Jump to content

jezioro, ocean, zlamana reka


nh00
 Share

Recommended Posts

sen byl dlugi i skomplikowany, pelen roznych motywow typu ucieczki przed zwariowana babcia, palenie trawki w ukryciu przed rodzicami i w ogole, ale najbardziej w pamiec zapadl mi motyw, ze weszlam po cos do metnego jeziora i nie moglam wyjsc. musiala mi pomoc przyjaciolka, bo zapadalam sie pod brzeg. potem zas kompalam sie w oceanie, czy morzu. bylo ono czysciutkie. poza tym nie wiem kiedy, ale zlamalam reke. sama ja sobie nastawilam ale i tak zabrali mnie do lekarza, owineli w jakis bandazyk czy co, ale ja sie martwilam, ze lekarze zle mi to zrobili. w sumie wazniejszy byl motyw leczenia zlamania, niz samo zlamanie. pamietam jeszcze chwile, ze lekarz sprawdzal, czy mam nastawiona dobrze kosc wsadzajac palec do jakies ranki, rozciecia i cholernie mnie to bolalo.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...