Jump to content

Promieniejący czy rogaty Mojżesz.


HellVard
 Share

Recommended Posts

Czytając Biblię natrafiłem na ciekawy fragment. Mianowicie:

Wyj 34,29-31 "Gdy Mojżesz zstępował z Góry Synaj z dwiema tablicami Świadectwa w ręku, nie wiedział, że skóra na jego twarzy promieniała na skutek rozmowy z Panem.* Gdy Aaron i Izraelici zobaczyli Mojżesza z dala i ujrzeli, że skóra na jego twarzy promienieje, bali się zbliżyć do niego."

 

*Promieniowanie twarzy Mojżesza jest wyrażone słowem hebrajskim quaran, które poza znaczeniem "promienieć" ma także znaczenie "wypuszczać rogi", (Ps 69[68], 32) stąd Wlg ma cornuta, dosł. "rogata". Michał Anioł uwiecznił to w swojej słynnej rzeźbie.

 

Bardzo ciekawe, nie uważacie? Jedno słowo mające dwa, ekstremalnie różne znaczenia. I właściwie jaką mamy pewność, że tłumaczenie "promienieje" zostało słusznie użyte, skąd mamy to wiedzieć? To oczywiście tylko moje własne odczucia, ale ja zdecydowanie bardziej przestraszyłbym się Mojżesza gdyby miał rogi, niż promieniał :oczko_na: Co o tym sądzicie?

Link to comment
Share on other sites

też się gdzieś już zetknęłam z takim "obrazem Mojżesza" tylko nie pamiętam gdzie :_mysli: ale było coś takiego

 

mnie też osobiście przeraziłyby rogi, a gdyby ktoś świecił to uznałabym prędzej kogoś za "świętego i dobrego" i nie bałabym się ;)

 

ciekawe jak faktycznie było :)

Link to comment
Share on other sites

Wulgata jest tłumaczeniem z hebrajskiego, a w tym języku niestety samogłoski nie występują. Trzeba znać kontekst wypowiedzi, aby można było określić znaczenie konkretnego słowa.

Gdyby w jezyku polskim skasować samogłoski, to np. wyraz "las" pisany byłby: "ls".

Wyrywając ten fragment z całości wypowiedzi można by było interpretować go jako: las, lis, los.

 

Znając przypadki innych osób, które doświadczyły bliskości Boga i biła od nich jakaś światłość lub odbierane były przez osoby postronne jako rozjaśnione, jaśniejące, za właściwe uważa się tłumaczenie mówiące o tym, że "skóra na jego twarzy promieniała".

 

Sugerując się dalszym opisem, mówiącym o tym, że Izraelici "bali się zbliżyć do niego" można by się skłaniać do tłumaczenie mówiącego o rogach.

Ale gdyby ktoś z nas ujrzał człowieka, od którego bije jasność i wiedział, że ów człowiek jest świętym Boga, to chyba też czułby ogromny respekt i lęk choćby ze względu na samego Boga.

Link to comment
Share on other sites

Róg w Biblii symbolizuje siłę/władzę/chwałę/moc. :)

 

W Pieśni Dawida: „Bóg (…) tarcza moja i róg zbawienia mego” (2 Krl 22,3)

"I wszystkie rogi grzeszników połamię, a rogi sprawiedliwego będą wywyższone” (Ps 74 6,11)

"I widziałem Baranka (...), a miał siedem rogów" (Ap 5,6)

Itd

 

 

Ten fragment mówi o tym, ze Mojżesz schodząc z Synaju niósł na sobie/ze sobą atrybuty Bożej mocy/władzy/chwały.

Czyli - "jaśniał blaskiem Bożym". ;)

Link to comment
Share on other sites

Wulgata jest tłumaczeniem z hebrajskiego, a w tym języku niestety samogłoski nie występują. Trzeba znać kontekst wypowiedzi, aby można było określić znaczenie konkretnego słowa.

