Jump to content
indianjawelry

Agnostycyzm

Recommended Posts

indianjawelry

witajcie, nie dawno się tutaj zalogowałam, więc mogę się pogubić lecz zacznę od religii, jaką jest Agnostycyzm - są więc teorie, iż agnostycy są zaliczani do ateistów oraz niewierzących, gdzie czytałam, że jest to mylące.

 

bardzo interesuje mnie ta religia i całkowicie się jej oddaje, co dla innych za pewne może być niezrozumiałe.

 

mam nadzieję, że znajdą się pod tym tematem odpowiedzi, które ukażą mi większy pogląd na tą religię

Share this post


Link to post
Share on other sites
siloam

Zainwestuj w słownik dziewczyno :D

 

Agnostycyzm nie jest religią. Religia posiada coś takiego jak kult (liturgia).

Share this post


Link to post
Share on other sites
siloam
część agnostyków wierzy w jakieś bóstwo

 

Nie. Agnostycyzm to pogląd który najlepiej ująć w haśle "nic nie wiem na pewno". Agnostycy zakładają, że być może ono istnieje, a być może nie. Uważają po prostu, że nie można tego w żaden sposób poznać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
siloam

Ależ to o czym napisałem to właśnie jest agnostycyzm religijny. To prawda, że jest on często przykryty np. chodzeniem do kościoła nie dlatego, że się wierzy, a na przykład, że tam ładnie śpiewają, albo chodzeniem z przyzwyczajenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
La Papesse

Co wy piszecie - są dwa rodzaje agnostycyzmu - pierwszy to ten, który zakłada, że nie można się dowiedzieć czy siły wyższe istnieją, więc najlepiej nie wierzyć w coś, w co nie ma się pewności. Drugi - jest taki, że przyjmuje się istnienie siły wyższej, ale z powodu wielości religii nie przynależy się do żadnej, bo każda może się mylić. A seid ma rację, to jest światopogląd, nie religia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
indianjawelry

to się dowiedziałam, chociaż nadal uważam całkiem co innego - ale dziękuję, za dobre słowa ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Alienka

Stary wątek,ale jakoś wcześniej mu się nie przyglądałam.Oj,Dziewczyno, chcesz agnostyka-masz.do usług. Dokładnie jest tak jak pisze Natura Oscena.To nie żadna religia, wręcz przeciwnie-brak religii.Są agnostycy, którzy przyjmują istnienie bytu wyższego(najczęściej nie nazywając go bogiem).Mogą rozwijać się duchowo i wiedzą,że istnieje coś więcej niż byt materialny.Są na tyle indywidualistami i jednostkami niezależnymi,ze wszelkim religiom mówią wyraźne NIE.Są też agnostycy, którzy twierdzą,że nie ma dowodów na istnienie Boga, ale też nie ma dowodów na jego nieistnienie, więc skoro i tak nie dowiemy się prawdy, to po co w ogóle się tym zajmować. Skłaniam się ku temu pierwszemu poglądowi, choć znam masę agnostyków należących do tej drugiej grupy.Większość z nich prędzej czy później zostaje ateistami.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ush

Jestem agnostykiem wierzącym w istnienie stwórcy. Z ateizmem ma to raczej niewiele wspólnego...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teofania

Są różne definicje religii, ale fakt faktem ta najbardziej uniwersalna charakteryzuje religię jako zbiór trzech elementów: organizacji, kultu i doktryny. Jak widać agnostycyzm by się tutaj raczej nie zaliczał, chociaż kto wie być może na świecie istnieją społeczności, które będą to łamać. Wydaje mi się, że raczej należy zaliczać go do filozofii niż do religii, ale to tylko moje zdanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teofania
Agnostycyzmu nie da się jednoznacznie zdefiniować, a to z tego względu,że agnostycy to raczej niezależni indywidualiści.Nie spotykają się na żadnych mszach, nabożeństwach,wiecach.

 

Właśnie o tym pisałam. Twoje słowa można zamienić na stwierdzenie: "Nie posiadają doktryny i organizacji" -> a więc 2/3 wskaźników religii wg podanej przeze mnie definicji:)

 

Według mnie absolutnie nie jest to religia, tylko światopogląd i to jak widać dość luźny

Myślę, że to bardzo trafne stwierdzenie:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ush

I jeszcze słowo do Ush.może bardziej jesteś deistą albo teistą agnostycznym?

 

Zdecydowanie mój światopogląd przypomina bardziej teizm agnostyczny (z naciskiem na "światopogląd", bo tego nie można nazwać religią).

Share this post


Link to post
Share on other sites
aron

Przeczytajcie sobie to co napisałem o agnostycyźmie:

http://www.ezoforum.pl/rozwoj-duchowy/57468-religia-rozwoj-duchowy-3.html#post461032

i poniżej.

Teizm agnostyczny

"Zakłada również, że aby coś zbadać, trzeba mieć ścisłą definicję tego, co się bada – dopiero wtedy możliwe jest stworzenie odpowiedniej metody i przyrządu badawczego."

To dopiero absurd. W nauce jest dokładnie odwrotnie. Najpierw trzeba coś poznać żeby móc to zdefiniować.

Jak można definiować coś czego się nie poznało?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wiedźmin
Przeczytajcie sobie to co napisałem o agnostycyźmie:

http://www.ezoforum.pl/rozwoj-duchowy/57468-religia-rozwoj-duchowy-3.html#post461032

i poniżej.

Teizm agnostyczny

"Zakłada również, że aby coś zbadać, trzeba mieć ścisłą definicję tego, co się bada – dopiero wtedy możliwe jest stworzenie odpowiedniej metody i przyrządu badawczego."

To dopiero absurd. W nauce jest dokładnie odwrotnie. Najpierw trzeba coś poznać żeby móc to zdefiniować.

Jak można definiować coś czego się nie poznało?

 

Teraz już wiemy, kim są newage'owcy. Oni lubią tworzyć teorie na temat tego o czym nie mają pojęcia^^

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Seid
Jak można definiować coś czego się nie poznało?

 

Można, zajmuje się tym na przykład fizyka teoretyczna ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
aron
Można, zajmuje się tym na przykład fizyka teoretyczna ;)

 

Ok. Tylko jaka jest wartość takiego teoretyzowania i jak się ono ma do rzeczywistości ...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Seid
Tylko jaka jest wartość takiego teoretyzowania

 

Doświadczalni wiedzą potem gdzie szukać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
La Papesse
Zdecydowanie mój światopogląd przypomina bardziej teizm agnostyczny (z naciskiem na "światopogląd", bo tego nie można nazwać religią).

 

To, czy jesteś teistą czy może -teistą, musisz określić na podstawie tego, jakie jest Twoje wyobrażenie Absolutu i jaki masz do niego stosunek. Więc to trochę inna kwestia, niż określanie, czy jest się agnostykiem czy nie :) Co do agnostycyzmu - uważam, że nazywanie agnostykami osób, które uznają istnienie Absolutu jest właśnie mylące i nie do końca adekwatne, nawet sprzeciwia się etymologii słowa :D Agnostycyzm od agnosis - brak wiedzy, brak rozpoznania - więc agnostyk to osoba, która NIE WIE, czy istnieje Absolut. Z kolei osoba, która uznaje istnienie Absolutu, a nie poczuwa się do żadnej religii, to po prostu bezwyznaniowiec. Ale wiem dobrze, że w nazewnictwie jest burdel, ale to zasługa tego, że w naszym kraju i podobnych więcej ludzi bierze się za teologię, niż za religioznawstwo.... pogratulować =.=.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...