Jump to content

Przyjazd do domu, schody, ciemność i wrogowie....


Guest Vanilia22
 Share

Recommended Posts

Guest Vanilia22

Śniłam, że szłam do moich rodziców z dalekiej podróży. Byłam obładowana. Moje ręce były zajęte trzymałam nie tylko swoją torbę ale i materac do łóżka. Rodzice mieszkają wysoko. Musiałam wspinać się po schodach. Było mi ciężko i nieporęcznie. Na jednym z pięter za zasłoną dosyć jasną stał mężczyzna i patrzył przez okno. Miał dziwną pozę. Jedną nogę miał na stopniu schodka a rękę miał opartą o biodro.

Bez wachania poprosiłam go o pomoc bo wiedziałam, że sama nie dam rady tam wejść z tym materacem. Zgodził się i gdy wyszedł z tej zasłony zobaczyłam szczypłego mężczyznę o czarnych włosach ubranego na biało. Miał białą marynarkę, spodnie a nawet buty!. Wydał mi się znajomy. Już go kiedyś widziałam w jednym z moich snów.

Zabrał wszystko co miałam i weszliśmy na górę. Gdy otorzyłam drzwi było w domu ciemno. W mieszkaniu było pełno kartonów, gdzie poupychane były różne rzeczy. Wyglądało to tak jakby dopiero się ktoś tu wprowadzał. Jednak czułam się tam na miejscu. Wziełam swoje rzeczy i podziekowałam mu. Moja mama chciała go zaprosić na jakiś poczęstunek ale ja powiedziałam, że idę wypocząc, bo jestem padnięta.

Nad ranem wstaję. Jest jasno ale jeszcze nieco siwo za oknem. Wschodzę do kuchni a tam mama się szykuje do pracy. Robi makijaż ale gdy sie jej przyjrzałam ona go zmywala. Zaczęła o tym nieznajomym opowiadac, jaki on miły, grzeczny że szkoda, że z nim nie poroizmawiałam itd itp. Nagle wszedł tato. Na początku nie wiedział jak mnie przywitać. I zaczęli opwiadać o swoim odkryciu. Że ktoś o mnie plotkuje i szykanuje. Ten ktoś mieszka w warszawie i nie wiedzą jak go dorwać. Że pewna dziewczyna mnie szpieguje i na naszej klasie zostawia jakieś slady, i jeden facet wspóldziała z nią. (jeśli chodzi o tych dwoje ja ich znam on sie na mnie obraził, że wybralam mego narzeczonego a jego a ona przez dwa lata mnie męczyła groźbami karalnymi). Gdy mama o nich opowiadala odrazu skojarzyłam o kim mówi. Nie wiem jak sen dokladnie sie ksonczyla ale coś mi się wydaje, że powiedzialam, żeby sie nie martwili oni sa nie groźni czy coś takiego.

 

Ciekawi mnie ten nieznajomy w ubraniu i ta rozmowa o moich wrogach. Nie mysllam o nich od wielu miesięcy...

Link to comment
Share on other sites

Guest Vanilia22

Cześć Nashiro:) Miło, że wróciłaś.

Vanilia22, bałagan w Twoim życiu. Wszystko, co osiągniesz, będzie okupione wielką pracą i wieloma wyrzeczeniami, ale wyniki Cie usatysfakcjonują

Wszystko sie zgadza, zaczynam prawo jazdy a to nie łatwe dla mnie.....

 

Coś zachwiało Twoją pewnością siebie i odwracasz sie od wewnętrznego głosu

Hmm głebiej sie nad tym zastanowic musze

 

Człowiek w bieli, to Twój Głos Wewnętrzny

Czyli mój głos wewnetrzny coś chce mi powiedzieć a ja go nie chce słuchać?

 

No i pytanie ostanie- dlaczego ciągle mi się sni że jestem w domu rodziców lub do niego docieram. Jakie to ma znaczenie dla podświadomości?

Pozdrawiam :smile:

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...