Gdyby w jezyku polskim skasować samogłoski, to np. wyraz "las" pisany byłby: "ls".

Wyrywając ten fragment z całości wypowiedzi można by było interpretować go jako: las, lis, los.

błahahaha :D rzeczywiscie - tora zostala napisana w aramejskim kompletnie bez samogłosek ale zaraz potem powstało coś co się nazywa nikudot (kropeczki :P) i w "hebrajskim" są samogłoski

i wszystkie tłumaczenia są robione z tekstu starego testamentu "z samogłoskami"

Link to comment
Share on other sites

No dobrze...

 

Jak się nie da na skróty, to będzie łopatologicznie (każdemu wg potrzeb).

 

W aramejskim napisany był Talmud.

Tora została przetłumaczona na aramejski w I w. i tłumaczenie to (Targum Onkelos) jako najbliższe oryginałowi jest głównym źródłem dalszych przekładów Tory.

Rzeczywiście, pierwotnie Tora nie została napisana w języku hebrajskim (jest to pewne uproszczenie, dla osób, które nie lubią zbytnio zagłębiać się w historię).

Korzystając z cytatu: "Tora nie została napisana po hebrajsku, lecz w leszon kodesz (języku świętym), który jest połączeniem Tory Ustnej i Pisanej i to połączenie jest dopiero Pełną Torą (Tora Szlema) i to ona powinna stanowić właściwy przedmiot tłumaczenia." Forum Żydów Polskich

 

Język aramejski jest językiem blisko spokrewnionym z językiem hebrajskim. Aramejskim posługiwał się m.in. Jezus.

Za język pierwotny, z którego prawdopodobnie wykształcił się hebrajski uznawany jest język chaldejski.

 

Co do samogłosek, to ani w hebrajskim, ani w aramejskim nie występują w formie czystej.

I o ile w aramejskim nie ma ich w ogóle, a miejsce w którym należy je wstawić zaznaczane jest wspomnianym przez Ciebie znakiem, o tyle w hebrajskim mamy do czynienia jedynie ze znakami spółgłosek, które w zależności od kontekstu mogą przybierać wartości samogłoskowe lub liczbowe.

 

A skoro tak bardzo lubisz się czepiać, to jaki sens ma poniższy fragment Twojej wypowiedzi?

i wszystkie tłumaczenia są robione z tekstu starego testamentu "z samogłoskami"

Z tego co dość ogólnie wiadomo, to Stary Testament jest tłumaczeniem tekstów oryginalnych z aramejskiego, hebrajskiego i greki.

Link to comment
Share on other sites

który jest połączeniem Tory Ustnej i Pisanej i to połączenie jest dopiero Pełną Torą (Tora Szlema) i to ona powinna stanowić właściwy przedmiot tłumaczenia." Forum Żydów Polskich

z tym że Torą ustną jest również Talmud :)

 

Co do samogłosek, to ani w hebrajskim, ani w aramejskim nie występują w formie czystej.

I o ile w aramejskim nie ma ich w ogóle, a miejsce w którym należy je wstawić zaznaczane jest wspomnianym przez Ciebie znakiem, o tyle w hebrajskim mamy do czynienia jedynie ze znakami spółgłosek, które w zależności od kontekstu mogą przybierać wartości samogłoskowe lub liczbowe.

no właśnie bzdura :P troche uczyłem się hebrajskiego i te "znaczki" są inne dla wartości liczbowej, inne dla poszczególnych samogłosek (choć jest np. kilka oznaczających a) a inne stanowią czesc litery i mówią np. czy fe czy pe

oczywiście cześć tekstów jest zapisana hebrajskim w zapisie skróconym - ale Tanach (Tora, pisma, prorocy) ma zawsze oznaczenia samogłosek

 

 

Z tego co dość ogólnie wiadomo, to Stary Testament jest tłumaczeniem tekstów oryginalnych z aramejskiego, hebrajskiego i greki.

