pepiczek Napisano 28 Kwietnia 2008 Napisano 28 Kwietnia 2008 Mój chłopak opowiedział mi dzisiaj swój sen, który był bardzo hmmm... dziwny Śniło mu sie, że wracał ze szkole (my mieszkamy w ustce a szkole on ma w slupsku) i szedł na przystanek. nagle ktoś mi nóż wbił w plecy, ale nie widział kto to był. Mówił, że pamieta ze szukał tego kogoś po słupsku, ale go nie znalazł :grin: achaa i mówił jeszcze, że był na pkp w Słupsku :grin: proszę o interpretacje z Góry dziekuję :cool:
Aneta Napisano 28 Kwietnia 2008 Napisano 28 Kwietnia 2008 pepiczek, ktoś działa na niekorzyść Twojemu partnerowi i okazać się może, że zostanie w najmniej oczekiwanym momencie zaatakowany. Nie chodzi mi o atak fizyczny, ale o atak, związany z agresją, która "wisi" w powietrzu od dłuższego czasu. Przekaż mu, że robienie sobie wrogów jest głupotą i lepiej odeprzeć atak niż zaatakować - wtedy źle się to nie skończy. Pozdrawiam.
pepiczek Napisano 28 Kwietnia 2008 Autor Napisano 28 Kwietnia 2008 anetka16_16, Dziękuję za interpretację snu :grin: Pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi