Jump to content

Przesądy, zabobony. Co o tym myślicie ?


Sebastian28
 Share

Recommended Posts

Nie wiem czy taki temat wcześniej już był, ja w każdym razie nie znalazłem.

Mi odkąd pamiętam mówiono, że jeżeli pieką uszy ktoś nas obgaduje, policzki - ktoś o nas myśli, nos - będziemy źli, dalej.. lewa ręka oznaczała przypływ gotówki, prawa to, że będziemy się z kimś witać.Oko, lewe będziemy się śmiać, prawe płakać.

 

Ja raczej w to nie wierzę, ale chciałbym poznać wasze zdanie na ten temat ;)

Edited by Sebastian28
Link to comment
Share on other sites

Guest Sowilo92

wiesz co, z wiarą to najczęściej ma niewiele wspólnego, bo te przesądy to najcześciej nie wywodzą się z żadnych systemów religijnych, a po prostu z historii, np. ten przesąd stłuczenie lustra=pech....kiedyś lustra były oznaką bogactwa ogromnego i kosztowały fortunę, i jeśli ktoś je stłukł to faktycznie nieszczęście miał, bo i kasa przepadła i lustro...ale z doświadczenia powiem, że przesady wprowadzają trochę humoru w życie, np idzie kominiarz, i nagle wszyscy na ulicy guzików szukają, przekomicznie to wygląda, albo czarny kot przebiegnie, a ludzie pluć zaczynają, albo jakieś formułki klepią...ale jeśli ktoś seryjnie, szalenie mocno wierzy w przesądy, no to zgodnie z zasadą przyciągania, ściągnie na siebie jakichś niefart....

Link to comment
Share on other sites

z drugiej strony jak ktoś wbije sobie w głowę kilka takich skojarzeń - kot, lustro, sól, 13 itd - to podświadomość może komunikować zagrożenie w ten (może jedyny możliwy) sposób

(mam na myśli zwracajac naszą uwagę na czarnego kota, 13tki itd)

więc lepiej jeśli się mnożą "złe znaki" - może rzeczywistości trzeba uważać? - jeśli się w nie mocno wierzy :D:P

Link to comment
Share on other sites

Zgadzam się w stu procentach ;)

Byle by też nie przesadzić w drugą stronę. Mam znajomego, i jak zaczynają go piec uszy zaczyna się zastanawiać kto go obgaduję, komu podpadł, czy też powiedział coś nie tak. I jest o tym przekonany, nie da sobie nic powiedzieć, że to zabobon, zwykły przesąd.

Mama do dzisiaj nie stawia torebki na podłodze, podobno to oznacza, że " uciekną pieniądze " Jest tego na pewno dużo więcej.

 

Ja podchodzę do tego z dużym dystansem. Raczej nie wierzę w tego typu rzeczy.

 

może dlatego, że w zasadę przyciągania jak ktoś wcześniej zauważył, już tak ;D

Link to comment
Share on other sites

Od pokoleń ,wiara ludzka w różnego rodzaju przesądy i zabobony ,utrzymywała je.

Jednym słowem przesądy i zabobony od zawsze istnieją ,ponieważ ludzie w nie wieżyli i wieżą (dzisiaj już nie każdy ,ponieważ świadomość duchowa społeczeństwa wzrasta ).

Link to comment
Share on other sites

Jeśli w wierzysz,ze cos ma moc, to pewnie ją w pewnym momencie faktycznie posiądzie. Nie zawsze te dobrą. Mysli w koncu kreują rzeczywistosc - i znowu prawo przyciągania.

Link to comment
Share on other sites

Ja przesądny nie jestem , mam 2 koty w domu , oba czarne i jakoś nic mi sie do tej pory nie stało , witanie przez próg czy na krzyż - E tam bo to raz sie witałem na krzyż jak dla mnie to nie ma sensu

Link to comment
Share on other sites

inne przesądy też są wg mnie bez sensu , u mnie (tzn w sąsiednim mieście) i nie tylko zapewne jeździ autobus na linii 13 i co jak jestem przesądny to co mam iść z buta do domu 5 - 10 km bo sie boje 13... bezsens totalny

Link to comment
Share on other sites

Witam!

Ja to skomentuje porzekadłem:

"Kto wierzy w gusła temu d..... uschła".