 

powiedz proszę co w starym testamencie zostało napisane greką? tak wiem że istnieje Septuaginta :P- ale cienkim jest tłumaczenie na niej oparte, bo to tak jakby tłumaczyć z wulgaty

 

 

ja się nie kłócę i nie czepiam :D ja dyskutuję :D

Link to comment
Share on other sites

Chyba powinniśmy przenieść się z dyskusją do działu Judaizm...

Bo tu wychodzi nam off top.

 

z tym że Torą ustną jest również Talmud :)

Z tego co mi się o uszy obiło, Talmud jest komentarzem stworzonym przez ludzi (coś jak Katechizm Kościoła Katolickiego) do Tory, która jest księgą natchnioną.

Zatem Talmud Torą być nie może.

 

no właśnie bzdura :P troche uczyłem się hebrajskiego i te "znaczki" są inne dla wartości liczbowej, inne dla poszczególnych samogłosek (choć jest np. kilka oznaczających a) a inne stanowią czesc litery i mówią np. czy fe czy pe

Lub jedna może przybierać wartości różnych samogłosek w zależności od kontekstu.

Więc błędy typu las/los/lis są niestety możliwe.

 

oczywiście cześć tekstów jest zapisana hebrajskim w zapisie skróconym - ale Tanach (Tora, pisma, prorocy) ma zawsze oznaczenia samogłosek

Być może w obecnych przekładach jest to już standard.

Problem tkwi w zapisach pierwotnych, z których dokonywane są przekłady.

Stąd właśnie rozbieżności, z którymi bibliści mają problem już od starożytności.

 

powiedz proszę co w starym testamencie zostało napisane greką?

Np. Księga Mądrości, która przez KK i Prawosławny została włączona do kanonu ST, natomiast przez Protestantów i Judaistów zaliczana jest do apokryfów.

 

ja się nie kłócę i nie czepiam :D ja dyskutuję :D

Aaa, to chyba zmylił mnie wstęp do poprzedniej Twojej wypowiedzi ;P

Link to comment
Share on other sites

Z tego co mi się o uszy obiło, Talmud jest komentarzem stworzonym przez ludzi (coś jak Katechizm Kościoła Katolickiego) do Tory, która jest księgą natchnioną.

Zatem Talmud Torą być nie może.

cytujesz forum żydów polskich a tego nie wiesz?

Talmud jest częścią Tory ustnej - jest jej utrwaleniem

 

Lub jedna może przybierać wartości różnych samogłosek w zależności od kontekstu.

Więc błędy typu las/los/lis są niestety możliwe.

nie - nieprawda :) chyba że masz na mysli zapis skrócony w którym "he" i "jud" czyli spółgłoski, oznaczają niektóre samogłoski

ale Tanach jest w zapisie pełnym

 

Np. Księga Mądrości, która przez KK i Prawosławny została włączona do kanonu ST, natomiast przez Protestantów i Judaistów zaliczana jest do apokryfów.

prawda :) nie została uznana za kanoniczną przez judaizm z jakiś powodów :D

Link to comment
Share on other sites

Hm, zacząłem o rogatym Mojżeszu, ale dyskusja potoczyła się w nieco innym kierunku, co za żywa konwersacja :icon_smile: Ale to całkiem ciekawe, kontynuujcie :spoko: Ja raczej nie mam nic do powiedzenia w tej kwestii, ale chociaż dowiem się czegoś interesującego z Waszych wypowiedzi :icon_smile:

Edited by HellVard
bo tak!
Link to comment
Share on other sites

cytujesz forum żydów polskich a tego nie wiesz?

Talmud jest częścią Tory ustnej - jest jej utrwaleniem

Buddha, Talmud nie jest częścią Tory.

Tak jak sam napisałeś jest jej utrwaleniem, objaśnieniem.

