Jump to content

Sypie mi się wszystko!!!


silvae
 Share

Recommended Posts

Witajcie, rzadko się żalę, ale bliscy mi ludzie potrafią i tak wyczuć, ze dzieje się coś niedobrego. Nie chce ich już tym zamartwiać, zresztą chyba nie zawsze rozumieją...

Od dłuższego czasu czuje się zupełnie wypalona, jakby ktoś wysysał ze mnie cała energie, radość życia. Byłam pogodną i bardzo otwartą osobą teraz wciąż płacze, nie radze sobie z problemami, co chwila łapie doły, wszystko mnie smuci, męczy, uciekam od ludzi, psuję, co nowego się tworzy. Zdarzyło mi się w życiu kilka, a nawet kilkanaście chorych związków. Nie byłam dobrze traktowana przez mężczyzn, teraz się boje związać, boje się zaufać, choć o niczym innym tak nie marze, jak o założeniu rodziny. Kiedyś to ja byłam "pogoda ducha" moich blsikich, dziś sama potrzebuję trochę tego ciepła od innych, ale przyjaciół sama z życia wygoniłam i nie bardzo mam kogo prosić o to...

Pomóżcie....

Link to comment
Share on other sites

Rozumiem Cię. Częściowo czuję się, jak Ty. Czuję, jak się wypalam również przez związek, kktóry co prawda zakonczył się w styczniu tego roku, ale ja nadal czuje ogromna miłość, której nie moge z siebie wymazać, i glupie mysli, które wszystko psują.

Pomodlę się za Ciebie ciepło.

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...