Jump to content

Zagadka wujka Sławka


Slawomir
 Share

Recommended Posts

Otóż od 11X do 16X przebywać będę poza miejscem zamieszkania.

Mój wyjazd jest związany z pracą którą wykonuje.

Wyjazd będzie się skałdał z dwóch etapów i każdy etap będzie w innym miejscu ale niezbyt oddalonych od siebie.

Etap I jest mniej przyjemny

Etap II to same przyjemności.

W I etapie czeka mnie rozmowa, która może zadecydować o być albo nie być pewnych osób w firmie, do tej rozmowy muszę się przygotować i zebrać pewne materiały (czy mi się uda i czy materiały będą takie jak przypuszczam). Jakie zostaną podjęte decyzje dotyczące osób po tej rozmowie? ( należy rozpatrzeć również inne warianty i rozwiązania z wykluczeniem tych osób, których będzie dotyczyć ta rozmowa).

Etap II jest skrajnie inny - Jaki?

dodatkowo powiem że 15X jest to data która wyśniła mi sie w snach i jest związana z pewną nieznaną mi jeszcze osobą- czy ją spotkam i czy ma mi do przekaznia coś ważnego i ewentualnie czego dotyczy ten przekaz (sen o tym wspominał ale to może być tylko sen).

Jest to ćwiczenie na postrzeganie przyszłaości bo niektórych elementów i rozwiązań z etapu I mogę się domyślić ale nie wiem czy los nie pokieruje tego inaczej.

EtapII jest czystą tajemnicą również dla mnie i nie mam pojęcia jak się potoczy.

Rozwiązanie po powrocie

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Guest alathea

prawde mowiac Twoje cwiczenie tez dotyczy przyszlosci - bo nie znasz z gory odpowiedzi na Twoje pytania

 

cwiczenie jest niezgodne z regulaminem...

Link to comment
Share on other sites

Tak może co do regulaminu, tylko że ja mam zamiar porównać odpowiedzi po popwrocie czyli wpływu na przyszłość mieć nie będą a "potrenować " można.

A poza tym zawsze można zmienić regulamin!

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Guest alathea

na razie nie jest zmieniony - jak sie zmieni - ok

mozesz napisac do moderatorow

 

nadal nie zmienia to faktu, ze kladzie sie karty na sytuacje, ktorej jeszcze nie ma (w Twoim cwiczeniu)

Link to comment
Share on other sites

Ćwiczenia mają służyć "trenowaniu" przepowiadania właśnie takich sytuacji - trudno zostać lekarzem chirurgiem trenując tylko na żabach. Co do regulaminu zwróć uwagę że nikt nikomu nie może zrobić żadnej krzywdy, czegoś zasugerować bo w moim przypadku na wiele rzeczy ja sam nie mam wpływu.

Może należałoby zrobic tak że odpowiedzi uczestnicy forum zamieszaczą po moim powrocie 16 X co dodatkwo wpłynie również na poprawność ćwiczenia (brak sugestji odpowiedziami innych) a dodatkowo regulamin zostanie nie tknięty, co ty na takie rozwiązanie?

Link to comment
Share on other sites

Guest alathea

do takiego trenowania jak piszesz sluza prosby o wrozbe - hulaj dusz bez kontusza :)

 

istotny jest moment rozkladania kart - czyli jesli dotykamy energii po wydarzeniu - nie zaburzamy go

wiesz- jak jedna czy dwie osoby rozloza karty - nie sadze, zeby cos sie stalo

ale czasem, jak pare osob ciagle "babrze" ;) to troszke mozna namieszac - co prawda, nie na 100% :)

 

mysle, ze jesli cwiczenie poczeka do Twojego powrotu, bedzie ok

moze byc?

Link to comment
Share on other sites

Drodzy Ćwiczeniowcy!

(poczułem sie przez moment jak belfer)

Po uwagach Bagheery mam do was proźbę o umieszczenie odpowiedzi po 16X czyli po moim powrocie.

Wtedy to postaram się zamieścić krótki opis moich podróży i zapozanam sie z waszymi wypracowaniami (mam nadziej że się przygotujecie i "pał" nie będzie - chyba zostanę nauczycielem).

Bagheero ciebie też zapraszam do ćwiczenia jeżeli zaszczycisz nasze "szkolne" grono i poświęcisz nam trochę swojego czasu będe zobowiązany bo mam pewne przeczucia co do twojej osoby.

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Guest alathea

chyba takie, ze polegne na kolejnym cwiczeniu - jak zwykle zreszta ;)

z reguly lepiej mi idzie wrozenie :P

ale bardzo dziekuje <klania sie zamiatajac kalipuszem z piorami>

Link to comment
Share on other sites

Guest Dharma

Witam, była ankieta nt. tego czy w ćwiczeniach można zadawać pytania na przyszłość oczywiście przegłosowana na NIE, więc... trudno.

 

co do tego "ćwiczenia"

( po cichu rozkłada karty :lol:) haha nie no żartuje, ale proponuje zamknąć temat ( co uczynię za zgodą wuja Sławcia) i dopiero otworzyć po 16

 

pozdrawiam mroźnie

 

P.S Erzo dobrze by było jakbyś usunęła swoja odpowiedź i pozniej po 16 ją dodała xD żeby nie było.. :lol:

Edited by Dharma
Link to comment
Share on other sites

to w takim razie usuwam swoją odpowiedź

oczywiście będzie ona czekała skopiowana w wordzie

po 16 znowu ją zamieszczę, może do tego czasu mnie oświeci związku z etapem drugim ;)

Link to comment
Share on other sites

Witam, była ankieta nt. tego czy w ćwiczeniach można zadawać pytania na przyszłość oczywiście przegłosowana na NIE, więc... trudno.

 

co do tego "ćwiczenia"

( po cichu rozkłada karty :lol:) haha nie no żartuje, ale proponuje zamknąć temat ( co uczynię za zgodą wuja Sławcia) i dopiero otworzyć po 16

 

pozdrawiam mroźnie

 

P.S Erzo dobrze by było jakbyś usunęła swoja odpowiedź i pozniej po 16 ją dodała xD żeby nie było.. :lol:

 

O tematyce ćwiczeń był napisany post przez Namanirę...i sonda 50%na 50%...więc wszystko znowu stanęło w martwym punkcie..... dla zainteresowanych....http://www.ezoforum.pl/cwiczenia-i-warsztaty-z-tarota/26175-tematyka-cwiczen.html

Link to comment
Share on other sites

Guest Dharma

o widze, że się zmieniło, gdy podejmowaliśmy decyzje była przegłosowana na NIE. Arivo, minusem tej ankiety było to że założyciel tego tematu nie określił terminu ważności co jest istotne w tego typu pytaniach.. (zamknę ją) ta sonda powinna byc dawno zamknięta bo tak to będzie ciągłe przekrzykiwanie się tak, nie, tak, nie w nieskończonosc

jezeli tarociści udzielający się w warsztatach będą chcieli ponownie nad tym po debatować na prośbę, mogę utworzyć znowu ankietę wtedy będziemy myśleć, na chwile obecną zakładanie ćwiczeń na przyszłość jest niezgodne z regulaminem ;)

 

pozdrawiam serdecznie

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
Wujku Slawku, juz trzeci dzien mija, niebawem nadejdzie 15.10. :P

Moze podasz juz jakies pierwsze refleksje na temat pierwszego etapu?

 

ale to chyba najpierw nasze odpowiedzi musiałaby się pojawić :)

Link to comment
Share on other sites

no ale wiesz, my mozemy sie wysilac a wujek Slawek moze nie chce sie z nami dalej 'bawic' :)

 

myślę, że jak najbardziej chce się z nami bawić :)

 

poczekajmy na jego powrót i dalsze instrukcje :)

Edited by Erza
Link to comment
Share on other sites

no chyba musimy jeszcze poczekać, bo jak wynika z tego co pisał to teraz jest na wyjeździe i wróci po 16 paźdz. i chyba wtedy dopiero będziemy mogły zamieszczać swoje rozkłady :)

Link to comment
Share on other sites

Otóż od 11X do 16X przebywać będę poza miejscem zamieszkania.