Być może zasugerowałeś się tytułem, który odnosi się do Talmudu, jako księgi zawierającej opisy tradycji i praw, służącej do "przełożenia Tory" na życie codzienne.

Nawet w artykule, do którego link podałeś jest to napisane: "Takie ciągłe powtarzanie tekstu, aż do jego całkowitego opanowania, było główną metodą przekazu Tory Ustnej przez pokolenia poprzedzające spisanie Talmudu."

 

Chyba, że poprzez określenie Tora przyjmiesz całość nauczania w religii i tradycji żydowskiej, wtedy tak.

Ale wydaje mi się, że do tej pory rozmawialiśmy o pięcioksięgu, więc zakres znaczeniowy tego wyrazu jest nieco zawężony.

 

nie - nieprawda :) chyba że masz na mysli zapis skrócony w którym "he" i "jud" czyli spółgłoski, oznaczają niektóre samogłoski

ale Tanach jest w zapisie pełnym

Tanach powstał na podstawie pism pierwotnych istniejących już wcześniej, a jego kanon formował się na przestrzeni II w p.n.e. i II w n.e. Natomiast tłumaczenia tych pism miały miejsce jeszcze przed ukształtowaniem się obecnego kanonu Tanach.

Niestety nie studiuję biblistyki, aby móc Ci dokładnie opisać, w jakiej konkretnie formie (skróconej czy pełnej) były spisane poszczególne pisma pierwotnie, z których pochodzą tłumaczenia, ale z różnych opracowań na ten temat wynika, że problemy z tłumaczeniem, o których pisałam niestety były.

I stąd też m.in. rozbieżności w tłumaczeniach współczesnych. Czasem tak poważne jak różnica między "rogatym" a "promieniejącym", a czasem dość banalne, nie mające żadnego wpływu na znaczenie przekazu danego tekstu.

Link to comment
Share on other sites

Chyba, że poprzez określenie Tora przyjmiesz całość nauczania w religii i tradycji żydowskiej, wtedy tak.

Ale wydaje mi się, że do tej pory rozmawialiśmy o pięcioksięgu, więc zakres znaczeniowy tego wyrazu jest nieco zawężony.

nie rozumiesz mnie i tematu :P

Mojżesz otrzymał Torę ustną i torę pisaną na górze synaj

Pisana to pięcioksiąg a ustna została przekazana Jozuemu, jozue sędziom, sedziowie królom i prorokom itd

Część tych nauk została spisana w Talmudzie i innych pismach halachicznych

w judaizmie te pisma to nie "komentarz"/"historyjki"/ "przemyślenia" - ale cześć Tory ustnej

 

(nie nie rozmawialismy tylko o pięcioksiegu :)

 

rozbieności w tłumaczeniach współczesnych wynikaja głównie z tłumaczenia teologicznego - wybieramy takie tłmaczenie przy rozbieżnosciach jakie nam pasuje do teologii

stąd Biblia Nowego Świata różni się od Brytyjki a ta od Tysiaclatki

do tego czasem do Biblii "wtłumacza" się różne rzeczy - typu - bóg ojciec/matka, prawicą/silną ręką swoją, krzyż/pal itd

 

przy okazji - ja nie wierzę w natchnienie Bibli i nie zależy mi żeby kogokolwiek nawrócić - nieważne na co :P

taki mały disclaimer :D

Link to comment
Share on other sites

nie rozumiesz mnie i tematu :P

Ze zrozumieniem Ciebie na początku nie było łatwo, ale z tematem jakoś sobie radzę :)

 

Problem w tym, że zarówno Talmud jak i Tora są nazwami określającymi kilka kategorii pojęć.

Ja nawiązałam jedynie do zagadnienia powiązanego z problemem poruszonym w tym temacie, a Ty najwyraźniej masz ochotę na dogłębne omówienie ich biblistyki.

Spierając się tak dalej niedługo dojdziemy do omówienia okresu talmudycznego i biblijnego Judaizmu.

