Skocz do zawartości

Poniewierana - gwałcona - opuszczona - niepotrzebna


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

dziś w nocy miałam straszny sen około północy obudziłam się i do rana

już nie spałam - byłam poniewierana , gwałcona , więziona ,

ubezwłasnowolniona - ktoś mnie więził i faszerował środkami

farmakologcznymi , i gwałcił - moje ciało było martwe , nie mogłam się

ruszać, nie mogłam mówić , nie mogłam krzyczeć , byłam leżącym

naleśnikiem - ale miałam żywy mózg , myślałam, analizowałam , chciałam

być uratowana , chciałam żyć - widziałam z daleka moją rodzinę - oni

mnie szukali , oni czekali na mnie - ja wołałam ich myślami , ja ich

widziałam , błagałam w myślach by usłyszeli moje myśłi - niestety

........... zostałam więźniem ..............swojego ciała

Napisano

Witam!

Sen moze mieć dwojakie znaczenie badź jest połączeniem obu znaczeń naraz.

Znaczenie 1)

Nie akceptujesz swojego ciała - uważasz je za nie atrakcyjne (stąd ten gwałt), nie jesteś zadowolona ze swojej sprwności fizycznej (to jest ta nie możnośc poruszania się) powoduje to w tobie niśmiałość (nie możesz mówić) przez co czujesz sie na marginesie spłeczenstwa (nikt cię nie słyszy)

Znaczenie 2)

Robisz coś wbrew sobie, tkwisz w sytuacji która jest sprzeczna z twoimi pogladami sytuacja ta może dotyczyć związku ale tutaj pewności nie mam moze to być również powiązane jakoś z twoją rodziną ale na te pytania musisz sobie soma odpowiedzieć.

Pozdrawiam:

Sławomir

Napisano

witaj , jeśli chodzi o pierwszą opcję możesz mieć rację , ale muszę to jeszcze kilka razy przeczytać , a nie mam siły , wróciłam do domu z pracy chora na amen , potrzebuję tych dwóch dni na sen , na leki , na odpoczynek i ciszę, - jeśli chodzi o twój drugi tok myślenia to może być strzał w dziesiątkę - bo tak właśnie jest,

dziś z kolei obudziłam się o północy , szczękały mi zęby w gorączce - miałam sen , w którym stałam na progu slicznego małego domku , patrzyłam przed siebie , na las , jezioro , zachodzące słońce , a za moimi plecami ktoś grał na gitarze , pięknie grał ..... pozdrawiam ciepło

Napisano

przed chwilą obudziłam się zlana potem , śniło mi się ,że miałam głeboką ranę ciętą od łokcia aż do nadgarstka , nie czułam bólu widziałam tylko krew cieknącą na całej długosci rany

Napisano

próbuję sobie przypomnieć , patrzyłam w lewą stronę , widziałam wewnętrzną stronę ręki więc lewa

Napisano

lewa - to strona żenska bierna, uczuciowa ręka to "narzędzie pracy" to tak jakby jakieś sprawy uczuciowe przeszkadzały ci w życiu.

Napisano

hm , czyli trzeba nauczyć się z tym żyć , bo zawsze będzie to elementem mojego życia - dziękuję

Napisano

Sny pokazują ci taką sytuację nie poto abyś z tym żyła ale poto abyś coś z tym zrobiła, przeanalizowała, zmieniła.

Napisano

hm , wiesz ? jeśli żyjesz na przekór sobie bo tak trzeba , bo takiego życia oczekują od ciebie inni ludzie , bo wiesz że sam przeciwko całemu światu nie dasz rady , skoro kiedyś stało się coś co odmieniło całe twoje zycie ale nie mogłeś iść w tamtą stronę , skoro musiałeś zawrócić - a teraz musisz żyć tym życiem - a Ty napisałeś mi , że sny są po to by coś z tym zrobić , zmienić - a ja wiem że nie mogę zmienić - mogę z tym żyć - tak długo żyję na świecie , a tak dopiero niedawno zdałam sobie sprawę , że życie bajką nie jest - hm , a dziś śniły mi się wilki zamknięte w wielkiej klatce na polu pod lasem - ....

