Jump to content

Nie sprzedawaj Duszy diabłu, BÓG Da Ci za Nią więcej.


frater
 Share

Recommended Posts

Nie sprzedawaj Duszy diabłu, BÓG Da Ci za Nią więcej.

 

 

Wielu z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, że takie praktyki jak magia, wróbiarstwo, karty tarota, horoskopy, amulety, spirytyzm, bioenergoterapia, satanizm, medytacje i różne formy doskonalenia umysłu wystawiają nas na bezpośrednie działanie złych duchów.

 

W Pismie Swietym czytamy:

Nie bedziecie sie zwracac do wywołujacych duchy ani do wróżbitów. Nie bedziecie zasiegac ich rady, aby nie splugawić sie przez nich. (Kpł 19,31).

W innym miejscu Biblia ostrzega:

Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła. (1 Tes 5,22).

 

OKULTYZM - Religia szatana, która przeciwstawia się samemu BOGU i samemu człowiekowi. Ogólnie to wiara w istnienie bytów lub mocy, które nie da się sprawdzić doświadczalnie, a dzięki którym można zapanować nad wszystkim, np.: czytanie myśli, wywieranie wpływu na osoby i rzeczy, relacje ze zmarłymi i obcymi istotami. Okultyzm jest początkiem magii, spirytyzmu, wróżb itp.

MAGIA – Jeden z głównych owoców okultyzmu. Najbardziej

powszechny. Podstawowa forma zabobonu. Angażując się w nią

pod wpływem strachu, ciekawości i pragnienia sukcesu, odwracamy

się od BOGA i oddajemy się we władanie wrogim bytom = demonom.

Służą temu m. in. przedmioty o wątpliwym pochodzeniu, np.: przedmioty kultów i

obyczajów innych „religii”, figurki bożków, figurki Buddy, wisiorki, rzeźby, maski,

kadzidełka, piramidki, laleczki Voodoo, drzewka szczęścia, słoniki, amulety, talizmany, PIERSCIEN ATLANTÓW, podróże astralne, parapsychologia,

jasnowidzenie, odmienne stany świadomości, przekleństwo / uroki / złorzeczenie / klątwy .

SPIRYTYZM – Wzywanie zmarłych lub duchów w celu zaspokojenia ciekawości, a nawet niewinnej zabawy. Channeling – złe duchy podające się za prowadzące / opiekuńcze / przybyszów.

WRÓBY - brak wiary w opatrzność BOŻA: chiromancja - wróżenie z rąk, senniki-interpretacja snów, karty tarota, numerologia, astrologia – determinujący wpływ ciał niebieskich na życie ludzi,

horoskopy wystawiają nas na bezpośrednie działanie złych duchów.

SATANIZM – Kult szatana, upadłego anioła, ojca kłamstwa, tego który wskutek swej pychy chciał być równy samemu BOGU. Został strącony do piekieł i zapałał nienawiścią do STWÓRCY i człowieka, niszcząc wszystko co BOSKIE i ludzkie w nas.

NEW AGE - filozofia /ruch odrzucający BOGA jako Osobę. Bóg jest równoznaczny z pozytywną energią, mocą. Zlepek religii wschodnich, nauczania tajemnego i spirytyzmu. Uznaje zjawiska paranormalne i naukę za równe sobie. JEZUSA stawia na równi z magami i „uzdrowicielami”, jako kogoś,

kto posiadał wiedzę tajemna.

Nie możecie pić z kielicha

Pana i z kielicha demonów;

nie możecie zasiadać przy

stole Pana i przy stole

demonów. (1 Kor 10,21)

 

 

MEDYTACJA - stosowana m. in. dla poprawy samopoczucia, filozofie wschodu i „religie” będące wyjściem lub często stosowane w większości sztuk walki, i starożytne wierzenia: Celtowie, Atlantyda, Hinduizm, joga, ezoteryka, reinkarnacja, zen, Różokrzyżowcy, Celtowie, Buddyzm, Huna. U

zaawansowanych w/w praktyk występują nawiedzenia demoniczne.

NIEKONWENCJONALNE METODY LECZENIA – bioenergoterapia, uzdrawianie na odległość, uzdrowiciele z Filipin, Kaszpirowski, Nowak, Harris, reiki, homeopatia, radiestezja, wahadełko, masa holistyczny, czakroterapia, akupunktura - stosowana w celu polepszenia stanu zdrowia poprzez wbijanie „igieł”, akupresura - masa' skrzyżowań sił życiowych

człowieka. Irydologia - diagnoza na podstawie tęczówki oka.

