Jump to content

Darmowy Kurs Feng Shui


wlade
 Share

Recommended Posts

  • 2 weeks later...

Powoli w przygotowaniu następne wydanie :) A może macie jakieś pytania, może macie pomysły na tematy o których chcielibyście przeczytać? Podzielcie się :)

 

Z pozdrowieniami

Wasza autorka kursu :)

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 2 months later...

Ja u siebie w pokoju i mieszkaniu troszkę przemeblowałem ale narazie nic częściowo mój pokój jest we wpływie bogactwa a cześć we wpływie mądrości wiec tak poprzestawiałem rzeczy aby odpowiadały tym systemom ale narazie nic.

Pozatym planuje akwarium w strefie bogactwa a na wschodniej części pokoju powiesić dzwonki wietrzne, w końcu rok królika

 

Mam pytanie do kogoś kto zna się na Ba Zi jak można zniwelować wplyw wody ze swojego urodzenia bo mam ja w godzinie, dniu i miesiącu urodzenia ?

Link to comment
Share on other sites

Mogę się podzielić. Zrobiłem tak: przeczytałem pobieżnie jakiegoś e - booka o feng shui ale nie byłem w stanie dokończyć tak rwałem się do działania.

 

Na początek wziąłem się za strych (bo najwięcej roboty). Wszelkiego rodzaju stare książki, zeszyty (jeszcze z gimnazjum) poleciały na spalenie (nie wyrzucałem tylko paliłem). Ubrania które już nie były mi potrzebne także "zniknęły" (a dokładniej wywaliłem je). Strych zajął mi jakieś 1 tyg + kilka dni.

Następnie pokój - tak pobieżnie to raptem w dwa dni (ubrania te których nie używam wywaliłem, książki posprzedawałem na Allegro, poddawałem (jeśli były pożyczone) lub spytałem ojca czy weźmie. Płyty z muzyką którą już nie słucham wywaliłem - wszystkie bez wyjątku. (jedną oddałem siostrzenicy). Miałem puste segmenty, puste pułki, nie miałem nic w pokoju.

Przemalowałem segmenty (kupiłem żółtą farbę i zabrałem się do dzieła - mówili co ja robię ale jak skończyłem to się podobało). Wiedziałem dokładnie co robię. (malowanie jakieś - 4 dni)

Pomalowałem drzwi w pokoju, framugi okna, kupiłem rolety (także żółte). Pozdejmowałem wszystkie obrazy - zamiast nich dałem kwiaty.

Na ścianie powiesiłem dobrane kolorystycznie plakaty. Wywaliłem stare biurko. Przestawiłem wszystkie meble, postawiłem kilka drobiazgów na segmentach (już nie stoją puste). Oczywiście wszystko kolorystycznie - żółty, czerwony.

Kupiłem do pokoju papużki. - Wszystko jakieś 3 miesiące pracy.

 

Poczułem się dużo lepiej. Warto...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...