Jump to content

smierc bliskiej osoby


kate123
 Share

Recommended Posts

na poczatku lutego zmarla mi osoba bliska mojemu sercu.jest to moj chlopak na poczatku sny z nim byly przyjemne. lecz ostanio przysnil mi sie dwa razy i nie powiem sny te nie nalezaly do najprzyjemniejszych. sny te mialam nad ranem miedzy 5-6, i jest to pora w ktorej zmarl moj chlopak. podczas tych snow nie bylam zdenerwowana ani przestraszona, rowniez po przebudzeniu nie odczuwam leku, tylko tyle ze jestem swiadoma tego ze przysmil mi sie w tak nie mily i dziwny sposob.

pierwszy sen mialam jakies 2 tyg temu. snil mi sie cmentarz i grob. bylam tam z cala rodzina. grob mojego chlopaka, byl czrny i bardzo zaniedbany, z pod plyty wyrastaly trawy i chwasty. wiec moja mama postanowila posprzatac i podnieslismy plyte grobu. i zaraz pod ta plyta lezala trumna a cialo lezalonie w tylko na trumnie zawiniete w folie.potem cialo wyjelismy i polozylismy na zewnatrz na grobie. ulozone cialo przykrylismy kocem i podczas sprzatnia grobu je dogladalismy. cialo nie bylo w jakikolwiek sposob naruszone ani sie nie rozkladalo. w pewnym momencie cala nasza rodzina zaczela ze soba rozmawiac i a cialo mojego chlopaka zaczelo sie poruszac , wyciagnal rece i stana na plycie grobu (zadne z nas sie nie przestraszylo) zaczal cos mowic i zeskoczyl z grobu tak jak by na cztery lapy jak zwierze pies lub kot i ucialk w cmentarz.

 

drugi sen malam dzisiaj. snil mi sie pogrzeb. trumna stala juz przy oltarzu w kosciele.kosciol byl pelen ludzi i nage ja z moja siostra zauwazylam nie wiem w jak spodob ze cialo mojego chlopaka lezy odwrotnie jak powinno, czyli twarza do dna a plecami do gory, wiec moja siostra zostala przy trumnie a ja pobieglam po reszte rodziny mojej i mojego chlopaka, zeby go polozyc tak samo jak byl wczesniej i kiedy wrocilam do mojej siostry to juz nie tylko to ulozenie bylo problemem ale tak jakby trumna zmalala i wystawaly z niej zadarte do gory nogi. wiec zaczelysmy same z moja siostra ukladac cialo spowrotem ale nic nie dalo sie zrobic, bo cialo nawet bardzo powyginane nie miescilo sie w trumnie i caly czas nogi wyskakiwaly. tak samo jak w pierwszym snie cialo nie bylo zmienione.

mam nadzieje ze ktos jest mi w stanie wytlumaczyc znaczene tych snow :)

Link to comment
Share on other sites

Wspoczuje Ci kate123, to naprawde ogromna tragedia.

Twoje sny pokazuja, ze wciaz nie mozesz pogodzic sie ze smiercia chlopca. Pomimo pogrzebu i tego, ze swiadomie wiesz, ze umarl -w Twoim umysle on wciaz zyje, nie potrafisz zaakceptowac faktu, ze nie ma go juz przy Tobie. To nie jest dziwne, podswiadomosc potrzebuje wiecej czasu niz swiadomosc by pewne rzeczy zrozumiec i pogodzic sie z nimi. Byc moze jednak przyczyna tego jest to, ze bezustannie myslisz o nim, wspominasz- slowem- w swiecie Twoich mysli on wciaz zajmuje glowne miejsce. I dopoki tak bedzie, dopoki nie pogodzisz sie wewnetrznie z jego smiercia- dopoty we snie on bedzie ozywal i nie da sie pogrzebac.

Pozdrawiam Cie.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...