TECHNO – przy odpowiednio szybkiej częstotliwości dźwięku mózg człowieka przestaje działać logicznie, wpada w trans. Podobnie jak w przypadku stosowania nagrań działających na podświadomość np.: psychotronika (Anasteria-muzyka szamańska), hipnoza, Metoda Silvy, w rzeczywistości

doprowadzają do wyłączenia ludzkiej świadomości i otwarcia na wrogie ludziom siły...

HARRY POTTER, POKEMONY, HALLOWEN – otwierają na wrogi świat koncentracja na temacie magii i okultyzmu. Poprzez swą ciekawość człowiek nieświadomie poddaje się inicjacji.

OSTRA MUZYKA ROCKOWA

Skutki/objawy w/w praktyk, jak te każdego grzechu ciężkiego :

1) rozproszenie w Modlitwie;

2) niechęć do Modlitwy;

3) niemożność Modlenia się;

4) zmiana temperamentu;

5) powolne oddalenie się i niechęć od Kościoła

i osób konsekrowanych;

6) zatarcie granicy pomiędzy dobrem a złem;

7) stany depresyjno lekowe;

8) zanik wiary, beznadziejność;

9) dręczenie przez złe duchy;

10) opętanie – złe duchy wchodzą w posiadanie ciała,

moliwość zabójstw i samobójstwa opętanego.

 

Niewiara w okultyzm wcale nie czyni go mniej niebezpiecznym!!!

Najskuteczniejszymi środkami w obronie przed nią jest ciągłe bycie w Stanie Łaski Uświęcającej, częste przystępowanie do Sakramentów Świętych, czytanie Pisma Świętego i szczera Modlitwa. W poważniejszych

przypadkach pomoc Księdza Egzorcysty.

 

Z NAUCZANIA KOŚCIOŁA

Wszystkie praktyki magii lub czarów, przez które dąży się do pozyskania tajemnych sił, by posługiwać się nimi i osiągać nadnaturalna władze nad bliźnim – nawet w celu zapewnienia mu zdrowia – są w poważnej sprzeczności z cnotą religijności. Praktyki te należy potępić tym bardziej wtedy, gdy towarzyszy im intencja zaszkodzenia drugiemu człowiekowi lub uciekanie się do interwencji demonów. Jest równie naganne noszenie

amuletów. Spirytyzm często pociąga za sobą praktyki wróżbiarskie lub magiczne. Dlatego Kościół upomina wiernych, by wystrzegali się (...) tego typu praktyk

Katechizm Kościoła Katolickiego 2117 .

Link to comment
Share on other sites

Zapomiałeś dodać jednego bardzo ważnego symbolu którego pierwsi chrześcijanie unikali jak ognia bo kojarzył im sie z chańbą i cierpieniem - mowa o krzyżu.

pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Hehe co za bełkot. Jak dobrze, że są ludzie wypisujący takie brednie, przynajmniej jest się z czego pośmiać :lol_na: Co do tego okultyzmu i magii to nie mam za dużo do powiedzenia, nie stosuję takich praktyk, nie znam też osobiście nikogo kto to robi. Może rzeczywiście jest to złe i niebezpieczne, a może wcale nie. Ale to, co napisałeś/aś o techno i rocku, to już masakra :ok2_na: Techno owszem, może mówiąc kolokwialnie "zryć banię", ale wątpię, żeby słuchanie tego wystawiało nas na działanie mhhhooocznych sił. A Rock? Co Ci w nim nie pasuje? Że trochę powrzeszczą i zapuszczą ostre granie, to zaraz musi być w tym coś diabelskiego?? Weź się opamiętaj śmieszny człowieku. Mam całe życie słuchać pieśni w kościele albo radia Maryja?? A co do Harrego Pottera i Pokemonów :lol_na: HP owszem, czytałem. Całkiem ciekawa książka, nie jest to jakieś odkrywcze dzieło, ale ma niezłą fabułę, jest wciągająca. Dobra do poczytania w nudny jesienny wieczór. Ale jest w niej magia, więc to na pewno wytwór szatana, prawda zaślepiony fanatyku? :_oczko: A Pokemony to tylko kolejna głupia bajeczka zakręconych Azjatów, których jest masa. (zarówno tych bajek jak i Azjatów :lol_na: A co widzisz złego w medytacji? Czy chęć wyciszenia się może prowadzić np. do opętania? Wielu głęboko wierzących chrześcijan ją stosuje, tak samo jogę. Ehh, weź się zastanów co Ty w ogóle wypisujesz. Pewnie po tym, co napisałem, uważasz mnie co najmniej za satanistę :lol_na: Ale nie, ich "wierzenia" kompletnie mnie nie interesują, zresztą prawie wszyscy to totalne oszołomy. Przywoływanie duchów? Nie wiem czy to złe czy nie, ale gdybym ja był martwy, raczej nie spodobało mi się, gdyby ktoś chciał mnie wywoływać Bóg wie po co z zaświatów :jezyk_oko: Co do wróżbiarstwa i astrologii, to nie bardzo w to wierzę, ale też nie wydaje mi się, żeby to miało tak straszne skutki jak to opisujesz. A dlaczego uważasz niekonwencjonalne metody leczenia za coś złego?! Zastanów się do cholery, jak LECZENIE może być złe?! No pewnie, lepiej iść do apteki czy do szpitala i truć się sztuczną chemią, no nie?? To na pewno jest zgodne z naukami Boga, o tak. Kończąc: Nie bądź ślepo zapatrzony w to, co mówią księża i Biblia. Nie można wszystkiego brać śmiertelnie poważnie. Trzeba mieć trochę luzu i zdrowego rozsądku. Mamy całe życie żyć nakazami i zakazami? Naprawdę chcesz takiego życia? Bóg raczej nie byłby zbyt miłosierny i sprawiedliwy, gdyby to wszystko tu opisane od razu powodowało odsunięcie się od Niego. Mamy cały czas tylko się modlić i mieć nadzieję, że wtedy trafimy do Raju?

