był pod wodą były bardzo wyraźne i nie chodziło o to, że się topi, tylko, że jest sam i się boi, bo normalnie oddychał..ale gdy wyłowiłam wszyscy uznali, że się topił a ja im przytaknęłam. co do miejsca był to basen, który znam i kiedyś często na nim bywałam, szczegóły się zgadzały. nie mogę sobie przypomnieć przejścia, w którym ratownik znika, a ja płynę przy tym dnie.. i tym razem, nie jak przy chłopcu nei pływałam sama, a z rzeczywistym kolegą ratownika,ale tamten z pływaniem niema wiele wspólnego. :) a i kiedy się wynurzałam, byłam już sama... pamiętam strach, a z drugiej strony zdziwienie, że nikt mnie nie ratujei straszne uczucie, że nie ma na kim polegać.

ps na basenie byłam z moją klasą z gimnazjum, widziałam kilka osób, ale bardziej była to świadomość, że są niż fakt, że ich widzę, albo z nimi rozmawiam, bo nie rozmawiałam z nikim.. a lubiłam starą klasę. teraz idę do 1liecum, mam 16 lat.

Napisano

czy mój sen jest tak bez sensu, że nie ma w nim żadnego znaczenia? czemu nikt nie chce go zinterpretować.. jeżeli nie ma w nim przekazu, to proszę napiszcie , bo ja już naprawdę nie mogę się doczekać.. :)

Napisano

Nie, Twój sen nie jest bezsensowny.

Wg mnie jest wynikiem Waszego spotkania. Twoich emocji, przemyśleń.

Ukazuje Waszą historię. Basen to miłość, uczucia, pływać to zanurzać się w nich, doświadczać, a także pragnąć je pojąć. Pływasz w basenie, na którym ten chłopak jest ratownikiem, to jakby jego basen. Wiemy już że jesteś zaangażowana uczuciowo. Prawdopodobnie to było dosyć głębokie uczucie z Twojej strony, które jednakże wymagało od Ciebie cierpliwości i zaangażowania. Czy ten chłopak jest tajemniczy i raczej zamknięty w sobie? Nie opowiada o swoich emocjach, uczuciach?

W tym basenie znalazłaś topiącego się chłopczyka. Chłopczyk to realizacja naszych pragnień, marzeń, on tonie, na zardzewiałym rowerze. Rower to symbol niezależności, pewności siebie, ale także symbol erotyczny, mówiący o silnym erotyzmie. Rowerek jest zardzewiały, zbyt długo leżał w wodzie - poskromiły go jakieś uczucia, emocje. Teraz jest raczej niesprawny, ale kiedyś chłopczyk mógł na nim jeździć. Rower mówi też o czymś przelotnym i przyjemnym.

Ten chłopczyk i jego rower to Wasza znajomość, była świadoma, pozytywna, ujawniona a jednocześnie przelotna i dająca dużo satysfakcji. Ten chłopczyk zaczął tonąć w basenie - groziła mu śmierć. Ty jednak go wyłowiłaś. Basen to miejsce publiczne, a jako milosc nie dopuszcza osob trzecich - stad przypuszcza sie Twoja zazdrosc, poczucie zagrozenia.

Jestem ciekawa jak zakończyła się wasza znajomość , prawdopodobnie Ty ją zakonczylas, wyjawiajac swoje uczucia - zazdrosi wlasnie, przez co Wasza znajomosc nie musiala umierac w bólach (smierc chlopca), zostala wyciagnieta na swiatlo dzienne, chlopak sie dowiedzial co czujesz i co myslisz.

Ciąg dalszy to Twoje przemyslenia na temat tego co się stało.

Nurkowanie to chec poznania istpty rzeczy - zastanawiasz sie dlaczego stalo sie tak a nie inaczej. jestes zdeterminowana w tych poszukiwaniach odpowiedzi.

Chłopak prawdopodobnie tez myslal o Tobie w ostatnich dniach - stad Wasza rozmowa we śnie.

 

Tyle tu widzę.

Napisano

Dziękuję bardzo za odpowiedź! :)

Chłopak jest typem podrywacza.. ale miał w sobie coś, że lubiłam spędzać z nim czas, chociaż w tedy wydawało mi się, że nic dla mnie nie znaczy i mimo, że było to dawno.. teraz zaczynam o nim rozmyślać. Rzeczywiście ja zakończyłam naszą znajomość.

a co chłopczyka to nie czy dobrze zrozumiałam, ale w moim śnie on nie zginął,czy ma znaczenie, że chłopiec w tej wodzie nie bał się, że utonie, bo on nie tonął, to wyglądało jakby bawił się na tym dnie, ale poczuł, że jest sam i jak to małe dziecko zaczął wołać o pomoc, a jego krzyk był zrozumiały, mimo, że był w wodzie..

a i tak na marginesie, czy często się zdarza ta jak mi, że wstrzymywałam to powietrze już na jawie? bo to mnie przeraziło..

Napisano

Błagam śniło mi się że facet z którym znajomosc trwa 4 lata juz ponad kiedys to moj ex oszukiwal klamal j ago teraz olala bo ile mozna śniło mi sie ze dał mi koszulke satynowa do spania w kolorze fiolwtowym slicznym troche ta koszulka bluzke przypominała co to znaczy??

Napisano

kaachaa, nie doklejaj się do cudzych snów w tym dziale!!!!

Napisano

Tak, wszystko co JEST we śnie, ma znaczenie. To, że chłopczyk nie tonął może mówić o tym, że jakoś bardzo mocno nie odczulas tego rozstania, nie byla to potezna zmiana, nie byly to silne emocje. Czy tak bylo?

to, ze wstrzymujesz oddech na jawie i we snie rownoczesnie, to sprawa normalna. To,ze nie rusząłas rekami i nogami i nie chodzilas po pokoju jest wynikiem tylko i wylacznie blokady w mozgu, ktora powstrzymuje nasze cialo od ruchu - gdy spimy - dla naszego bezpieczenstwa. Jednak zdarzaja nam sie drgawki ciala, zmiany oddechu, ruchy mimowolne. Nie wiadomo czy one wplywaja na sen, czy to sen wplywa na nie. prawdopodobnie i to i to.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

dziwne, ale jak to czytam to faktycznie po tym całym zakończeniu znajomości nie szczególnie mnie to obeszło..

a co oddechu to się cieszę, bo myślałam, że jakaś dziwna.. :)

dziękuję serdecznie za pomoc!! :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...