Napisano

Bardzo dobrze!

Las - to symbol naszej podświadomości, wilki pierwotnych leków i instynktów, klatka bez komętarza.

Reasumując powoli wyganiasz swoję leki z głowy i zamykasz je w klatce czyli pod kątrolą.

A jeszcze jedno są jeszcze inne kolory niż czarny.

Pozdrawiam:

Sławomir

Napisano

A jeszcze jedno są jeszcze inne kolory niż czarny.

Pozdrawiam:

Sławomir

heh czarodzieju :) nigdy nie lubiłam czarnego - polubiłam dopiero w tym czarnym okresie życia - ale już nie ważne - najpiękniejsze są białe tulipany , konwalie , białe obłoki na niebieskim niebie i jasność słońca - a teraz zmykam - prawie nic nie spałam przez tę chorobę - brak mi już sił do walki , muszę się wyspać - ciepło pozdrawiam ....

  • 2 tygodnie później...
Napisano

witam :) miałam dziś sen - nie pamiętam dokładnie - spadał samolot -nie było dymu ani ognia tylko łagodne spadanie - rozbił się dziub - na srodku drogi - widziałam to - działo się na środku drogi między polami - dzwoniłam na policje , na pogotowie , żeby ratowali tych ludzi .............

Napisano

jest jeszcze jedna opcja :) powinnas skupiac wieksza uwage na sfere umyslu. sluchac swoich przeczuc, skupic sie na duchowosci, a nie fizycznosci. to symbolizowalyby brak bólu oraz ta bezwladnosc.

Napisano

Witaj, w Twoim świecie wewnętrznym zdarzyła się jakaś katastrofa, która bardzo Cię poraniła i czujesz się umierająca, ledwie żywa. Pewnie ma to związek z jakimś wydarzeniem zewnętrznym, ktore bardzo przeżyłaś. Przypuszczam, że Towja choroba to pewnie depresja lub somatyzujesz, a to znaczy, że nie dajesz sobie sama rady. Idź do psychologa. Pozdrawiam.

Napisano
Witaj, w Twoim świecie wewnętrznym zdarzyła się jakaś katastrofa, która bardzo Cię poraniła i czujesz się umierająca, ledwie żywa. Pewnie ma to związek z jakimś wydarzeniem zewnętrznym, ktore bardzo przeżyłaś. Przypuszczam, że Towja choroba to pewnie depresja lub somatyzujesz, a to znaczy, że nie dajesz sobie sama rady. Idź do psychologa. Pozdrawiam.

hej - moja choroba to astma oskrzelowa - która ciągle trwa od miesiąca , brak siły , rezygnacja - w tej chwili ostre zastrzyki i kroplówki - fizyczne wykończenie ale już widać koniec , już widać światełko końca choroby powolutku - jeśli chodzi o katastrofę to fakt - pokochałam - chciałam być uczciwa , przyznałam się światu , a cały świat stanął przeciwko mnie- heh wysyłali mnie do psychiatry i psychologa , twierdzili , że to bardzo złe - miłość - ludzie którzy powinni stać murem za mną stanęłi przeciwko mnie - zrezygnowałam z miłości - żyję światem i życiem takim jakie oczekują odemnie moi "najbliżsi" - staram się byc szczęśliwa swoimi małymi szczęściami , ale miłość , pragnienie miłości która nigdy nie ujrzy światła dziennego bo .... obłęd w moim mózgu , wciąż mimo upływu lat nie potrafię się z tym pogodzić - wtedy stanęłam twarzą w twarz z wrogami , walczyłam , myśłałam że wystarczy bardzo chcieć by spełniać marzenia ......... nie wystarczyło , a ja nie potrafię sie pogodzić z tym , że się poddałam .......... do psychologa nie pójdę , jeśli sama sobie nie pomogę , nikt mi nie pomoże - dziękuję śłicznie kochani za te słowa , czasem czytam tu coś co jest tak oczywiste , a sama nie zdawałam sobie z tego sprawy - dziękuję ślicznie

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...