 

Pozdro :lol_na:

Edited by HellVard
Link to comment
Share on other sites

oto czyste zło, pjur iwil, 666 i w ogóle...

Pikacz ;]

 

pokłońcie się Księciu Ciemności!

 

 

Radio Maryja to kolejna rzecz, której na tej liście, rzeczy szatańskich, brak.

 

bo w wielu przypadkach to żerowanie na naiwności osób chorych, często nieuleczalnie.

 

ano może.

 

Co do homeopatii - generalnie stanowiska jednolitego w tej kwestii nie ma. Jest wskazanie raczej na nie, między innymi ze względu na pewną "magiczność" tych leków. Z drugiej strony w momencie gdy poznamy naukowe wyjaśnienie tego czy homeopatia działa i jak działa stanowisko może ulec zmianie.

 

jeśli jest to konieczne to iść trzeba.

 

Hehe dobre z tym księciem. Z RM też masz 100% rację. A jeszcze co do tego leczenia. Oczywiście, cwaniaki wmawiający jakieś pierdoły chorym ludziom powinni być karani z całą bezwzględnością, ale jeśli istnieją naturalne metody leczenia to czy nie lepiej stosować ich zamiast aptecznej chemii?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Na wstępie chciałbym się przywitać, bo to mój pierwszy post tutaj. Od dawna czytam Wasze forum, ale dopiero ten temat zmotywował mnie do założenia sobie tu konta.

@frater

Co do magii i okultyzmu jeszcze mógłbym się zgodzić na Twój punkt widzenia, bo tak jest napisane w Biblii i generalnie coś może być na rzeczy. Jeśli chodzi o leczenie - jeśli ma na celu uzdrowienie drugiego człowieka, to nie widzę w tym nic złego. Inna sprawa, że spora część "biomedyków" to oszuści żerujący na zdesperowanych ludziach.

Co do medytacji, techno, rocka, Harrego Pottera i POKEMONÓW (sic!) - brak mi słów. Może lepiej skomentuje to ten obrazek:

Wyniki Szukania w Grafice Google dla http://farm4.static.flickr.com/3156/2993244653_82aceb0b9e.jpg

Rozumiem, że żywiołowa muzyka może wywoływać silne emocje, ale zakazywanie jej ze względu na podatność na opętanie to jakaś pomyłka. Skrajny fanatyzm.

Harry Potter straszną xięgą o czarrnej magiji? Bez żartów, ta książka skierowana jest dla dzieci - to przecież czysty wymysł literacki autorki; na magii się nie znam, więc się nie wypowiem, ale nie wydaje mi się, by miał z nią coś wspólnego. :> Pomijając już wątpliwe walory literackie tego "dzieła". Pokemony? WTF?

Generalnie zgadzam się ze wszystkim, co napisał HellVard - mniej fanatyzmu, więcej myślenia.

Edited by Leaiael
Link to comment
Share on other sites

Przyjacielu całkowicie brak Ci wiedzy. Ja nie jestem teoretykiem, a praktykiem Posługującym w KK, Powołanym m.in do Wiązania demonów i posyłania ich w konkretne miejsce. Posługuję też m. in Charyzmatem Uzdrawiania i innymi Charyzmatami.

 

Charyzmaty, którymi Posługuję nie należą do mnie tylko do KK - są to Narzędzia które służą mi do Walki z demonem.

 

Ja jestem sługą BOGA TRÓJJEDYNEGO

 

 

poczytaj o Charyzmatach

 

a wiedza o techno, harrym potterze i pokemonach jest wiedzą powszechną - wystarczy pogooglować - natomiast spłycanie tego świadczy o braku wiedzy

Edited by kacperek
Link to comment
Share on other sites

a wiedza o techno, harrym potterze i pokemonach jest wiedzą powszechną - wystarczy pogooglować - natomiast spłycanie tego świadczy o braku wiedzy

zacznijmy od tego że to nie wiedza a teoryjki... a brak wiedzy nie jest tak straszny jak brak własnych poglądów i nieumiejętność samodzielnego myślenia....

