Jump to content

Mroczna postać.


Charlie_six
 Share

Recommended Posts

Opiszę jeden ze snów których nigdy nie zapomnę. Nigdy nikomu nie opowiadałem tego snu w celu jego interpretacji więc teraz czas to zrobić.:) Sen ten jest jednym z najbardziej przerażających wspomnień z mojego życia. Na prawdę... widziałem ludzi którzy umierają, wiele innych rzeczy również, ale mimo wszystko w tym śnie była zawarta atmosfera tak przesiąknięta strachem, że trudno to opisać. Otóż do rzeczy. Sen śnił mi się kiedy miałem zaledwie 13-14 lat, ale pamiętam go doskonale. Śnił on mi się niedługo przed lub po wypadku mojego ojca (który mocno zaważył na życiu moim i mojej rodziny). W śnie tym byłem małym dzieckiem, miałem może z 8 - 10 lat. Spałem sobie w swoim łóżku, gdy nagle poczułem jakby... mrok w koło siebie, uczucie obserwacji, tak jakby powietrze w koło było przesiąknięte złem do cna. Dodam, że sen był tak realny, tak prawdziwy, że w śnie tym byłem przekonany, że wszystko dzieje się naprawdę i zastanawiałem się z przerażeniem co się dzieje. Wstałem z łóżka i zacząłem powoli iść w kierunku kuchni (do przebycia miałem jeden pokój). Rozmieszczenie mebli, urządzeń domowych, było idealnie takie samo jak wtedy gdy rzeczywiście miałem te 8-10 lat. Zupełnie jakbym cofnął się w czasie. Szedłem przez pokój do kuchni i uczucie otaczającego zła narastało z każdym krokiem do niewyobrażalnych rozmiarów. Czułem jak zapiera mi dech w piersiach. Wszedłem do kuchni i zobaczyłem coś... coś co sprawia, że jak to sobie teraz przypominam to jest mi zimno... zobaczyłem postać która mogła mieć jakieś 170cm wzrostu, była dość tęga, naprawdę potężna, skóra tego czegoś... to były trupio zielonkawe łuski, gdzieniegdzie szare plamy. Głowa była łysa, połączona z resztą ciała bardzo krótką i szeroką (praktycznie na szerokość głowy) szyją, cała pokryta łuskami tak jak reszta ciała, oczy były wyłupiaste, mdłego białego koloru z mętnymi czarnymi źrenicami. Usta były szare pokryte drobnymi łuskami. Postać ta była ubrana w coś w rodzaju czarnej sutanny, a przez szyje postać ta miała zawieszony złoty krzyż (bez Chrystusa) na złotym łańcuchu. Łańcuch był na tyle długi, że krzyż sięgał do takiego miejsca gdzieś między klatką piersiową, a brzuchem. Postać ta stała po prostu na środku kuchni i patrzyła się na mnie... nie atakowała mnie... nie czułem, żeby miała zrobić mi właśnie w tej chwili krzywdę. Biło od niej po prostu tak nieopisanie wielkie zło, że nie potrafię znaleźć słów by to opisać. Czułem przez to nienazwany lęk. I nie wiem czemu... jakby zupełnie bezwiednie... podszedłem do tej postaci... sięgałem jej głową do klatki piersiowej i... wtuliłem się w nią... ona uśmiechnęła się ironicznie. Na końcu czułem tak ogromny strach, że nie potrafiłem wydusić słowa. Sen skończył się w tym momencie. Po przebudzeniu byłem tak przerażony, że bałem się ruszyć choćby palcem u nogi. W pierwszym momencie nie wiedziałem czy to był sen czy "to" coś było u mnie w jakikolwiek sposób naprawdę... i w sumie do dzisiaj nie wiem. Ten sen był tak realny...

Edited by Charlie_six
Link to comment
Share on other sites

Witam!

Sen z rodzaju tych które sie pamięta do ostatnich dni swojego życia, ale czy mozna go ziterpretować, moim zdaniem tylko życie może taki sen nam wyjaśnić. Jego symbolika jest tak mroczna i poplątana że zgadywanie znaczeń to takie trochę pisanie bajki na dobranoc, tylko że ta bajka mogłaby raczej spowodowac bezsennośc niż pomóc w zaśnięciu. Ja niektóre sny zrozumiałem dopiero po latach, wielu latach, a niektórych nie rozumiem do dziś. Co podświadomość nam chce przekazać pokazując takie obrazy nie wiem i prawdopodobnie nie dowiem się nigdy.

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Charlie_six kazdy z nas ma koszmary. Moim zdaniem doszukiwanie sie ukrytego sensu i zlych duchow w kazdym z nich jest bez sensu ,wpedzilibysmy sie tym w paranoje. Moze po prostu przestraszyl Cie kiedys jakis ksiadz i to zdarzenie zapadlo Ci w podswiadomosc?Moze to po prostu byla scena z jakiegos filmu przetworzona przez Twoj spiacy umysl?

Smierc Twojego ojcabyla na penwo dla Ciebie zdarzeniem traumatycznym, a to czesto powoduje koszmary i uczucie niepokoju.

Radze Ci zapomniec o wszystkim i zyc dalej : )

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Nie napisałem, że mój ojciec zmarł. Mój ojciec był trzy miesiące w śpiączce, po tym kiedy się obudził wymaga opieki, nie jest już "ten sam". A co do tej postaci... widzę, że nie wiecie nic więcej niż ja. Aczkolwiek... ja mam takie poczucie jak gdyby to nie był sen w stylu, pracy wyobraźni, podświadomości... mam wrażenie jakby to coś to "zło", odwiedziło mnie naprawdę. Teraz to forum, ten dział o snach przypomniał mi o tym wszystkim... o moich różnych snach... zastanawiam się czy może ten mroczny sen o którym mowa w tym temacie czasem nie ukazywał tego jak zło będzie kładło rękę na moim życiu. Teraz to zauważam... wtedy byłem strasznie wrażliwym chłopcem, starałem się mieć kontakt z Bogiem, rozwijać się wewnątrz w duchu. Teraz jest ze mną coraz gorzej. Miałem w życiu takie pasmo różnych zdarzeń, które jedno po drugim staczały mnie coraz niżej, a ja nie potrafiłem temu zapobiec. Ostatnio kompletnie tracę nadzieje, nie mam na nic sił, sporo myślę o śmierci, piję, nawet muzyka (moja pasja) przestaje sprawiać mi przyjemność. Jest coraz gorzej. Wiem, że muszę się zebrać, ale nie mogę. Teraz zaczynam rozumieć, że to co się dzieje teraz ze mną miało swój początek właśnie mniej więcej w tym czasie kiedy miałem ten sen. Muszę... muszę się zebrać. Spróbować odbudować swoje życie, ale brak mi wiary...

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Właśnie jesteśmy świadkami twojej przemiany na razie początku - zaczynasz analizować co było nie tak w przeszłaości, mysleć nad zmianą a z czasem wielkiego i spekakularnego zwycięstwa nad mrokami przeszłości. Musisz tylko dać sobie czas takie zmiany nie dzieją się z dnia na dzień. Nie oczekuj że kiedy otworzysz oczy będziesz innym człowiekiem to jest jak rehabilitacja po poważnym urazie jest bolesna i długotrwała.

Pozdrawiam:

Sławomir

P.S.

Są osoby na tym forum które mogą ci wyjaśnic dogłębniej twoja mroczną postać (skoro maiałeś wrażenie że to nie sen) dlatego ja nie szukam w niej symboli bo nie wiem co to jest.

Edited by Slawomir
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...