Mój wyjazd jest związany z pracą którą wykonuje.

Wyjazd będzie się skałdał z dwóch etapów i każdy etap będzie w innym miejscu ale niezbyt oddalonych od siebie.

Etap I jest mniej przyjemny

Etap II to same przyjemności.

W I etapie czeka mnie rozmowa, która może zadecydować o być albo nie być pewnych osób w firmie, do tej rozmowy muszę się przygotować i zebrać pewne materiały (czy mi się uda i czy materiały będą takie jak przypuszczam). Jakie zostaną podjęte decyzje dotyczące osób po tej rozmowie? ( należy rozpatrzeć również inne warianty i rozwiązania z wykluczeniem tych osób, których będzie dotyczyć ta rozmowa).

Etap II jest skrajnie inny - Jaki?

dodatkowo powiem że 15X jest to data która wyśniła mi sie w snach i jest związana z pewną nieznaną mi jeszcze osobą- czy ją spotkam i czy ma mi do przekaznia coś ważnego i ewentualnie czego dotyczy ten przekaz (sen o tym wspominał ale to może być tylko sen).

Jest to ćwiczenie na postrzeganie przyszłaości bo niektórych elementów i rozwiązań z etapu I mogę się domyślić ale nie wiem czy los nie pokieruje tego inaczej.

EtapII jest czystą tajemnicą również dla mnie i nie mam pojęcia jak się potoczy.

Rozwiązanie po powrocie

Pozdrawiam:

Sławomir

 

Już wróciłem mozna zamieszczać odpowiedzi w niedługim czasie ( myslę że wtorek) podam rozwiązania i wytypujemy pretędętów do miejsc medalowych.

Link to comment
Share on other sites

Już wróciłem mozna zamieszczać odpowiedzi w niedługim czasie ( myslę że wtorek) podam rozwiązania i wytypujemy pretędętów do miejsc medalowych.

 

Świetnie.

Jutro podam swoją odpowiedź, ponieważ naniosłam pewne poprawki. :)

Link to comment
Share on other sites

Wklejam swoją poprzednią odpowiedź. Za wiele się nie zmieniło.

Do tego zadania wykorzystałam w pewnych jego częściach karty klasyczne, więc nie będę ich tu wklejać, natomiast interpretację jak najbardziej :)

 

 

Etap I

Czy udało Ci się zebrać potrzebne do tej rozmowy materiały?

Król mieczy, As buław, Koło fortuny, Moc

Zdecydowanie tak.

Potrafisz krytycznie spojrzeć na sytuację, kierujesz się rozsądkiem, obiektywizmem. Myślę, że wiele zależało od Ciebie, to Ty miałeś decydujące zdanie, co będzie z tymi osobami.

Zbieranie i porządkowanie materiałów dało wymierny efekt.

 

Czy te materiały były takie, jak przypuszczałeś?

Król buław, Rycerz monet, Królowa mieczy

Tu chyba bardziej pokazały się osoby, których te materiały będą dotyczyć.

Ale Król buław to zwycięzca, który jest pewien tego, co wie. Możliwe, że wykorzystałeś także innych ludzi do zbierania tych informacji. Takie wypytki, branie ludzi na dywanik. Być może pomagał Ci jakiś młody architekt (Rycerz monet), albo sprawa dotyczyła częściowo jego. Co do Królowej mieczy to będziesz mieć 100% pewność, co z tą osobą zrobić.

 

Jakie zostaną podjęte decyzje dotyczące tych osób?

Sprawiedliwość, Umiarkowanie, VII buław

Te osoby zostały sprawiedliwie ocenione wg swoich „zasług”. Były brane pod uwagę wszystkie za i przeciw. Zainteresowane osoby mogły nie do końca się zgadzać z zarzucanymi im rzeczami, jednak fakty mówiły same za siebie.

 

Inne warianty: Karty po dołożeniu, na pytanie co się działo po?

III buław, III pucharów – jakiś etap zastał zakończony, radość, świętowanie z tego, że sprawa zakończyła się pomyślnie.

 

Etap II

 

W celu określenia przebiegu tego etapu wykorzystałam karty klasyczne.

