Dodi Levante Napisano 9 Września 2010 Napisano 9 Września 2010 1/. Byłam w jakimś zalesionym miejscu na wzgórzu, ale na tyle dziwnym, że w okolicy było pole handlowe (czyli wielkie hale targowe). Widziałam moją przyjaciółkę i jej przyszłego męża. Wiedziałam, że w okolicy jest skarb. Nagle wylazł na mnie mały niedźwiedź, był czarny. Wystraszyłam się, bo stworzenie chociaż miało z 150 cm wzrostu, to jednak było dzikie. Jakoby chciało odgrodzić mój dostęp do przyjaciółki. Ukazało się, że miś chce się bawić i szuka u mnie przyjaźni, a jednocześnie jakby chce odstraszać ode mnie wrogów:))) Na tym wzgórzu stała piękna złota Katedra, tak bogato zdobiona - że aż szok... Tylko ja znałam jej miejsce, a teraz zobaczyła to przyjaciółka i jej facet. najgorsze jest to, że ta katedra nagle się zapadła w jakiś dół, została zalana wodą i tylko ja wiedziałam, że ona tam jest... ale poszukiwanie bogactw to był skok na głęboką wodę... miś ciągle przy mnie był... 2/. Przedziwna scena. Ponieważ w realu ciągle myślę o swojej drodze, a nawet ostatnio o powrocie z drogi... byłam na plaży. Widziałam przepiękne niebieskie morze. Jakiś facet wskazywał mi, że tam za falami jest pełno ryb... Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.