Jump to content

Wychodzę z ciała we śnie i idę do mojej ex...


taczi1993
 Share

Recommended Posts

otóż śnię sobie o domu jestem w moim pokoju jest noc i mam kłaść się spać tyle że oglądam jeszcze telewizje i rozmawiam z mamą (co dziwne bo mama jest za granicą) i leżałem a w sumie siedziałem na takim wielkim fotelu z pościelą kołdrą itp. ale oparcie było do tyłu mocno wychylone i mama do mnie mówi że zaraz wraca bo idzie do toalety ... ja w tym czasie mam nagłą myśl żeby wyjść z ciała po prostu wiem że mogę...i nagle ułamek sekundy i poczułem się lekki i od razu wywaliło mnie do góry pod sam sufit i widzę siebie i telewizor ale taki szczęśliwy byłem... wszystko było jakby ...jakby miało mniej kolorów i byłem dziwnie świadom tego czułem jakbym serio wyszedł tylko że wszystko było ciut inne w domu więc to nie mogła być prawda... wtedy przeszedłem przez ścianę do innego pokoju następnie dwa pietra niżej i do kolegi na chwilkę się "teleportowałem" i wtedy przypomniała mi się moja dziewczyna... zamknąłem oczy i się skupiłem mocno (wiedziałem że mieszka bardzo daleko 250 km ode mnie) otwieram oczy i jestem przed jej pokojem zobaczyłem że jej mama śpi albo jej niema już sam nie pamiętam i wszedłem do jej pokoju i widziałem jak sobie śpi....poczułem wewnętrzny spokój...jakbym nie chciał z tamtąd wychodzić stałem tak przyglądając się niej i chyba nawet na chwile położyłem się obok i wtedy się obudziłem... pamiętając sen... byłem dziwnie smutny ...

 

Niewiem czy to pomoże ale dzień wcześniej napisałem wiersz i myślę że ten kawałek ma z tym związek :

Bez ciebie jestem tylko pustą powłoką

Chodzącym człowieka cieniem

W świecie gdzie życie jest udręką a śmierć wybawieniem

Każdego dnia myślę o śmierci

O najprostszym sposobie by być duchem który trwa zawsze przy tobie

Czekałbym do końca życia twego

Gdyż istnienie bez Ciebie nie ma sensu żadnego

 

z góry dziękuję za pomoc w interpretacji ;)

Link to comment
Share on other sites

Niewiem czy to pomoże ale dzień wcześniej napisałem wiersz i myślę że ten kawałek ma z tym związek :

Bez ciebie jestem tylko pustą powłoką

Chodzącym człowieka cieniem

W świecie gdzie życie jest udręką a śmierć wybawieniem

Każdego dnia myślę o śmierci

O najprostszym sposobie by być duchem który trwa zawsze przy tobie

Czekałbym do końca życia twego

Gdyż istnienie bez Ciebie nie ma sensu żadnego

 

;)

chciałeś interpretacji masz ją powyżej. Swoją drogą wiersz piękny, szanuj i rozwijaj swój talent bo warto.

Pozdrawiam;

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

dzięki wielkie za pochwałę wiersza ;) to tylko jego krótki kawałek ;) możliwe że to rzeczywiście dlatego.... jeśli jednak ktoś widzi jakąś inną interpretacje to jestem ciekaw

Link to comment
Share on other sites

wiesz sam bym tak pomyślał ale zapamiętałem wszystko jak przez mgłę poza tym u mnie w domu wszystko było inne i poprzestawiane tylko u kumpla i u dziewczyny wszystko idealnie tak samo...

Link to comment
Share on other sites

To już musiałby się wypowiedzieć jakiś spec od oobe :) Jedno co wiem, że jak ja wychodzę to też nie zawsze pamiętam wszystko wyraźnie, za to nie mam pojęcia jak to się ma do poprzestawianych rzeczy w pokoju.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...