Gość Rokka Napisano 29 Października 2010 Napisano 29 Października 2010 (edytowane) Proszę o interpretacje snu. Śniło mi się, ze jestem księżniczką, ale nie było królowej tylko ja jedna i najwyższa. Miałam swój pałac, ale nie taki landrynkowy, tylko taki średniowieczny. Była też służba, którą traktowałam dość dobrze, i nie wyniośle. W pewnej chwili znalazłam się poza pałacem, była zima i mocno wiało, ale nie było mi zimno. Prószył śnieg. Wspinałam się na górę do pałacu, do bocznych drzwi i ujrzałam mężczyznę, którego kocham ( we śnie). Dał mi kartkę z wiadomością dla kogoś innego, a ja obiecałam ja przekazać. Z powody pogody pozwoliłam mu przenocować w zamku i byłam z tego powody bardzo szczęśliwa, że jest chroniony przed zła pogoda. Potem szłam korytarzem, szeroki, oglądałam komnaty, które miały być dostosowane do potrzeb moich itp. I cały czas miałam odczucie szczęścia i zadowolenia. Edytowane 30 Października 2010 przez Cattaraa888 Cytuj
Gość Asmic Napisano 1 Listopada 2010 Napisano 1 Listopada 2010 musze przyznac ze to bardzo ciekawy sen sam jestem ciekawy interpretacji Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.