Doszło do spotkania między Tobą a kobietą młodą (do 30 lat), ona potrzebowała pomocy i Ty ją jej udzieliłeś.

Co do snu, to przyśniła Ci się jako osoba potrzebująca nie mogąca wyrwać się z sytuacji, która nie jest dla niej korzystna. Coś ją przygniata, przed czymś próbuje uciec. Jednak od niej też coś otrzymałeś, ważne przesłanie, jej los pozwolił Ci coś dostrzec, może Cię zainspirowała do działania w pewnym kierunku.

 

Ten drugi etap nadal jest dla mnie zagadką. ;)

Edited by Erza
literówka
Link to comment
Share on other sites

A to ciekawe Erza mnie w drugiej czesci tez wyszla kobieta. Mam nadzieje, ze Slawek jej byl w stanie pomoc.

 

Slawku wybacz, ale ja nie kandyduje do medalu wiec nie pisze interpretacji. Ale mam nadzieje, ze ogolnie wyjazd sie udal :)

Link to comment
Share on other sites

A to ciekawe Erza mnie w drugiej czesci tez wyszla kobieta. Mam nadzieje, ze Slawek jej byl w stanie pomoc.

 

Trzeba było cisnąć karty, aż powiedzą więcej. ;)

Link to comment
Share on other sites

Czego dotyczyły materiały, które zebrałeś - 3 buław, Głupiec, Król monet - dotyczyły realizacji jakichś planów, nowego przedsięwzięcia, może miałeś sprawdzić czy nowozatrudneni pracownicy wykonali jakieś z góry założone normy, plany finansowe, projekty

Kogo dotyczyły te materiały - Mag, 6 monet, 9 denarów, As buław - dotyczyły mężczyzny, który zajmuje się finansami, oraz kobiety - oboje pracują w tej firmie krótko

Jak wypadły zebrane przez Ciebie materiały - Rycerz mieczy, 10 mieczy - chyba niezbyt pomyślnie, oczekiwałeś czegoś lepszego, chyba się nawet zdenerwowałeś

Jaka została podjęta decyzja odnośnie tych osób - Słońce, 10 denarów - mimo wszystko zdecydowałeś się dać im jeszcze jedną szansę i przedłużyć umowę

 

II część

Jaki był drugi etap?

As kielichów, 9 mieczy, Świat, Król mieczy- no i tu mi karty pokazały to co już wiemy, czyli, że miałeś nadzieję spotkać kogoś ze swego snu

Kogo spotkałeś - Królowa kielichów, Kapłanka - spotkałeś kobietę ze swego snu

Co Ci powiedziała - 2 kielichy, 8 mieczy, 10 kielichów - że czekała na spotkanie z Tobą, że jesteście sobie przeznaczeni :D, albo ta kobieta może być związana z Twoją rodziną, może jakaś siostra lub córka o której istnieniu nie miałeś pojęcia

 

ehhh, no nie wiem ten II etap to coś mi się tak do końca nie widzi, chyba życzeniowo mi wyszło ;), najwyżej się pośmiejemy :D

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Otóż od 11X do 16X przebywać będę poza miejscem zamieszkania.

Mój wyjazd jest związany z pracą którą wykonuje.

Wyjazd będzie się skałdał z dwóch etapów i każdy etap będzie w innym miejscu ale niezbyt oddalonych od siebie.

Etap I jest mniej przyjemny

Etap II to same przyjemności.

W I etapie czeka mnie rozmowa, która może zadecydować o być albo nie być pewnych osób w firmie, do tej rozmowy muszę się przygotować i zebrać pewne materiały (czy mi się uda i czy materiały będą takie jak przypuszczam). Jakie zostaną podjęte decyzje dotyczące osób po tej rozmowie? ( należy rozpatrzeć również inne warianty i rozwiązania z wykluczeniem tych osób, których będzie dotyczyć ta rozmowa).

Etap II jest skrajnie inny - Jaki?

dodatkowo powiem że 15X jest to data która wyśniła mi sie w snach i jest związana z pewną nieznaną mi jeszcze osobą- czy ją spotkam i czy ma mi do przekaznia coś ważnego i ewentualnie czego dotyczy ten przekaz (sen o tym wspominał ale to może być tylko sen).

