Jump to content

Pies, woda czysta i brudna.


Marianna_xD
 Share

Recommended Posts

Zwykle nie zapamiętuję swoich snów, ale ten jakoś majaczy mi się po głowie.

 

Śniło mi się, że byłam ze swoją koleżanką (czułam, że to osoba dosyć mi bliska, ale nie pamiętam twarzy) u ciotki (zdaje się, że tejże koleżanki). Grunt, że mieszkała w domu z ogrodem, a wszystko zdawało mi się takie małe. Chyba było bardzo ciepło, na pewno mocno świeciło słońce, a ciotka leżała na leżaku, jakby się opalała i prosiła, by wykąpać jej psa. Miała ogromnego, czarnego, kudłatego psa, którego sierść cała pozlepiana, w kłaczkach i błocie. Chciałam tą sierść obciąć do skóry, ale ona mówiła, że wystarczy go wykąpać w wodzie. Wtedy pies wskoczył do stawu, gdzie była czyściutka woda. My też stałyśmy w tej wodzie. Z psa odpadało błoto i kłaki, brudząc wodę i czułam obrzydzenie do tej zmąconej wody, ale wiedziałam, że brud w końcu opadnie na dno. Pies w końcu wyskoczył z wody, otrzepując się; był błyszczący i czysty.

 

Potem się obudziłam. Rzadko interpretuję swoje sny, bo rzadko je zapamiętuję, ale martwi mnie ta brudna woda.

Nie wiem, czy to cokolwiek pomoże w interpretacji, ale mam 17 lat i ostatnio jestem w stosunkowo gorszej kondycji psychicznej.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...