Jump to content

Pościg, uczta,


pepiczek
 Share

Recommended Posts

Hmmm...

nie pamietam calego snu, ale pamiętam jego urywek...

ja, moja mama i moja babcia bieglysmy hmmm... goniłyśmy kogoś. Pamietam ze ten ktos miał cos co chciałyśmy mu odebrać... biegłyśmy po ulicach miasta, było tam dużo starych kamienic... pamietam, że wbiegłam do jednej z kamienic. Był tam nakryty stół i ludzie którzy jedli, jednym słowem mieli uczte. Juz miałam wychodzic z kamienicy kiedy zobaczylam inne przejscie chcialam tam isc ale jakas dziewczyna mnie zatrzymała. Wściekłam się na nią i zaczełam ją bić... uderzylam ją trzy razy z pięści, ale bardzo lekko... czułam w śnie jakbym wogóle nie miała siły jej uderzyć i pamiętam że mój ostatni cios był z liścia, ale ten również był bardzo lekki... wybiegłam z kamienicy i zobaczylam moją mamę bardzo daleko jak wbiegała w jakąś uliczke. na chodniku czekała na mnie moja babcia, podeszłam do niej i pobiegłysmy za mamą...

 

no i sen i sie urwał :wink:

Link to comment
Share on other sites

Kaffko,

 

trafnie zauważyłaś, że jestem perfekcjonistką :grin: lubię jak po prostu jestem na wszystko przygotowana :grin: lubię mieć poczucie, że nic mnie zaskoczy :smile:

 

mój chłopak zawsze się ze mnie śmieje, że będę swoim dzieciom opowiadała, że mamusia przez całe zycie sie uczyła i była molem ksiażkowym :lol:

 

hmmm... a co do daty snu.. to on mi sie dzisiaj w nocy śnił :grin:

 

Pozdrawiam serdecznie=**

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...