Jump to content

moi zmarli dziadkowie


kasia 100
 Share

Recommended Posts

Witajcie

 

Prosiłabym o małą podpowiedź...co mogą mówić moje dwa sny. 1 Remontuje dom moich zmarłych dziadków...zakładam panele, dyryguje całą pracą i dziwię się po co ja to robię, przecież moim dziadkom nie potrzebne jest takie unowocześnianie mieszkania..W tym śnie dziadków nie widziałam. 2. Drugi sen, to śpię z dziadkami w jednym łóżku- pomiędzy nimi, ale że było mi nie wygodnie, więc starałam się przenieść na obrzeże łóżka...Podkreślę, że babcia śni mi się częściej od dziadziusia, a razem są bardzo rzadko..., więc stwierdziłam że te sny muszą coś znaczyć. Dziękuję za interpretacje.

Link to comment
Share on other sites

Guest Vanilia22

Witaj Kasiu

 

Zadam Ci kilka pytań bo mało szczegółów napisałaś.

 

1. Czy nie zajmujesz sie rzeczami, które Cię rozpraszają? Np robisz coś a potem sobie uświadamiasz, że na darmo?

2. A może masz problem w podjęciem jakiejś decyzji? Bo coś mi nie daje tu spokoju.

 

Pozdrawiam:)

Link to comment
Share on other sites

Tak zgadza się..mam ostatnio dużo dylematów,...podejmowania decyzji a potem rezygnacji z nich..pomysłów na życie- weryfikacji, a potem stwierdzeń że wszystko jest bezsensu....

Link to comment
Share on other sites

Guest Vanilia22

Witaj Kasiu

 

Wiesz wydaje mi się, że Twoi dziadkowie przyśnili sie oboje ponieważ sa dla Ciebie ważni i napewno ich obecność sprawiła, że się zastanowiłaś nad ich przesłaniem prawda? (a co za tym idzie i waga problemu jest wieksza)

 

Moim zdaniem 1. część snu mówi własnie o

.podejmowania decyzji a potem rezygnacji z nich.

Jest to bardzo wyraźnie pokazane. W trakcie pracy uświadamiasz sobie bezcelowośc swojej pracy i z niej poprostu rezygnujesz.

 

2. część jest bardziej dosadniejsza. Przyjrzyjmy się jej obie:

Drugi sen, to śpię z dziadkami w jednym łóżku- pomiędzy nimi, ale że było mi nie wygodnie, więc starałam się przenieść na obrzeże łóżka...

Jak myślisz o czym świadczyć może Twoje przesunięcie w tył? widać wyraźnie boisz sie podejmowania decyzji, które są trudne a nawet "niewygodne". Uciekasz od nich bojąc się tej niewygody i trudu. Druga rzecz,że masz nie tylko jedna opcje do wyboru ale kilka i na tym trudnośc polega.

 

Jeśli mogę Tobie cos doradzić to bardzo pomaga wypiasnie na kartce swoich celów i marzeń. Napisane na kartce mogą pomóc Tobie w podejmowaniu decyzji. Musisz tylko uwierzyć w siebie i swoje możliwości.

 

Pozdrawiam ciepło:)

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź i podpowiedź:)...Szkoda tylko, że jeszcze dziadkowie nie mogą mi podpowiedzieć jakie decyzje podjąć :roll:

 

 

Również pozdrawiam cieplutko:)

Link to comment
Share on other sites

Guest Vanilia22

Droga Kasiu:)

Szkoda tylko, że jeszcze dziadkowie nie mogą mi podpowiedzieć jakie decyzje podjąć :roll:

 

Ot chyba każdy by chciał wiedzieć, mieć gotową receptę i scenariusz wiedziec co jest dobre i jakie decyzje podejmować:) Każdy chyba ma. Lecz sądzę, że dziadkom raczej chodziło do tego jak do tych decyzji podchodzisz. Głowa do gory!

 

Pozdrawiam:)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...