Jump to content

moj byly pies. laka pelna kwiatow, ludzie podobierani w pary


a_sigma
 Share

Recommended Posts

Prosze o interpretacje mojego ostatniego snu. We snie pojawil sie moj byly pies ktorym opiekowalam sie przez 18 lat.Miejsce w ktorym sie pojawila, to dom na wisi moich dziadkow z tam tad tez pochodzila moja ukochana suczka. widzilam ja jak biegnie na oslep do domu zataczajac kolka nie mogac trafic do domu (biegla bo byla glodna) szkoda mi sie jej zrobilo i pomoglam jej w polowie drogi, zanioslam do domu.

W domu byla moja mama i moze ktos jeszcze ale w tym momencie nie pamietam dokladnie, trwalo przygotowanie do jakiegos spotkania ale o tym za chwile.

Ja w zwiazku z tym spotkaniem robie sobie sesje zdjeciowa na lace pelnej kwiatow w kolorze fioletowym. wygladaly jak frezje. na lace byly jakby dwie odmiany tych kwiatow na co zwrocilam uwage-stare- o takim pelnym kwiecie i drogie jakby przerobione genetycznie z brakujacymi kwaitami (nie pelne).Przygotowujac sie do tych zdjec martwilo mnie ze cos sie staniem, spoznie sie i nie zrobie tych zdjec tak jakbym chciala(nie wiem dokladnie o co chodzilo moze ze te pelne kwiaty znika z biegiem czasu ) jesli dobrze pamietam to te zdjecia mial mi robic mama ale tylko tyle pamietam.

nastepna scena to juz w domu - jest spotkanie. w domu jest dwoch facetow. wydaje mi sie ze ja jestem z jednym- nie znam go. moja kolezanka z drugim ale tego to znam (to ktos z kim bylam zwiazana uczuciowo ale wybral inna i od 2 miesiecy jest zonaty ale wciaz o mnie mysli (tu tez jest moj problem bo nie wiem jak mam sie zachowac w tej sytuacju i z tad moze ten sen)). a co do kolezanki- jest mezatka od 8 lat ale obecnie przezywa kryzys z powodu zdrady meza :)

ahh spotkalismy sie po to by ogladac film. film trudny bo kino artystyczne, psychologiczny. I pamietam ze troche sie martwilam czy ten znajomy facet sobie z tym filmem poradzi a on mnie zaskoczyl (nie pamietam czym ale pamietam ze mnie mile zaskoczyl- cos jakby chcielismy zmienic plan i nie ogladac tego filmu do konca a on sie o ten film upomnial - nie pamietam dokladnie) ...

nagle w mojej glowie pojawia sie pytanie - dlaczego ta moja kolezanka wybrala wlasnie tego faceta przeciez ten drugi jest bardziej inteligentny, przeciez miala wybor, dlaczego ?

nie wiem dlaczego zadalam to pytanie !!! ohh i padlo jeszcze jedno tym razem stwierdzenie- siedzac tak sobie we czworke my dziewczyny wpadlysmy na pomysl- Przeciez Ci faceci moga ze soba pogadac bo mowia w tym samym jezyku. (tu musze zaznaczyc ze ten znajomy jest obcokrajowcem w rzeczywistosci ) no i na tym prawie koniec tylko jeszcze w tym snie pojawila sie druga koleznka z mezem.moge powiedziec ze ma udany zwiazek , dwojke dzieci, praca moge powiedziec ze jest szczesliwa. to tyle. co mam myslec o tym snie ?

Link to comment
Share on other sites

Witaj, A-sigmo.

Sądzę, że Twoja sunia w tym śnie nie miała jakiegoś głębszego znaczenia. Może jedynie to, że za nią bardzo tęsknisz.

Odnośnie zdjęć uważam, że tęsknisz za czymś, co przeminęło, a teraz, ostatnio myślisz o tym. Tak jak na fotografii zatrzymane są chwile, tak samo Ty chciałabyś do nich wrócić. Myślę, że jest tutaj jakieś powiązanie z Twoją mamą. Kwiaty wybrakowane (te, jak to ujęłaś, przerobione genetycznie) sugerują to, że istnieje coś, o czym starasz nie myśleć, przez co jest Ci smutno. Kwiaty pełne to dobre chwile, które przeżyłaś. Jak widać obydwa motywy senne wiązały się z Twoją mamą - to dzięki niej przecież przeżyłaś najpiękniejsze chwile życia. Sen chyba chciał to podkreślić.

Co do snu, w którym występują Twoi znajomi odnoszę wrażenie, że troszkę żałujesz, że Twój znajomy się ożenił. Z kolei Twoja koleżanka, jak widać czarno na białym - ma wyrzuty sumienia i chciałaby zmienić coś w sobie, jednak nie będzie to łatwe. Ma zwątpienie w swój związek. Może potrzebuje pomocy?

Pozdrawiam serdecznie!

Link to comment
Share on other sites

Dzieki serdeczne , czekalam na interpretacje caly weekend :)

sen ten mialam po rozmowie z tym moim znajomym wiec myslalam ze cos mi podpowie co dalej bo ja chce zakonczyc znajomosc by nie popelnic bledu. probowalam sie odciac od przeszlosci ale sie nie udalo. i te wspomnienia to pewnie tycza sie jego. darze faceta sympatia i nie moge zapomniec :) a mama za nim nie przepada wiec :)

A co do kolezanki to jestem chyba na bierzaco i wspieram ja jak potrafie.

jeszcze raz, dzieki i pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...