Jest to ćwiczenie na postrzeganie przyszłaości bo niektórych elementów i rozwiązań z etapu I mogę się domyślić ale nie wiem czy los nie pokieruje tego inaczej.

EtapII jest czystą tajemnicą również dla mnie i nie mam pojęcia jak się potoczy.

Rozwiązanie po powrocie

Pozdrawiam:

Sławomir

 

Witam Ponownie!

Zamieszczam to co się wydarzyło zgodnie z obietnicą.

Tak jak pisałem wyjazd był związany z pracą przebywłem w górach na 3 dniowej konferencji (to jest etap I). Konferencja jak konferencja lae najwazniejsza była rozmowa o którj pisałem. Materiały zebrałem i nie było z tym problemów, gdyż koledzy to nawet kłamac nie potrafią a pozatym opierdalacze z nich tacy że jakby byli czujni to przygotowaliby sie lepiej. Pisałem że wszystko sie zmienia bo rzeczywiści tak jest zamiast decyzji o rozmowie na dywaniku pojawiła się nowa koncepcja op poszerzeniu składu osobowego a "starych" członków przekierwoanie do zawężonego działu. W zebraniu materiałów pomogło mi wielu ludzi wśród nich byli i meżczyźni i kobiety ale co ważne zebrane materiały nigdy nie były potwierdzeniem 100% winy tylko zawsze wskazywały że jak ktoś ruszy mózgo-czaszką to sie wybroni moze stąd ta decyzja odnosnie poszerzenia składu.

Przechodzimy do etapu II

Było to spotkanie typowo zabawowo- rekreacyjne i też w górach. Niektórych bolały głowy innych co innego bo było po czym.

Tu miało dojść do spotkania mojej osoby z tajemniczą Panią ze snów ale juz przed wyjazdem wiedziałem że do spotkania nie dojdzie bo ta Pani wyłoniła się w cześniej to Panią jest Bagheera, skąd to wiem, poprostu ze zdjecia z jej profilu. Czego dotyczyłu jej uwagi otóz kart Tarota - przytoczę tu mój sen aby wszystko było jasne:

Sniła mi sie kobieta z ciemnymi włosami (sztynka- chyba bo nie jestem lotny w te klocki) sidząca przed laptopem i rozkładająca karty Tarota ale co po niektórych jej brakowało- zastępowała je czystymi kartkami i razem ustalaliśmy datę w jakim się zakończy dany czasookres (ja spogladałem na kalendzrz wiszący na ścianie za moimi plecami)data to 15X i taka datę zapisała na tej czystej kartce i położyła ją w rozkładzie.

Jak widzicie sen jest przedstawiniem naszych zmagań odnośnie ćwiczenia i jego przebiegu. Sen znała tylko jedna osoba Kaffka ale myśle ze nie będzie brała udziału w ćwiczeniach.

Co do obrazu w kartach dotyczącego naszej koleżanki - wytypownie Jej jako własciwej osoby graniczyłoby z cudem także stwierdzenie że chodzi o jakiś przekaz zwiazany z ezoteryką Tarotem jest bardzoooooooooooooooo trafny.

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Czego dotyczyły materiały, które zebrałeś - 3 buław, Głupiec, Król monet - dotyczyły realizacji jakichś planów, nowego przedsięwzięcia, może miałeś sprawdzić czy nowozatrudneni pracownicy wykonali jakieś z góry założone normy, plany finansowe, projekty

Kogo dotyczyły te materiały - Mag, 6 monet, 9 denarów, As buław - dotyczyły mężczyzny, który zajmuje się finansami, oraz kobiety - oboje pracują w tej firmie krótko

Jak wypadły zebrane przez Ciebie materiały - Rycerz mieczy, 10 mieczy - chyba niezbyt pomyślnie, oczekiwałeś czegoś lepszego, chyba się nawet zdenerwowałeś

Jaka została podjęta decyzja odnośnie tych osób - Słońce, 10 denarów - mimo wszystko zdecydowałeś się dać im jeszcze jedną szansę i przedłużyć umowę

 

II część

Jaki był drugi etap?

