Jump to content

Zmartwiona... Kruki/krew/kradzież i wiele innych - prośba o interpretacje snu


bountka
 Share

Recommended Posts

Witam

 

Zalogowałam sie tutaj, gdyż w poszukiwaniu interpretacji mojego snu nie pomogły mi senniki - jest zbyt przeładowany symbolami, żeby taki laiczek jak ja mógł sobie z nim poradzić, jednak myślę jednakowo, że nie wróży on nic dobrego...

Obudziłam się w nocy zlana potem, spisałam na kartce co zapamiętałam i długo męczyłam się, aby ponownie zasnąć...

W symbolach widzę duże odbicie mojej rzeczywistości, ale niestety niekorzystne dla mnie...

Może jednak ja się mylę?

 

A wiec śniło mi się, że spałam i nagle usłyszałam szum, szybko się obudziłam i widziałam tylko, że moje pieniądze zniknęły, a telefon z kieszeni 'ktoś' próbuje wyciągnąć. Pod łóżkiem było 3 mężczyzn manipulujących moim telefonem, zerwałam się z wyrka i zostałam chwycona za nogę, ale się wyrwałam. Z racji tego, że zrobiłam to dość głośno złoczyńcy uciekli... ale... ale zmienili się w kruki i uciekli przez uchylone okno.

Obudziła się mama... krzyknęłam ' przecież mówiłam ci, żeby nie otwierać okien, nie lubię ptaków'. Była noc. Pieniądze zniknęły. Chodziłam przerażona po domu, gdy mama robiła coś w kuchni. Nagle usłyszałyśmy potworne kruczenie, i owe 3 kruki za oknem śmiejące się i grożące 'jeszcze Cię dopadnę'. Znów zamieniły się w mężczyzn i zaczęli dobijać się przez drzwi balkonowe.

W amoku poszłam do pokoju, żeby sprawdzić czy brat i psy sa bezpiecznie i zauważyłam krew, masę krwi rozmazaną na podłodze i dywanie, i dodatkowo stertę szkła z rozbitej żarówki w lampie. Ale byłam pewna, że to nie krew moich psiaków, czy tez mamy... Byłam pewna, ze to krew jednego z nich.

Mężczyźni nadal stali na balkonie, chciałam zadzwonić na policje, ale w tym momencie zadzwonił mi telefon. jakiś człowiek - mężczyzna mówił coś do mnie, na co ja odpowiedziałam 'Myślicie, że dam się zastraszyć? To chyba się mylicie', ale miałam serce w gardle. On odpowiedział coś, czego główną częścią było 'dziecko'. nie pamiętam co to było, coś 'powiedzieć o dziecku', ale nie jestem pewna.

Do sąsiadki w tym samym czasie przyszedł policjant/agent CIA [albo coś takiego ;P], wiec przerażona wybiegłam na klatkę schodową i poprosiłam, żeby przyszedł do mnie... gdy wszedł do domu kazałam pokazać mu legitymacje i....

 

 

 

obudziłam się...

 

 

Proszę o pomoc w interpretacji, jak widać symboli jest więcej niż w temacie - krew, stłuczone szkoło, policjant, okno, noc, zagrożenie, dziecko, kradzieć, kruk itp. ;)

 

Moją zdolność analizy i interpretacji to przekracza. (Wczoraj wieczorem pokłóciłam się z partnerem o prace i o to, że za ja dużo pracuje - za bardzo zależy mi na kasie, a on nie - myślę, że sen ma z tym zwiazek...)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...