Jump to content

motor, koledzy, podwórko, jezioro


Dyku
 Share

Recommended Posts

Śniła mi się noc. Byłem u kolegi na podwórku, miejsce częściowo znane. Były tam psy, brama którą otwieraliśmy. Z kolegą (którego znam w real, wredny) poszliśmy nad jezioro on jechał motorem typu Cross. Nad jeziorem dużo czarnego koloru. Spotkałem tam koleżanke, którą kocham. Ona kąpała się i było dużo osób. Jakiś chłopak jej o coś się spytał. Chwile ze sobą rozmawialiśmy. Poźniej ja usiadłem na motor, który był na stopce. Kolega dał mi pojeździć motorem ale nie kazal silnika włączać. Kilka razy odpychałem się nogami poźniej "wyrosły" pedały takie jak w rowerze i pedałowałem tym motorem a wraz pedałowaniem kierownica kręciła się do przodu (ta część gdzie hamulce, gałki etc) i mogłem też pchać ją i jechałem. Motor był prawdopodobnie koloru czerwonego ale nie jestem pewien.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...