Jua Napisano 10 Maja 2008 Napisano 10 Maja 2008 Snilo mi sie ze bylam w kwiaciarni i ukladalam bukiety. W pewnej chwili przyszla jakas starsza kobieta i mowila ze zajmuje sie przepowiadaniem przyszlosci. Zaczela mi wrozyc i powiedziala, ze mam nie rezygnowac ze swoich planow i celow i ze mezczyzna o ktorym mysle jest mi przeznaczony i pomimo trudnosci nie powinnam z tego rezygnowac. Zaraz potem wyszla a ja znow zajelam sie robieniem bukietow.... Z gory dziekuje za pomoc w interpretacji i pozdrawiam:)
Aneta Napisano 10 Maja 2008 Napisano 10 Maja 2008 Jua, starsza kobieta symbolizuje mądrość, a kwiaty szczęście i piękno. Bardzo łatwy do zinterpretowania sen. Jeżeli będziesz kierowała się rozumem, osiągniesz wszystko czego zechcesz Pozdrawiam.
Jua Napisano 10 Maja 2008 Autor Napisano 10 Maja 2008 Dziekuje za pomoc w interpretacji:) Przyznam szczerze, ze cieszy mnie ona...ale we snie ukazana zostala rzecz o ktorej czesto, dosc intensywnie mysle -dotyczy ona mezczyzny wskazanego we snie. Czy owy sen symbolizuje powodzenie odnoszace sie do tego aspektu?
Aneta Napisano 10 Maja 2008 Napisano 10 Maja 2008 Zaczela mi wrozyc i powiedziala, ze mam nie rezygnowac ze swoich planow i celow i ze mezczyzna o ktorym mysle jest mi przeznaczony i pomimo trudnosci nie powinnam z tego rezygnowac. Chodzi o ten moment? Nie jestem Ci w stanie nic więcej powiedzieć niż wyżej napisałam Być może jednak ten sen miał popchnąć Cię ku działaniu? Możliwe. Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi