Jump to content

Recommended Posts

Posted

prosze o interpretacje mojego snu, - śnili mi się ludzie trędowaci, mieli zakryte twarze, na głowach jakieś szmaty, ręce i nogi mieli pousuwane, poobcinane, na kikuty obwiązane szmatami, podtrzymywali sie nawzajem, a ja szłam, przechodziłam między nimi, nie czułam strachu, nie czułam nic złego, to było takie normalne i zwyczajne

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...