As kielichów, 9 mieczy, Świat, Król mieczy- no i tu mi karty pokazały to co już wiemy, czyli, że miałeś nadzieję spotkać kogoś ze swego snu

Kogo spotkałeś - Królowa kielichów, Kapłanka - spotkałeś kobietę ze swego snu

Co Ci powiedziała - 2 kielichy, 8 mieczy, 10 kielichów - że czekała na spotkanie z Tobą, że jesteście sobie przeznaczeni :D, albo ta kobieta może być związana z Twoją rodziną, może jakaś siostra lub córka o której istnieniu nie miałeś pojęcia

 

ehhh, no nie wiem ten II etap to coś mi się tak do końca nie widzi, chyba życzeniowo mi wyszło ;), najwyżej się pośmiejemy :D

 

Witam!

Super moim zdaniem etap I prawie bezbłednie oprócz tej kobiety bo kobieta była ale ona ze mną weryfikowała(również zbierała dane) wyniki, czyli naprawdę bardzo dobrze.

Etap II

Jak przeczytasz moje wyjaśnienie odnośnie etapu zrozumiesz że zanim sie na dobre zaczął to sie juz skonczył przynajmniej jeżeli chodzi o spotkanie.

Link to comment
Share on other sites

Wklejam swoją poprzednią odpowiedź. Za wiele się nie zmieniło.

Do tego zadania wykorzystałam w pewnych jego częściach karty klasyczne, więc nie będę ich tu wklejać, natomiast interpretację jak najbardziej :)

 

 

Etap I

Czy udało Ci się zebrać potrzebne do tej rozmowy materiały?

Król mieczy, As buław, Koło fortuny, Moc

Zdecydowanie tak.

Potrafisz krytycznie spojrzeć na sytuację, kierujesz się rozsądkiem, obiektywizmem. Myślę, że wiele zależało od Ciebie, to Ty miałeś decydujące zdanie, co będzie z tymi osobami.

Zbieranie i porządkowanie materiałów dało wymierny efekt.

 

Czy te materiały były takie, jak przypuszczałeś?

Król buław, Rycerz monet, Królowa mieczy

Tu chyba bardziej pokazały się osoby, których te materiały będą dotyczyć.

Ale Król buław to zwycięzca, który jest pewien tego, co wie. Możliwe, że wykorzystałeś także innych ludzi do zbierania tych informacji. Takie wypytki, branie ludzi na dywanik. Być może pomagał Ci jakiś młody architekt (Rycerz monet), albo sprawa dotyczyła częściowo jego. Co do Królowej mieczy to będziesz mieć 100% pewność, co z tą osobą zrobić.

 

Jakie zostaną podjęte decyzje dotyczące tych osób?

Sprawiedliwość, Umiarkowanie, VII buław

Te osoby zostały sprawiedliwie ocenione wg swoich „zasług”. Były brane pod uwagę wszystkie za i przeciw. Zainteresowane osoby mogły nie do końca się zgadzać z zarzucanymi im rzeczami, jednak fakty mówiły same za siebie.

 

Inne warianty: Karty po dołożeniu, na pytanie co się działo po?

III buław, III pucharów – jakiś etap zastał zakończony, radość, świętowanie z tego, że sprawa zakończyła się pomyślnie.

 

Etap II

 

W celu określenia przebiegu tego etapu wykorzystałam karty klasyczne.

Doszło do spotkania między Tobą a kobietą młodą (do 30 lat), ona potrzebowała pomocy i Ty ją jej udzieliłeś.

Co do snu, to przyśniła Ci się jako osoba potrzebująca nie mogąca wyrwać się z sytuacji, która nie jest dla niej korzystna. Coś ją przygniata, przed czymś próbuje uciec. Jednak od niej też coś otrzymałeś, ważne przesłanie, jej los pozwolił Ci coś dostrzec, może Cię zainspirowała do działania w pewnym kierunku.

Ten drugi etap nadal jest dla mnie zagadką. ;)

 

Witam!