 

Ja nie jestem teoretykiem, a praktykiem Posługującym w KK, Powołanym m.in do Wiązania demonów i posyłania ich w konkretne miejsce. Posługuję też m. in Charyzmatem Uzdrawiania i innymi Charyzmatami.

Charyzmaty, którymi Posługuję nie należą do mnie tylko do KK - są to Narzędzia które służą mi do Walki z demonem.

Ja jestem sługą BOGA TRÓJJEDYNEGO

no to fajnie - jesteś w tym specem... ale nie zauważałem żebyś omawiał jak to wypędziłeś z kogoś demona albo ja k miałeś objawienie/proroctwo itd.

Zauważyłem natomiast że wypowiadasz się o rzeczach o których nie masz zielonego pojęcia - jak reiki, magia itd. Nie masz pojęcia o chcesz nauczać ludzi kórzy się tymzajmują od lat. Twoja teoria zawsze będzie gorsza od naszej praktyki...

Poza tym - czytałeś Harrego Pottera? czy tylko opracowania- "Harry Potter to demon, ratujcie dziatki swoje" - jeśli powiesz że tak to poproszę Cię od tablicy, na SB - o ile oczywiście nie wystraszysz się i nie zaczniesz mnie znowu ignorować...

 

Zauważyłem też, że masz charyzmat "ctr-c ctrl-v". Bo nie zauważyłem żebyś pisał z własnego doświadczenia zbyt wiele.

 

Ja jestem sługą BOGA TRÓJJEDYNEGO

a ja nikomu nie służę...

Link to comment
Share on other sites

......

Ja jestem sługą BOGA TRÓJJEDYNEGO

 

Przypominam Ci sługo Trójjedynego, że pytany na SB (jeszcze jako Frater) nie potrafiłeś wymienić JEGO dziesięciorga przykazań :co_jest:

 

Charyzmatyk??? Dla mnie po prostu TROLL!!!! :mrgreen:

 

PozP

Link to comment
Share on other sites

A czy nie wynika z -Twego podpisu, że posługujesz demonowi, czartowi, bestii?

 

Skoro już o podpisach mowa przeanalizujmy

Kac per rek(tum) ciekawe co to mówi?

P.S.

trochę spolszczyłem ale mam nadzieje że znających łacinę to nie obrazi.

Edited by Slawomir
Link to comment
Share on other sites

Do mnie diabeł podkręca:

-Ty chcesz sprzedać duszę. Dobry kurs.

-Dobra tylko chcę małą przerwę między wzięciem opłaty a podpisaniem kontrktu, tak ze 100 lat.

 

No i przynajmniej teraz wiem że dożyje 120 lat :)

Link to comment
Share on other sites

Przyjacielu całkowicie brak Ci wiedzy.

 

Mówisz do mnie?

 

a wiedza o techno, harrym potterze i pokemonach jest wiedzą powszechną - wystarczy pogooglować - natomiast spłycanie tego świadczy o braku wiedzy

 

Może wyraziłem się nieco zbyt ostro, co nie zmienia faktu, że nie uważam muzyki techno lub rocka/metalu za jakoś skrajnie zwiększającą podatność na wpływy demonów. Owszem, może mieć silny wpływ na człowieka, ale to samo można powiedzieć o wielu innych rzeczach wywołujących silne emocje. Chcesz zakazać tego rodzaju muzyki?

Wiedza o Harrym Potterze i Pokemonach? Czytałem Harrego Pottera i nie uważam go za nic więcej jak wciągające czytadło z elementami "magii" w rodzaju promieni z różdżek i mhrocznych zaklęć uśmiercających. Jest wiele książek mniej naiwnie traktujących o tej tematyce, dlatego uczepienie się akurat Harrego wydaje mi się dziwne.

Pokemony? Byłem ciekaw, co masz na myśli mówiąc "pogooglować", zrobiłem to i oto co znalazłem:

Problem z Pokemonem - David L. Brown.

Polecam przeczytanie, dość popularny punkt widzenia w pewnych kręgach.

Jeśli takie mają być Twoje argumenty, że to zło i Szatan, to ja podziękuję i zejdę z ringu. Ludzie tacy jak autor artykułu i, zapewne, Ty, kierują się w życiu mocą teorii spiskowych i naciągają wszystko do słów Biblii. W związku z tym mam takie pytanie: Ile na świecie jest gorszych rzeczy od Harrego i Pokemonów? Czy ci, którzy mówią o "miłowaniu nieprzyjaciół swoich" sami to robią? Na koniec może cytat z PŚ:

"Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień" (J 8, 7)

Edited by Leaiael
Link to comment
Share on other sites

Ile na świecie jest gorszych rzeczy od Harrego i Pokemonów?