A następnie całej historii Izraela :)

 

Mojżesz otrzymał Torę ustną i torę pisaną na górze synaj

Pisana to pięcioksiąg a ustna została przekazana Jozuemu, jozue sędziom, sedziowie królom i prorokom itd

Dokładnie. I to właśnie jest Tora, w znaczeniu zbioru praw, jakie Bóg przekazał Izraelitom na Synaju.

Czyli Tora w pojęciu, o którym ja piszę, zawężając je do Tory pisanej (bo chyba tylko w tym przypadku można mówić o błędach we wspomnianych przekładach).

 

Część tych nauk została spisana w Talmudzie i innych pismach halachicznych

w judaizmie te pisma to nie "komentarz"/"historyjki"/ "przemyślenia" - ale cześć Tory ustnej

Skoro rozwijasz temat w tym kierunku, to powinieneś dodać jeszcze uwagę o powstaniu Miszny, Tosefty i Gemary, midraszach nie tylko halachicznych, ale także hagadycznych, które powstały jako wyjaśnienia i interpretacje Tory i posłużyły m.in. do opracowania Talmudu.

Tak rozwinięty temat będzie dotyczył zarówno Tory pisanej jak i ustnej w sensie ogólnym, jako nauki, czyli będzie zgodny z Twoim tłumaczeniem znaczenia tego pojęcia.

 

rozbieności w tłumaczeniach współczesnych wynikaja głównie z tłumaczenia teologicznego - wybieramy takie tłmaczenie przy rozbieżnosciach jakie nam pasuje do teologii

stąd Biblia Nowego Świata różni się od Brytyjki a ta od Tysiaclatki

do tego czasem do Biblii "wtłumacza" się różne rzeczy - typu - bóg ojciec/matka, prawicą/silną ręką swoją, krzyż/pal itd

Z tłumaczenia teologicznego, czasem z lekceważenia faktów historycznych, dotyczących omawianego okresu.

Interpretacja własna tłumaczącego zawsze jest błędem tłumacza.

Czasem wystarczy przesunięcie przecinka o jeden wyraz i całkowicie zmienia się znaczenie zdania :)

 

przy okazji - ja nie wierzę w natchnienie Bibli i nie zależy mi żeby kogokolwiek nawrócić - nieważne na co :P

Ja też nie zamierzam Ciebie nawracać na cokolwiek, ale Twoja uwaga jest o tyle ciekawa, że na jej podstawie można by wnioskować, że nie wierzysz w realną możliwość wpływania istot duchowy na życie ludzi.

Edited by caliah
Link to comment
Share on other sites

zasem wystarczy przesunięcie przecinka o jeden wyraz i całkowicie zmienia się znaczenie zdania :)

zaprawdę powiadam ci dziś... :D

 

Ja też nie zamierzam Ciebie nawracać na cokolwiek, ale Twoja uwaga jest o tyle ciekawa, że na jej podstawie można by wnioskować, że nie wierzysz w realną możliwość wpływania istot duchowy na życie ludzi.

och - ależ wierzę w możliwość :D a oprócz tego powątpiewam :D

ale wierzę mocno że nawet jeśli jakiś duch/bóg/kosmita - chciał "natchnąć" jakiegoś człowieka do napisania czegoś - to ludziei tak to wykrzywili :D

ergo - nie ma co się przejmować gromami z nieba, świetymi prawami, łaską uswięcajacą itd

jeśli kosmita/bog/duch - chce mnie czegoś nauczyć to niech się odezwie - lepiej świeży pokarm niż 2000letnie próchno :D

Link to comment
Share on other sites

zaprawdę powiadam ci dziś... :D

Toż to sama klasyka gatunku ;D

 

ale wierzę mocno że nawet jeśli jakiś duch/bóg/kosmita - chciał "natchnąć" jakiegoś człowieka do napisania czegoś - to ludziei tak to wykrzywili :D