Co do czarnych kotów przebiegających dogę w ten przesąd wierzą chyba tylko myszy.

Co do 13 jest to liczba która jest następna po liczbie doskonałej, spełnionej, skończonej w swojej idealności, no to wiadomo przy miss word to przeciętny kopciuszek zawsze wypadnie blado.

Pozdrawiam:

Sławomir

P.S.

Pod rozstawioną drabina nie przechodzę co by pędzlem po głowie nie dostać.

Link to comment
Share on other sites

inne przesądy też są wg mnie bez sensu , u mnie (tzn w sąsiednim mieście) i nie tylko zapewne jeździ autobus na linii 13 i co jak jestem przesądny to co mam iść z buta do domu 5 - 10 km bo sie boje 13... bezsens totalny

 

Zwariowałeś??? ja tam bym nie wsiadała...

Link to comment
Share on other sites

  • 3 months later...
Guest carolinew86

Przesady hm spójrzmy sobie tak na to czarny kot przebiega ci drogę a ty to traktujesz jako zły omen wiec prawdopodobieństwo ze coś ci sie złego przydarzy jest duże prawo przyciągana się kłania a jak do tego dojdą setki ludzi którzy w to wierzą to już wogóle eh także ja się nie dokładam to tego gówna od siebie a za to moge odwrotnie wierzyc ze cos fajnego mi sie przydarzy jak mi czarny kot drogę przebiegnie sprawdzi się a no sprawdzi jak mocno w to uwierzę i to tyle także czas przerwać te bzdury

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Jak swędzi mnie ręka to się zawsze zastanawiam czy to na pieniądze czy na co...

Ale jakoś nigdy nic się po tym swędzeniu nie wydarzyło.

Więc nie wiem jak to jest.'

Trochę w to wierzę bo coś musi w tym być ale nie do przesady.

::))

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

ja nie jestem przesądna, ale lubię złapać się za guzik jak idzie kominiarz, szczególnie jak idzie nas więcej :) bo jest śmiesznie jak każdy szuka guzika...albo jak nie ma to łapie za guzik osoby obok hihihi :) chociaż czy "obcy' guzik też ma moc? hmm.... :) natomiast opowiem historię, która mi się przydarzyła:

była jesień. wracałam do domu z koleżanką ze studiów, szłyśmy taką alejką gdzie po obu stronach były drzewa. w pewnym momencie zobaczyłyśmy kominiarza, obie miałyśmy kurtki na zamek więc zatrzymałyśmy się na kilka sekund żeby jakoś dostać się do guzików gdzieś na ubraniu pod kurtką. każda z nas wreszcie dobyłą jakiegoś guzika i ruszyłyśmy zadowolone do przodu. ledwie zrobiłyśmy krok jak ok. 2 metry przed nami spadła dość spora gałąź....gdybyśmy się na chwilę nie zatrzymały żeby szukać tych guzików, to pewni spadłaby na nasze głowy :D

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
Jak swędzi mnie ręka to się zawsze zastanawiam czy to na pieniądze czy na co...

Ale jakoś nigdy nic się po tym swędzeniu nie wydarzyło.

Więc nie wiem jak to jest.'

Trochę w to wierzę bo coś musi w tym być ale nie do przesady.

::))

To oznaka przepływu energetycznego przez organ wewnętrzny ,i odczuwamy to jako swędzenie na dłoni ,a wiadomo że na dłoniach i stopach istnieją punkty refleksologiczne :

chiromancja - Szukaj w Google

Reszta przesądów i zabobonów ,zakodowana jest w dolnej warstywie psychiki -podświadomości ,od urodzenia.

Link to comment
Share on other sites

Swędzenie ręki sprawdza mi się za każdym razem i tylko w to, jako przesąd wierzę. W czarnym kocie nie ma nic złego, miałam kiedyś nawet takiego i bardzo za nim tęsknię :(

Link to comment
Share on other sites

Co znaczy dokładnie słowo p r z e s ą d ? przeszły sąd , do lamusa , utopia,nieważne ,to było i minęło itp. znaczy że to co było sami potrzymujemy jego moc (przesądu,zabobonu) bo w to wierzymy ,a co było a nie jest nie pisze się w rejestr .Jak powiada polskie przyslowie ludowe .

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...