Dużo, ale większe zło nie jest usprawiedliwieniem dla mniejszego zła.

Link to comment
Share on other sites

To prawda, ale moim zdaniem to i tak trochę czepialstwo i strzelanie z armaty do komara.

Mniejsza z tym, skończmy już ten temat.

Link to comment
Share on other sites

Nie czepialstwo. Te książki to oswajanie dzieci z magią. Zauważ, że w normalnych bajkach choć występują tam wróżki to nigdy nie są głównymi bohaterami, a wiedźmy zawsze są złe. Tu akcenty zostały bardzo przesunięte.

Link to comment
Share on other sites

Dużo, ale większe zło nie jest usprawiedliwieniem dla mniejszego zła.

 

Hahaha no tak, wszystko w czym jest choćby odrobina magii jest złe i szatańskie. :ok2: Człowieku o czym Ty w ogóle mówisz? :puknijsie: Jakaś popierdółka do poczytania dla dzieci miałaby czynić je podatne na działanie szatana? A pokemony to już w ogóle bluźnierstwo i herezja jakich świat nie widział, nie? :_boisie: W takim razie także bajka o Czerwonym Kapturku także jest zła, w końcu jest tam gadający wilk! Pewnie Szatan :wykrzyknik: Albo bajka o Królewnie Śnieżce, w której królowa jest złą czarownicą. Zapewne jest satanistką i czci Belzebuba samego, a nie zdziwiłbym się gdyby słuchała metalu i techno. :peace: Człowieku proszę Cię, skończ z tą paranoją. Z tym co najmniej zastanawiającym doszukiwaniu się we wszystkim działania mrocznych sil i wrogów jedynej słusznej wiary i "świętego" KK. Radziłbym za to skonsultować się z jakimś specjalistą, najlepiej psychiatrą, bo możesz mieć początki jakiejś manii prześladowczej czy innej psychozy. Na pewno tęsknisz za czasami inkwizycji, co? Mógłbyś wtedy zakapować każdego, kto choćby wypowiedział słowo "magia" swoim uwielbionym przewodnikom duchowym w sutannach. Smrodzik przypiekanego ciała heretyka to pewnie Twój ulubiony zapach, co? :killer: Nie ma co się dziwić, że nie mieszkamy w nowoczesnym i tolerancyjnym państwie, tylko w watykańskiej prowincji, skoro jest jeszcze u nas tylu zagorzałych "obrońców wiary".

Link to comment
Share on other sites

Doskonale wiesz o co mi chodzi, a mimo to udajesz że nie rozumiesz. Przecież żadna stara baśń nie ukazywała magii jako czegoś pozytywnego - a zawsze w negatywnym świetle. Tymczasem obecnie mamy odwrotność tegoż. Jest pełno bajeczek ukazujących magię jako coś pozytywnego. Rzeczywistość jest zupełnie inna. Polecam zbiór świadectw zebrany pod linkiem w mojej sygnaturze.

Edited by vel
Link to comment
Share on other sites

Doskonale wiesz o co mi chodzi, a mimo to udajesz że nie rozumiesz. Przecież żadna stara baśń nie ukazywała magii jako czegoś pozytywnego - a zawsze w negatywnym świetle. Tymczasem obecnie mamy odwrotność tegoż. Jest pełno bajeczek ukazujących magię jako coś pozytywnego. Rzeczywistość jest zupełnie inna. Polecam zbiór świadectw zebrany pod linkiem w mojej sygnaturze.

 

Nie, nie, nie, kolejna porażka, kolejny błąd. Żadna baśń nie pokazywała magii jako czegoś dobrego?? A bajka o Kopciuszku? Czy tam czasem nie było DOBREJ wróżki? Zresztą skoro się tak uczepiłeś tego Harry'ego Pottera, to zauważ, że tam są zarówno źli czarodzieje, jak i dobrzy, którzy chcą ich powstrzymać. Ale czytając te Twoje brednie na temat HP doszedłem do wniosku, że na bank nigdy tego nie czytałeś. Więc przestań wypowiadać się na temat, o którym nie masz bladego pojęcia.

Link to comment
Share on other sites

Baśń o kopciuszku nie jest żadną starą baśnią ludową. To bajka podobna do HP.

 

Imho HP jest właśnie dlatego zły, że stwarza złudzenie, że można być dobrym czarodziejem, a przecież magia jest zła ze swojej istoty.

 

Czytałem jedną z jego części, wprawdzie nie do końca i pobieżnie.