No to musieli się ostro wziąć do tej roboty jakieś kilka tysięcy lat temu :)

 

ergo - nie ma co się przejmować gromami z nieba, świetymi prawami, łaską uswięcajacą itd

jeśli kosmita/bog/duch - chce mnie czegoś nauczyć to niech się odezwie - lepiej świeży pokarm niż 2000letnie próchno :D

Czytając Twoją wypowiedź mam wrażenie jakbyś owemu kosmicie/bogu/duchowi był w stanie ewentualnie, łaskawie zezwolić na nauczenie Ciebie czegokolwiek :)

A jeżeli on przyjmuje wobec Ciebie taką samą postawę.

Zakładając jakąś tam wyższą hierarchię owego kosmity/boga/ducha w odniesieniu do człowieka, to raczej on wyświadcza człowiekowi łaskę oświecając go w jakiś tam sposób.

Link to comment
Share on other sites

Toż to sama klasyka gatunku ;D

true - very true :D

 

No to musieli się ostro wziąć do tej roboty jakieś kilka tysięcy lat temu :)

są i młodsze świete księgi :D

Elen G white, wszelkie channelingowe książki, kardac itd itp

 

Czytając Twoją wypowiedź mam wrażenie jakbyś owemu kosmicie/bogu/duchowi był w stanie ewentualnie, łaskawie zezwolić na nauczenie Ciebie czegokolwiek :)

A jeżeli on przyjmuje wobec Ciebie taką samą postawę.

Zakładając jakąś tam wyższą hierarchię owego kosmity/boga/ducha w odniesieniu do człowieka, to raczej on wyświadcza człowiekowi łaskę oświecając go w jakiś tam sposób.

jeśliby uczył czegoś przydatnego :D i nie miałbym lepszej oferty od innego kosmity/etc. (monoteizm jest dość naiwny w kontekscie wielu religii/przekazów itd)

 

oczywiście - ale nie robi tego bez powodu - widocznie czegoś potrzebuje, albo chce żebyśmy się szybciej rozwijali itp

łaskę tak - ale to nie znaczy że moze ot tak sobie gdzieś coś podyktować a ja będę wierzył jakimś ludziom

przecież ideałem takiego przekazu jest żeby był on osobisty

 

dlatego dowody na istnienie boga/ducha/kosmity mogą być tylko osobiste... a próby nawracania innych...

Link to comment
Share on other sites

są i młodsze świete księgi :D

Elen G white, wszelkie channelingowe książki, kardac itd itp

Oczywiście, radosną twórczość "na kolanie" też możemy do tego zaliczyć.

Ale mówiąc o Biblii opieramy się na tym co powstało te kilka tysięcy lat temu.

W miarę możliwości na najstarszych, oryginalnych zapisach, więc trudno tu mówić o wykrzywieniu.

No chyba, że masz na myśli twórczość interpretacyjną...., czasem też niezwykle radosną :)

 

jeśliby uczył czegoś przydatnego :D i nie miałbym lepszej oferty od innego kosmity/etc. (monoteizm jest dość naiwny w kontekscie wielu religii/przekazów itd)

Monoteizm nie wyklucza istnienia innych istot duchowych, którym ludzie niejednokrotnie oddają boską cześć.

Monoteizm zakłada zawierzenie Bogu Najwyższemu, Temu, który jest sprawcą tego całego zamieszania :)

Pozostałe istoty duchowe traktuje jako Jemu podległe.

A że są one obiektami innych kultów, to już zupełnie inna historia.

 

oczywiście - ale nie robi tego bez powodu - widocznie czegoś potrzebuje, albo chce żebyśmy się szybciej rozwijali itp

Moim zdaniem chce żebyśmy się w miarę naszych możliwości lepiej, szybciej rozwijali/doskonalili.

