Jump to content

Skok ze spadochronem


phx
 Share

Recommended Posts

Dzisiejszej nocy śniło mi się, że leciałem samolotem wojskowym wraz z jakimś oddziałem w którym był też mój ojciec (co w rzeczywistości może być nawiązaniem do przeszłości taty), ponieważ coś się z samolotem zaczęło dziać tato powiedział, że będę musiał wykonać swój pierwszy skok ze spadochronem. Dał dokładną instrukcję co mam robić i nałożył mi spadochron. Okazało się jednak, że spadochronów jest tylko 4 sztuki więc do każdego z nas będzie ktoś musiał się dołączyć. Mi został przydzielony jakiś profesor (biała bródka, biały fartuch, okulary), zapytałem a co będzie jak nie będzie chciał się otworzyć spadochron, czy istnieje jakaś linka dodatkowa... Odpowiedziano mi... Szarp tak długo główną póki nie uwolni spadochronu inaczej zginę... Czułem sie lekko przestraszony... Kazano mi wyskoczyć jako pierwszemu... Odliczyłem 121, 122, 123... Ciągnę linkę nic, drugi raz mocniej znów nic... profesor liczy dalej 124, 125... spanikowany szarpie z całej siły linkę... Otworzył się (w tym momencie przypomnienie scenki sprzed startu samolotu - pytałem tatę czy nauczy mnie skakać ze spadochronem, Tato odpowiedział, ze jak zajdzie taka potrzeba to tak) ... Wylądowałem wraz z innymi na jakimś pustkowi. wraz z oddziałem nagle znaleźliśmy sie przy samolocie z którego skakaliśmy... był sprawny i czekał juz na dole.. Sen sie urwał

 

Sen dość dziwny ponieważ, nigdy nie ciągnęło mnie do skakania ze spadochronem, a dodatkowo nie znam ludzi, którzy wystąpili w mym śnie. Prócz taty. Podczas interpretacji snu może pomoże informacja, że mam 19 lat.

Link to comment
Share on other sites

Nashira, dziękuje za poświęcony czas. Myślę, że twoja interpretacja pomoże mi:)

Nie wiem jeszcze o kim to może być:

ale jeszcze kogoś, kto bardzo na Ciebie liczy
, lecz postaram się wyostrzyć zmysły.

 

Dziękuje bardzo za pomoc :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...