Jump to content

Wymioty i płacz koleżanki, pocieszenie kolegi


Pukielka
 Share

Recommended Posts

Sniło mi sie ze moja kolezanka strasznie plakala.. rzucala sie na łozko i wymiotowala to bylo przerazajace... stalam obok niej i pytalam dlaczego placze ale nie odzywala sie tylko plakala...w rzeczywistosci za nia nie przepadam ale bylo mi jej zal. pamietam ze miala na sobie purpurowe ubranie. Ostatnio codziennie mi sie placz i wymioty snija...

prosze pomóżcie...

Link to comment
Share on other sites

Ta kolezanka jest obrazem Ciebie samej. Placz to cierpienie duszy, a wymioty symbolizuja cos, czego nie mozesz strawic. Zastanow sie, o jaka sytuacje w zyciu chodzi, wobec ktorej, choc wzbudza Twoj wstret -udajesz, ze jest wszystko w porzadku, zmuszasz sie do czegos a w nocy odreagowujesz wyrzuceniem tego z siebie.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za interpretacje :) Chyba domyślam sie pewnych rzeczy związanych ze snem-dzięki Wam pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Nie, kaffko- napisalam, ze kolezanka ze snu jest obrazem jej samej a to oznacza, ze uosabia ona pewna strone osobowosci Pukielki. Podswiadomosc czesto pod postacia obcych osob ukazuje nam nasze wlasne postawy, uczucia czy sklonnosci. W przypadku Pukielki wykorzystala nielubiana kolezanke po to, by pokazac jej nielubiana przez nia sama w sobie sklonnosc do tlumienia gniewu, nadmierna uleglosc itp. Pukielka po prostu przelyka - czyli znosi - za duzo, czegos, co jej absolutnie nie odpowiada.

Czasem bywa oczywiscie , ze kolezanka we snie jest tylko...kolezanka. Dlaczego akurat w tym snie uwazam, ze jednak jest ona Pukielka? Tak podpowiada mi intuicja, bez pomocy ktorej, pomimo wiedzy, nie odwazylabym sie interpretowac snow.

Dzieki niej rowniez nie biore sie za interpretowanie wszystkich snow. To naturalne,ze nie wszystkie do mnie przemawiaja, a co za tym idzie - interpretacja nie bylaby, w moim odczuciu, rzetelna.

Ja rowniez pozdrawiam Was obie.

Link to comment
Share on other sites

Piszac odpowiedz Pukielce nie kierowalam sie tym, co napisalas Ty. Nie rozpoczelam zdania od "...W przeciwienstwie do tego, co napisala kaffka, uważam, ze..." Napisalam tylko to, co mysle i moja intecja bylo nie poprawianie Ciebie ani komentowanie tego, co napisalas. Gdyby tak bylo, zwrocilabym sie bezposrednio do Ciebie. Nie bylo jednak takiej potrzeby, gdyz swoja uwage skupilam wylacznie na interpretacji snu- co- o ile dobrze rozumiem-jest istota tego forum. A na forum i kazdy moze pisac to, co mysli o ile nie obraza innych.

Ale jesli Ty odbierasz moje interpretacje jako "poprawianie Ciebie " - to wybacz, to Twoj problem. Ja niczego nie chce Ci pokazac ani udowadniac - nie musze.

Poza tym Twoja pierwsza interpretacja byla nad wyraz lakoniczna. Interesujace, ze dopiero odpowiadajac mi rozwinelas temat. Dlatego prosze, daruj sobie uwagi, ze "w interpretacji poszlas dalej, bo chcialas mi cos pokazac" . Mi nie musisz nic pokazywac , pokazuj to co wiesz sniacym.

Chce Cie uspokoic- absolutnie nie czuje aby ktos na mnie napadal czy negowal moje opinie. Wrecz przeciwnie. Twoja uwaga nawet mi pochlebia.

Pozdrawiam Cie.

Link to comment
Share on other sites

Dobrze czujesz - może nie ostatnie, ale nastepne slowo chce mieć.

Piszesz, ze czujesz się urazona „moim tonem i postawa” A możesz napisac co Cie konkretnie uraza? Bo chyba nie to, ze zinterpretowalam dwa sny , które i Ty wczesnie zinterpretowalas?. Poprzednio wszak napisalas, ze „...dobrze, że temat się rozwinął, bo dzięki temu Pukielka ma szerszy ogląd na swój sen. I o to chodzi."

Dlaczego wiec teraz zaprzeczasz swoim slowom?

 

Musze przyznac, ze jestem totalnie zaskoczona. Odwiedzam rozne „senne” fora i po raz pierwszy spotykam się z zasada „jednej interpretacji” a przeciez idea forum jest roznorodnosc, i wymiana mysli! Jeśli na tym forum istnieje taka zasada to jest ona zaprzeczeniem jego idei!

Możesz mi wyjasnic, co zlego jest w tym, ze kilka osob zinterrpretuje jeden sen?

 

Dla osoby sniacej jest to niezwykle inspirujace i cenne a przy tym swiadczy o tym , ze forum zyje! Gdyby sen Pukielki zinterpretowalo jeszcze 10 nastepnych osob uznalabym to za wspaniale! O ile oczywiście każdy wyrazilby po prostu swoja opinie bez krytyki poprzednich wypowiedzi. Gdyz każdy na forum ma prawo wypowiedziec swoje zdanie!

Podzial na interpretatorow i pouczanych jest sztuczny i niepotrzebny. Gdyz każdy z proszacego o interpretacje może przeistoczyc się w piszacego interpretacje i to jest fantastyczne. Nikt nie jest omnibusem i ne ma patentu na idealnego interpretatora! Oczywiście sa mniej lub bardziej trafne interpretacje, ale kazda jest wazna dla sniacego,dla którego z pewnoscia istotna jest kazda uwaga i zainteresowanie jego snem .

Czy wiesz, ze nawet wielki Jung prosil o interpretacje wlasnych snow swoich studentow? W swojej autobiografii napisal, ze często ich swieze, choc pozornie naiwne spojrzenie pomagalo mu w zrozumieniu snu. I on, mistrz tworca psychoanalizy, jakos nie czul się zagrozony z ich strony ani nie obawial się „niezdrowej atmosfery” .

Piszesz tez, ze ta dyskusja nic nie wnosi i marnuje Twój czas. Ale przeciez to Ty ja wszczelas zamiast zajac się tym, co Cie tak pochlania – interpretacja nastepnych snow. Ja, w przeciwienstwie do Ciebie , nie uwazam tego za czas zmarnowany . Kazda wymiana mysli jest dobra i wnosi pewna wiedze. Dlatego nie odczuwam tez, w przeciwienstwie do Ciebie, zadnej przykrosci a wylacznie satysfakcje. Dziekuje Ci za poswiecony mi czas , ale nie proszę o jeszcze. Uwazam podobnie jak Ty, ze lepiej poswiecic czas na dalsze interpretacje.

Konczac chcialabym zadedykowac Ci pewna mysl Voltera” Nie zgadzam się z Twoim zdaniem, ale oddam zycie za to, bys mogl je wyrazac"

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...