Jump to content

dwa sny w jedna noc ..... pogrzeb i zniwa.......


Piotr1991
 Share

Recommended Posts

witam, bardzo prosze o pomoc bo nie iwem co to moze znaczyc .......

 

 

snily mi sie przygotowania do pogrzebu dziadka. w dziwnym miejsuc wszystko przygotowywalismy. bo na daszku z obory wieszalismy biala foeanke i tam (z tego co wiem ) chcialismy aby byl oltarz. w czasie tego wieszania ja na sznureczku chcialem zaczepiac tym sznureczkiem przykladac kamien .... i dwa razy ze snu pamietam ta proba kocnczyla sie spadnieciem (chyba razem z drabina spadywalem) i to w realu niejest wysoko a we snie to spadanie bylo dosc dlugie i wogule niebolesne... chwiloo polezalem na ziemi i wstalem i nastepna proba w miedzy czasie babcia na mnie krzyczala (niepamietam na co tylko w tedy jak juz zpadlem i elzalem ).... dopiero tata potem przyszedl i przyczepil ten sznureczek go gwozdzi wystajacych z plyty.

potem nagle sen sie przeniusl jak zabieralismy trumne z przed naszego domu. (dziwne bo byly dwie trumny) i tata mnie zawolal mnie i wzielismy gorsza trumne i pamietam jak bralismyu trumne to babcia tak niby zazdrosnie niby krzywym okiem na nas popatrzyla i poslismy w kierunku domu gdzie lezal umarly dziadek. stanelismy na schodach tata swoja strona trumne oparl na schodach i weszedl do srodka a ja na niego czekalem na schodach. wiem ze tak w domu byl wujek i roboli jakies dziwne rzeczy (ale nieiwem jakie) a ja na nich dalej czekalem i juz niebylo wogole wspomnienia o babci i sen sie urwal.........

 

 

zachwile zas nastepny mialem sen .... moj drogi wujek przyjechal do nas kosic zboze kombajnem... (nie jestem pewien czy byl w tym snei dziadek) pierwsze pole wysiekli i ja na stalem na tym bizonie .... potem zesypal zboze na woz i stanal na nastepnym polu ..... i spyalem sie go czy moge sobie pojezdic ... odpowiedzial nie jedz tylko do ziemniakow i gdzies poszedl. ja zapalilem ten bizon ruszylem i dosiekam bok i wogole niesiecze mi ten kombajn ... dopiero kapnolem sie ze niewlaczylem hederu i mlockarni (takie dwie wajchy z lewej strony) i kaplem sie ze wjechalem w ziemniaki. coflem i wiem ze bylo zle cofac bo zaraz kolo pola ktore kosilem stal traktor i musialem uwazac ale jakos wycofalem i jade juz na dol kombajknem i pamietam krzyk babci "UWAZAJ!!!!" i dalej jade i nagle sen sie urwal.... i niewiem co bylo dalej

 

bardzo prosze o wyjasnienie snu

serdeczne dzieki za pomoc pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...