 

łaskę tak - ale to nie znaczy że moze ot tak sobie gdzieś coś podyktować a ja będę wierzył jakimś ludziom

przecież ideałem takiego przekazu jest żeby był on osobisty....

 

...dlatego dowody na istnienie boga/ducha/kosmity mogą być tylko osobiste... a próby nawracania innych...

Odnosząc powyższe do Boga w rozumieniu religii chrześcijańskiej, to informacje, które kiedyś tam komuś podyktował są wskazówkami, wstępem lub elementarzem. Zbiorem wiedzy podstawowej umożliwiającym zrozumienie przekazu osobistego, o którym napisałeś.

 

A coś takiego jak próby nawracania, czynione ręką ludzką, to niestety nieporozumienie.

Zgodnie z tą samą religią, nawrócić może jedynie Bóg. Człowiek nie ma takiej władzy, nie ma władzy duchowej nad innymi istotami.

Człowiek może jedynie pomóc drugiemu człowiekowi w poszukiwaniach i to też tylko jako narzędzie w ręku Boga.

A takim narzędziem byli m. in. Ewangeliści.

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście, radosną twórczość "na kolanie" też możemy do tego zaliczyć.

Ale mówiąc o Biblii opieramy się na tym co powstało te kilka tysięcy lat temu.

biblia tez powstawała pewnie na kolanie - skoro nie było biurek z ikei :P

 

Monoteizm nie wyklucza istnienia innych istot duchowych, którym ludzie niejednokrotnie oddają boską cześć.

Monoteizm zakłada zawierzenie Bogu Najwyższemu, Temu, który jest sprawcą tego całego zamieszania :)

Pozostałe istoty duchowe traktuje jako Jemu podległe.

A że są one obiektami innych kultów, to już zupełnie inna historia.

no właśnie - ale który to? :P

 

Odnosząc powyższe do Boga w rozumieniu religii chrześcijańskiej, to informacje, które kiedyś tam komuś podyktował są wskazówkami, wstępem lub elementarzem. Zbiorem wiedzy podstawowej umożliwiającym zrozumienie przekazu osobistego, o którym napisałeś.

 

A coś takiego jak próby nawracania, czynione ręką ludzką, to niestety nieporozumienie.

Zgodnie z tą samą religią, nawrócić może jedynie Bóg. Człowiek nie ma takiej władzy, nie ma władzy duchowej nad innymi istotami.

Człowiek może jedynie pomóc drugiemu człowiekowi w poszukiwaniach i to też tylko jako narzędzie w ręku Boga.

A takim narzędziem byli m. in. Ewangeliści.

 

żeby wszyscy chrześcijanie mieli takie podejście i nie tylko chrześcijanie to świat byłby dużo lepszym i weselszym miejscem

oczywiście przy tym że, jak już "uzyskamy" osobisty przekaz albo przemyślenia nie traktowali tego jak prawdy najwyższej tylko jako prawdę osobistą)

 

ja zdecydowałem nie ograniczać się do żadnej religii, ani też nie tworzyć własnej - żyję, praktykuję magię, staram się nie przywiązywać do poglądów i wierzeń, dużo wątpić, "rozwój duchowy" traktować z przymrużeniem oka a rozwijać siebie, świadomie doświadczać świata i dobrze się bawić...

 

ale mnie wzięło na podsumowania :P wybacz caliah :)

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

biblia tez powstawała pewnie na kolanie - skoro nie było biurek z ikei :P

No nie....

Znowu łapiesz mnie za słówka... :D

Ja też nie mam w domu biurka z Ikei, a jednak na kolanie nie piszę ;p

 

no właśnie - ale który to? :P

Jak dla mnie, to Ten, który jest Miłością.

Dał nam ostatnio jedno przykazanie i więcej nie trzeba :)

 

ale mnie wzięło na podsumowania :P wybacz caliah :)

Niektóre są bardzo budujące :)

Wybaczam ;)

 

I również serdecznie pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...