Link to comment
Share on other sites

Widze vel ze znasz sie na rzeczy, wiec moze cos powiesz na temat Bolka i Lolka. W koncu tych dwoch mieszkalo ze soba i potem jeszcze Tosie dobrali to trojkata.

Link to comment
Share on other sites

Bolek i Lolek powiadasz, ale ci chociaż mogli naprawic swój błąd z Tosią.

Największymi zboczkami bajkowymi byli:

"Żwirek i Muchomorek", tu KK powinien ostro reagować!

proponuje zrobic wykaz bajek zakazanych i do listy dorzucam z kapelusza:

"Makową Panienkę" - przecież to żywa reklama dopalaczy i gejostwa w wykonaniu Motyla Emanuela.

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Baśń o kopciuszku nie jest żadną starą baśnią ludową. To bajka podobna do HP.

 

Imho HP jest właśnie dlatego zły, że stwarza złudzenie, że można być dobrym czarodziejem, a przecież magia jest zła ze swojej istoty.

 

Czytałem jedną z jego części, wprawdzie nie do końca i pobieżnie.

 

"Kopciuszek" nie jest starą baśnią? A co nią jest? Podaj jakieś przykłady. Może coś ze słowiańskich mitów o Swarogu czy Trygławie? Są wystarczająco stare? A może za "baśń ludową" uznasz "Przypowieść o dobrym Samarytaninie"? A skąd wiesz, że magia jest zła ze swej istoty? Jeśli użyję jej, żeby uratować komuś życie, to czy będzie to zły uczynek?A czy można słuchać metalu i być dobrym człowiekiem? Albo czy byłbym złym człowiekiem paląc marihuanę, która ma przecież o wiele większy wpływ na psychikę niż muzyka, ale jednocześnie szanując wszystkich ludzi, bez względu na przekonania?

Link to comment
Share on other sites

Ironizować można na każdy temat. Szczególnie gdy brakuje komuś argumentów :]

 

Jeśli użyję jej, żeby uratować komuś życie, to czy będzie to zły uczynek?

Tak. Przykładowo bogacić się nie jest czymś złym, ale bogacić się poprzez kradzież już jest. Jeżeli środek do uzyskania celu jest zły to i czyn staje się zły. O tym pisał już Arystoteles.

Link to comment
Share on other sites

Ironizować można na każdy temat. Szczególnie gdy brakuje komuś argumentów :]

 

A ty? Jakie masz argumenty na szkodliwość HP czy innych tego typu książek? Albo Słuchania rocka czy techno? Oprócz oczywiście postękiwania kilku księży z ambony? Którzy zazwyczaj nigdy nie mają pojęcia o czym w ogóle mówią? I kierują się tylko stereotypami typu: "wszyscy metale to sataniści", albo "wszyscy raperzy to ćpuni". Ja kierując się stereotypami mogę np. powiedzieć,że "wszyscy księża to bogate grubasy obwożące swoje brzuszyska drogimi samochodami". I co? Podoba ci się? Ich wiedza muzyczna ogranicza się do "Ave Maryja", bądź "Dzisiaj w Betlejem", a jedyne, co czytają to "Biblia" (heh na bank napiszesz coś w stylu, że to wystarczy, jedynie ta księga objawia prawdę) albo "Gość Niedzielny". A ja mówię, że jeżeli nie mają wiedzy na ten temat, to niech siedzą cicho i się nie odzywają. Żeby czasem nie palnęli jakiegoś głupstwa tak jak ty. Masz może ekspertyzy jakichś specjalistów od psychiatrii? Orzeczenia lekarzy z innych dziedzin? Jakieś racjonalne, poparte nauką dowody, a nie mrzonki wyssane z palca? Jeśli tak, to czekam z niecierpliwością, aż mi je przedstawisz.

 

Ja ironizuję?? Oczywiście,że tak :ok2: Jak tu nie ironizować. gdy posądzasz kogoś o brak argumentów, a sam nie przytaczasz niczego sensownego, nie podpierając się ŻADNYMI dowodami. Ja przynajmniej myślę logicznie, racjonalnie. Bo jeśli coś z czym ja i co najmniej kilku znanych mi ludzi styka się pół życia (ostra muzyka, książki fantasy) nie powoduje u nas żadnych zaburzeń w zdrowiu psychicznym, fizycznym, duchowym i jakimkolwiek innym, jeżeli nadal jesteśmy normalnymi ludźmi nie czepiającymi się każdego i wszystkiego tak jak ty, to zastanawiam się czy nie zaszkodziły ci może jakieś dopalacze :icon_wink:

 

Ja ironizuję, za to ty demonizujesz. Dla ciebie wszystko, co nie zgadza się z ciasną, wąską wizją KK jest złe i zasługuje na potępienie. Ale KK to tylko ludzie. Nie wszechwiedzące wyrocznie. Warto czasem wychylić nos za katolicki zaścianek i jego przestarzałe i często co najmniej dziwne poglądy, nijak mające się do rzeczywistości.

 

Tak. Przykładowo bogacić się nie jest czymś złym, ale bogacić się poprzez kradzież już jest. Jeżeli środek do uzyskania celu jest zły to i czyn staje się zły. O tym pisał już Arystoteles.

 

Ooo, cytujesz Arystotelesa? Heretyka żyjącego w czasach plugawego helleńskiego pogaństwa? Uważaj, niedługo może ci coś siarką zaśmierdzieć. Nie zgodzę się z tym co napisałeś. Nie do końca. Kradzież jest zła, to fakt. Ale. Jeśli ukradnę bochenek chleba, by moje dziecko nie umarło z głodu? Będzie to zło? Grzech? Wierz mi, będę miał to w D**** widząc moje dziecko szczęśliwe i najedzone. Bo będę się kierował miłością do własnego dziecka. Wartością, którą Jezus wskazywał jako najwyższą.

Link to comment
Share on other sites

Guest Viperius
Nie czepialstwo. Te książki to oswajanie dzieci z magią. Zauważ, że w normalnych bajkach choć występują tam wróżki to nigdy nie są głównymi bohaterami, a wiedźmy zawsze są złe. Tu akcenty zostały bardzo przesunięte.

 

No błagam... A "Zaczarowany ołówek"? A "Magiczne drzewo"? Na tych bajkach wychowuje się kult satanistów? Hell ma mnóstwo racji, kwintesencją głupoty jest krytykowanie czegoś, nie mając o tym pojęcia. A Ty właśnie taką postawę reprezentujesz, vel. Poza tym, zapewniam Cię, że jest o wiele więcej chrześcijan, którzy popełniają grzechy, o jakich się Św. Janowi nie śniło, niż "podłych wiedź i magów", którzy uzdrawiając, ratują od chorób i nieszczęść, wyganiają demony i odprowadzają strapione dusze.

Link to comment
Share on other sites

Zapomiałeś dodać jednego bardzo ważnego symbolu którego pierwsi chrześcijanie unikali jak ognia bo kojarzył im sie z chańbą i cierpieniem - mowa o krzyżu.

Buhehehe. Ciekawe skąd krzyże na chrześcijańskich grobach i w katakumbach. Myślisz, że jak napiszesz kilka bzdur to stworzysz nową rzeczywistość? Fakty, fakty, więcej faktów Sławomirze.

 

Ga 6:14

14. Co do mnie, nie daj Boże, bym się miał chlubić z czego innego, jak tylko z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa, dzięki któremu świat stał się ukrzyżowany dla mnie, a ja dla świata.

(BT)

 

Św. Paweł widać zdaniem Sławomira chrześcijaninem nie był. LOL.

 

Jeśli ukradnę bochenek chleba, by moje dziecko nie umarło z głodu? Będzie to zło? Grzech? Wierz mi, będę miał to w D**** widząc moje dziecko szczęśliwe i najedzone. Bo będę się kierował miłością do własnego dziecka. Wartością, którą Jezus wskazywał jako najwyższą.

Mieszasz. Magia nie jest jakąś ostateczną deską ratunku. To złudzenie. Jeżeli dziecko potrzebuje jedzenia, a Ty możesz je kupić lub ukraść to co wybierzesz?

Edited by vel
Link to comment
Share on other sites

Mieszasz. Magia nie jest jakąś ostateczną deską ratunku. To złudzenie. Jeżeli dziecko potrzebuje jedzenia, a Ty możesz je kupić lub ukraść to co wybierzesz?

 

Za to Ty nadal pomijasz większość moich argumentów odpowiadając tyko na niektóre. Myślisz, że jak będziesz udawał, że niewygodne dla KK fakty nie istnieją, to znikną naprawdę? Jesteś jak dziecko, które schowawszy głowę pod kołdrą myśli, że skoro ono nikogo nie widzi, to samo również jest niewidoczne. Doprawdy, bardzo poważna i dorosła postawa, tylko pogratulować. A co jest ostatnią deską ratunku? Pójście do kościoła? Modlitwa? Proszę cię. miliony dzieci w Afryce umierają z głodu, myślisz, że ich rodzice się nie modlą? Że nie wyczekują boskiej interwencji, cudu czy chociażby zwykłej ludzkiej pomocy? I co z tego wynika? Nic. Modlitwa nikogo przed śmiercią głodową nie uratuje, kradzież natomiast daje na to szanse. Oczywiście nie pochwalam tego. Ale gdybym miał wybierać między śmiercią swoją lub kogoś z bliskich a kradzieżą, to bez wahania wybrałbym to drugie. Bez żadnych wyrzutów sumienia czy wątpliwości. Uważasz, że zwykła materialna rzecz, którą można ukraść czy własność prywatna jest ważniejsza niż ludzkie życie? W takiej sytuacji naprawdę miałbym gdzieś czy to grzech czy nie. A Ty? Stałbyś z założonymi rękami obok piekarni i nic nie robiąc, wiedząc, że Twoje dzieci od 3 dni niczego nie jadły? A tym fragmentem to mnie rozwaliłeś: "Jeżeli dziecko potrzebuje jedzenia, a Ty możesz je kupić lub ukraść to co wybierzesz?" LOL. To chyba jasne, że chodziło mi o sytuację,kiedy nie mogę sobie na to pozwolić, bo po prostu nie mam pieniędzy. Jeżeli mogę kupić to oczywiście, że to zrobię. Masz mnie za złodzieja? Mogą ci się nie podobać moje poglądy ale bez takich insynuacji.

