Jump to content

Podróż samolotem i niebieska marchewka


Guest maja111
 Share

Recommended Posts

Dzisiejszych snów nie potrafię zrozumieć, zaczęłam szukać pomocy w słowniku i znalazłam odsyłacz na stronę ezoforum.

 

Do rzeczy. Śniło mi się, że wsiadałam do samolotu w Poznaniu. Byli też inni pasażerowie, leciałam z kobietą. Miałam bagaż, który oddałam do schowka, zauważyłam, że inni pasażerowie mieli ze sobą większe torby, na ramieniu. Samolot leciał do Gdańska. Usiadłam na fotelu, zapięłam pas. Fotel był jasny. Czułam się szczęśliwa, bo pierwszy raz w życiu leciałam samolotem.

 

Gdy byliśmy w Gdańsku miałam płynąć statkiem, ale nie płynęłam, w każdym razie nie pamiętam. Ta część snu jakoś mi umknęła, pamiętam tylko, że przemieszczałam się na czymś podobnym do sanek, ale to nie były sanki, po jakimś torze. Nie wiem sama gdzie i po co. Czułam się wtedy normalnie, bez żadnych bardzo pozytywnych czy negatywnych emocji.

Potem znalazłam się w swoim domu (nie mieszkam w Gdańsku, mieszkam w zachodnio - południowej części kraju). Pamiętam że brat przygotowywał obiad w dużym pokoju (gościnnym. Stałą tam stara dębowa komoda, zabytek, sprzedałam ja kilka lat temu po tym gdy moja mama zmieniała meble na nowoczesne, a komodę chciała wyrzucić. Był też dębowy stół nakryty białym obrusem. Zapamiętałam surówkę na obiad. Stała w szklanej misie i miała kolor niebieski. Spróbowałam jej, ale miała smak marchewki.

Pamiętam jeszcze wode kapiącą ze sufitu na korytarzu, sufit był biały, woda czysta. Przy ścianie stoi duża szafa na ciuchy (moja) woda kapała na podłogę obok szafy. Podkładałam szmaty. Woda kapała a raczej wyciekała także przy drzwiach do pomieszczenia pod schodami, gdzie znajdują się buty.

 

Po tym wszystkim znów znalazłam się w samolocie. Wracałam z Gdańska do Poznania. Wszystkie miejsca z prawej strony były zajęte, siedzoieli tam ludzie, zmęczeni. Zauważyłam, ze na wprost jest cały rząd wolnych miejsc. Do tej pory stałam i trzymam się srebrnej barierki. Postanowiłam usiąść. Krzesło było twarde, przypominało plastikowe krzesło z poczekalni dworcowej, miało ciemny kolor. szukałam pasa i zapięłam go. Czułam się zmęczona podróżą wycieczka, ale nie yło bardzo negatywnych uczuć..

 

Czy ktoś spróbuje mi pomóc?

Link to comment
Share on other sites

Postaram się coś Ci przybliżyć ale bez żadnych gwarancji bo sen jest podobny do twojej "niebieskiej sałatki"

Lot samolotem z Poznania - zaczynasz jakiś nowy etap w życiu coś co sprawia ci radośc może pożegnałaś jakieś "relikty" przeszłości ( bagaż chowasz do schowaka). Dalsza podróż statkiem czyli jest to związane z jakimiś sprawami uczuciowymi ( statek pływa po wodzie- woda uczucia). Coś jednak z przeszłości cie "gniecie" to ta dębowa komoda ( to tak jakby z szuflad twojej pamieci wyzierały wspomnienia odnosnie rodziny i domu). dochodzimy do sałatki najbardziej zakręconego symbolu jaki do tej pory widziałem - coś udaje coś innego tak jakbyś nie mogła ufać temu co widzisz bo to miraż, rzeczywistośc jest inna, wzrok ci mami.

Kapiąca woda najpierw patrzysz w górę aby później się pochylić do podłogi - jakbys wcześniej chodziła z głową wysoko podniesioną a teraz musisz sie czemuś przyjżeć prawdopodobnie uczuciom (woda) woda ci wycieka nie tam gdzie trzeba - przy szafie - w twoje poukładane życie(szafa) wkradła się jakiś bałagan musisz go sprzątać (podkładasz szmaty), woda jest również przy butach czyli jakieś następujące zmiany może związane z podróżą zaś schowek ja bym odczytał że dotyczy to czegoś skrywanego może z przeszlości jakby z poprzedniego etapu twojego życia (buty)

Znowu samolot ale symbolizujący powrót do rzeczywistości wcześniej euforia ( radosne uczucia w samolocie) a teraz obraz jak z poczekalni dworcowej . Prawa strona wszystkie miejsca zajęte - prawa to strona męska odpowidająca za prace, zdobywanie, ruch - wszscy są tam zmęczeni - jakbys była zmęczona "walką" trzymasz się barjerki to taki symbol asekuracji jakbys potrzebowała wsparcia o męskie ramie, w końcu siadsz po stronie lewej intuicyjnej poddajesz się bo jest to strona bierna zaś zapinanie pasów ja odczytuje jako wycofanie się ze względu na brak poczucia bezpieczenstwa.

To wszystko na co chciałem ci zwrócić uwage w tym śnie mam nadzije że chociaż tym razem coś ci podpowiem.

Pozdrawiam:

Sławomir

Edited by Slawomir
Link to comment
Share on other sites

Pomogłeś mi dzięki:) Tylko teraz uświadomiłam sobie, że z tą prawą stroną może być problem, gdy stałam i trzymałam się barierki ten pusty rząd miejsc, na których potem siadłam był naprzeciwko mnie, bardziej po mojej prawej stronie.

Ja stałam twarzą do tego rzędu.

Może więc nie wszystko przegrane? Może powinnam wziąć się w garść? Może jest jakaś szansa?

Postaram się w to wierzyć:)

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...