Jump to content

Bóg i telefon


kociamocia
 Share

Recommended Posts

Witam! :) Jestem tu nowa, a zjawiłam się właśnie przez sen, który postanowiłam opisać ;)

 

Nie jest to cały sen, tylko jego fragment, a raczej zwykły przeskok z jednego na coś zupełnie innego - to chyba normalne w snach, że sytuacja zmienia się diametralnie. Jest krótki, prosty, ale bardzo zastanawia mnie jego znaczenie.

 

Rzecz zdarzyła się prawdopodobnie u mnie w domu, wydaje mi się, że siedziałam jak zwykle przy moim biurku i jak zawsze leżał na nim mój telefon. W pewnym momencie telefon zaczął dzwonić i na wyświetlaczu pojawiło się, że dzwoni do mnie Pan Bóg. Nie wydało mi się to dziwne, tak, jakbym miała zapisanego Go normalnie w moich kontaktach. Chyba nie zdążyłam odebrać tego telefonu, prawdopodobnie w momencie dzwonienia obudziłam się. I dopiero po przebudzeniu zdałam sobie sprawę z nietypowości tego snu.

 

Mam niecałe 18 lat, jestem licealistką.

Wierzę w Boga, jestem katoliczką, codziennie wieczorem modlę się do niego, dziękując mu za każdy nowy dzień i prosząc o różne rzeczy... Ostatnio proszę go o to, by pewien chłopak wrócił do mojego życia.

 

Dziękuję za interpretację i pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Słucham, słucham i zdaje mi sie, że nic nie słyszę...

Nie mam pojęcia co mogłabym słyszeć, jaki to jest głos i co on mówi ^^

 

No nic, dziękuję ;)

Link to comment
Share on other sites

Alez nashira ma racje, kociamociu. Mniejsza o slowa- Bog moze przemowic jako Twoj wewnetrzny glos. Piszesz, ze wierzysz w Boga i jestes katoliczka. A wiec zapewne znasz biblijna historie o Samuelu, do ktorego we snie wolal Bóg.Czynil to dwukrotnie. Dopiero gdy Samuel odpowiedzial "Mow Panie, bo sluga Twoj slucha" - Bog wyjawil mu swoj plan, jaki mial wobec niego.

Tak bylo dawniej. Dzis Bog we snie, jak widac, korzysta ze zdobyczy postepu :)

I dzwoni.

Mam nadzieje, ze nastepnym razem uda Ci sie odebrac telefon!

I zacznij, jak Samuel " " Mów, Panie..."

Pozdrawiam Cie.

Link to comment
Share on other sites

Ojeju, dzięki wielkie Astra ;D teraz już jakoś jaśniej to widzę ;)

Podoba mi się to stwierdzenie o tym, że Bóg korzysta ze zdobyczy postępu ;D

Może właśnie jestem zamknięta... ? No nic, spróbuję się otworzyć, mam nadzieję, że mi się uda ;)

Link to comment
Share on other sites

Na pewno. Ale i tak szczesciara z Ciebie. Tak rzadko zdarza mi sie interpretowac sny,w ktorych Bog ( Wewnetrzny Glos, Wewnetrzna Madrosc, Jaźń) w tak bezposredni sposob chce nawiazac kontakt ze sniacym.

Pozdrawiam Cie.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...