Etap I naprawdę idealnie, bo u ciebie zanalazła sie ronież kobieta a ona rzeczywiście była i mi pomagała co do zebrania materiałow był młody człowiek czy architkt nie wiem ale napewno jest z branży budowlabej i jego rozmowa ze mną bardzo dużo wniosła do sprawy.

Tak materiały raczej dotyczyły pracy osób i ich zaangażowania także jeżeli wyszły ci osoby i ich lenistwo to tak jak najbardziej. Co do osoby króla buław jest rzeczywiście pewny siebie aż za pewny. Do zbierania materiałów wykorzystałem rzeczywiście wiedzę innych i jak pisałem powyzej była wśród nich również kobieta. czyli 100 na 100.

Zmiany w etapie rzeczywiście nastapiły i tak jak pisałem sprawa poszła w zupełnie innym kierunku i jestem z tego bardzo zadowolony i usatysfakcjonowany czyli 100 na 100

Etap II

tutaj to chyba tylko Jackowski mógłby zgadnąć!

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Guest alathea
Tu miało dojść do spotkania mojej osoby z tajemniczą Panią ze snów ale juz przed wyjazdem wiedziałem że do spotkania nie dojdzie bo ta Pani wyłoniła się w cześniej to Panią jest Bagheera, skąd to wiem, poprostu ze zdjecia z jej profilu. Czego dotyczyłu jej uwagi otóz kart Tarota - przytoczę tu mój sen aby wszystko było jasne:

Sniła mi sie kobieta z ciemnymi włosami (sztynka- chyba bo nie jestem lotny w te klocki) sidząca przed laptopem i rozkładająca karty Tarota ale co po niektórych jej brakowało- zastępowała je czystymi kartkami i razem ustalaliśmy datę w jakim się zakończy dany czasookres (ja spogladałem na kalendzrz wiszący na ścianie za moimi plecami)data to 15X i taka datę zapisała na tej czystej kartce i położyła ją w rozkładzie.

Jak widzicie sen jest przedstawiniem naszych zmagań odnośnie ćwiczenia i jego przebiegu. Sen znała tylko jedna osoba Kaffka ale myśle ze nie będzie brała udziału w ćwiczeniach.

 

hehe - zawsze klade karty przy lapku :))) ale nie uzywam "pustych kart"

co za proroczy sen :)

ciekawe, kogo jeszcze nachodze w snach :boje_sie_na:

Edited by alathea
Link to comment
Share on other sites

QUOTE] Tu miało dojść do spotkania mojej osoby z tajemniczą Panią ze snów ale juz przed wyjazdem wiedziałem że do spotkania nie dojdzie bo ta Pani wyłoniła się w cześniej to Panią jest Bagheera, skąd to wiem, poprostu ze zdjecia z jej profilu. Czego dotyczyłu jej uwagi otóz kart Tarota - przytoczę tu mój sen aby wszystko było jasne:

Sniła mi sie kobieta z ciemnymi włosami (sztynka- chyba bo nie jestem lotny w te klocki) sidząca przed laptopem i rozkładająca karty Tarota ale co po niektórych jej brakowało- zastępowała je czystymi kartkami i razem ustalaliśmy datę w jakim się zakończy dany czasookres (ja spogladałem na kalendzrz wiszący na ścianie za moimi plecami)data to 15X i taka datę zapisała na tej czystej kartce i położyła ją w rozkładzie.

Jak widzicie sen jest przedstawiniem naszych zmagań odnośnie ćwiczenia i jego przebiegu. Sen znała tylko jedna osoba Kaffka ale myśle ze nie będzie brała udziału w ćwiczeniach.

 

hehe - zawsze klade karty przy lapku :))) ale nie uzywam "pustych kart"

co za proroczy sen :)

ciekawe, kogo jeszcze nachodze w snach :boje_sie_na:

 

Wiedz ze się uśmiechałaś i nasza rozmowa była dosyć miła a czy nachodzisz tego nie wiem. ja nie mówiłem o pustych kartach tylko o braku poniektórych i zastepowaniu ich wyrwanymi z "bloczku" białymi karteczkami na których pisałaś daty

Pozdrawiam:

Sławomir

Link to comment
Share on other sites

Ale zaraz zaraz Slawku...

Bagheerka w snie byla, OK. Fajnie. Ale nie spotkales Bagheerki na wyjezdzie...

A co dziwne, kazdej z nas wyszlo w kartach, ze drugi etap to spotkanie mimo wszystko... z kobieta.

To jak to bylo w koncu? :mruga_na:

Link to comment
Share on other sites

I tu jest siła świdomości jak zwrócisz uwagę na tekst ćwiczenia sam wam zasugerowałem że ją spotkam i że coś może mi ważnego przekazać.

Pisząc to cwiczenie nie wiedzaiłem że chodzi o naszą koleżankę mającą uwagi natury moralnej dopiero po jej pierwszych uwagach spojrzałem do jej profilu i jak królik z kapelusza wyskoczyła..............BAGHEERA.

Sen precyzyjnie nie wskazywał że spotkam ją na wyjeździe tylko że będę z nią rozmawiał na temat ezo przy kartach Tarota zaś ona będzie siedzieć w pokoju przodem do okna i przed komputerem (stał trochę z boku).

Link to comment
Share on other sites

Guest alathea

Slawek - strasznie enigmatycznie piszesz - o ktore komentarze chodzi? i czy myslisz, ze nalezy ich szukac 15-go?

ciekawe

 

PS z reguly siedze przy lapku tak, jak piszesz...

Edited by alathea
Link to comment
Share on other sites

Nie moje małe tłuste paluszki nie lataja tak szybko po klawiaturze jakby wsakzywał na to tok myśli, stąd czasem coś mi ucieka poza tym jestem budowlancem a nie polonistą.

Link to comment
Share on other sites

prawde mowiac Twoje cwiczenie tez dotyczy przyszlosci - bo nie znasz z gory odpowiedzi na Twoje pytania

 

cwiczenie jest niezgodne z regulaminem...

 

Bagheera o te wypowiedzi chodziło dla Sławka :)

Link to comment
Share on other sites

Eeee Slawku, a co z tymi medalami dla dziewczyn ktore poswiecily czas na obserwacje Twojego wyjazdu?

 

Przykro mi bardzo, musiałem sprzedać medale i zamienic je w płynne procenty- przecież pisałem że na wyjeździe "się działo"!

Link to comment
Share on other sites

Guest alathea

:)

oj, Slawek, Ty paskudo...

jest zwyczaj, ze za najlepsze, najtrafniejsze rozwiazania przyznaje sie punkt reputacji - wraz z uzasadnieniem,

jest to oczywiscie zwyczaj niepisany :)

mozna przyznac jedenej lub paru ososbom lub tez nikomu

 

pozdrawiam,

Ania

Link to comment
Share on other sites

Jasne, że jest niesamowita. Inne też są całkiem całkiem... I jak Paskudo? Nie będzie punktów reputacji dla dziewczyn? Szkoda, bo widze, że się starały...

Link to comment
Share on other sites

Paskuda może też być spieszczeniem, jak np. chłopak mówi do dziewczyny: Paskudko moja :)

na pewno nie uważa ją za brzydką wtedy :)

 

A ona w tym momencie rzuca mu sie na szyję ale wzrok ma mętny a "oddech siarczany", zaś jemu po tych miłosnych igraszkach zaczyna tchu w piersiach brakować i oczy krwią nabiegają jakby to jego ostatnie tchnienie było- miłość nie jedno ma imię!

Link to comment
Share on other sites

A ona w tym momencie rzuca mu sie na szyję ale wzrok ma mętny a "oddech siarczany", zaś jemu po tych miłosnych igraszkach zaczyna tchu w piersiach brakować i oczy krwią nabiegają jakby to jego ostatnie tchnienie było- miłość nie jedno ma imię!

 

powiało grozą...

toż to historia rodem z romantycznej epoki Mickiewicza

Link to comment
Share on other sites

Oczy to mi rzeczywiście błyszczą - nosze okulary.

 

oo to teraz zależy jakim refleksem, do wyboru jest zielony, różowy i chyba niebieski

każdy kolor może coś znaczyć

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...