Link to comment
Share on other sites

Widzisz, tylko że na modlitwę do Boga każdy może sobie pozwolić. Bóg jest dobrym Ojcem.

 

Magia to uciekanie się do obcych rozbójników i wobec niej zawsze istnieje alternatywa.

Link to comment
Share on other sites

No cóż, ja tam się na magii nie znam, nigdy nie miałem z nią do czynienia. A skąd pewność, że nie pochodzi ona od Boga właśnie? I kogo masz na myśli pisząc "obcych rozbójników"? Szatana?

Link to comment
Share on other sites

Kościół propaguje kult Boga prawdziwego. Magia natomiast odmawia czci Bogu jedynemu i prawdziwemu, jest uciekaniem się do złych duchów, którzy zbuntowali się jeszcze przed stworzeniem świata materialnego. Magia to nie kult Boga i opieranie się na Jego woli, ale pielęgnacja woli własnej i własnych zachcianek.

Link to comment
Share on other sites

wow... Nowy katolik ;/

Inwazja czy jak ??

Coś mi się wydaje że nie jesteś na tym forum nowy Ven...

 

Może kacperek się sklonował...

Link to comment
Share on other sites

Według mnie to to całe gadanie że Bóg ci da więcej jest troche przekłamane....no ale to jest zależne chyba od mojej wiary więc nie bede nikomu tu sie narzucał...i pozdrawiam przy okazji wszystkich bo bardzoooooodawno tu nie byłem ;D

Link to comment
Share on other sites

Kościół propaguje kult Boga prawdziwego. Magia natomiast odmawia czci Bogu jedynemu i prawdziwemu, jest uciekaniem się do złych duchów, którzy zbuntowali się jeszcze przed stworzeniem świata materialnego. Magia to nie kult Boga i opieranie się na Jego woli, ale pielęgnacja woli własnej i własnych zachcianek.

NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA NIE PRAWDA

Magia może także objawiać się poprzez wiarę w Boga i czynienie dobra

 

edit: dopiero teraz zauważyłam posty poprzedzające mój, więc nie ma sensu chyba kontynuować tej rozmowy... ;/

Edited by Page
Link to comment
Share on other sites

Vel to jest tez:frater,kacperek,lipa77,silomax,siloam i jeszcze ma kilka innych nikow.

Nie jestem żadnym faterem, kacperkiem ani lipą77. Nie rozpowszechniaj kłamstw na mój temat.

 

 

Buhehehe. Moje zdjęcia były przez jakiś czas w moim profilu. Nie znam tego pana.

 

Czy moderacja mogłaby zrobić coś z tym pomawianiem mnie?

 

Magia może także objawiać się poprzez wiarę w Boga

Bóg w Piśmie Świętym wyraźnie jej zakazuje a św. Paweł zwalczał magię wszędzie tam gdzie głosił Słowo Boże.

Jedno z drugim stoi w jaskrawej sprzeczności.

Edited by vel
Link to comment
Share on other sites

Wiesz, złego ducha nie interesuje nazwa praktyki którą z nim wchodzisz w kontakt.

Magia ma ścieśle określoną definicję. I nie jest nią bynajmniej religia.

Link to comment
Share on other sites

to że nie jest nią religia to przecież wiadomo, ale że przyjąłeś sobie tylko negatywną definicję magii to sie trudno mówi z resztą z tego co pamiętam już dyskutowałeś o tym (pod innym nickiem) więc przynajmniej ja już nie kontynuuje tej dyskusji ;)

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Wiesz, złego ducha nie interesuje nazwa praktyki którą z nim wchodzisz w kontakt.

Magia ma ścieśle określoną definicję. I nie jest nią bynajmniej religia.

 

Definicja sprawa ludzka ;)

Sens i tak jeden

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...