Jump to content

Dziwny sen mojej mamy...


rossa79
 Share

Recommended Posts

Witam.

Piszę jeszcze raz bo nie ukazał się mój post. Proszę o interpretację, bo wcześniej opisując moje sny udzielone miałam trafne wyjaśnienia związane z moimi problemami rodzinnymi. Teraz też mam własną interpretację i ciekawa jestem Waszych opinii.

 

W skrócie: Wyszłam za mąż. Zamieszkałam w domu rodzinnym bo tak chcieli moi rodzice. żebym się nimi opiekowała na starość. Cały czas mówili że dom jest nasz. Wkladaliśmy pieniądze w remonty, w życie. Po śmierci taty, mama sama by sobie nie poradziła, a w domu był jeszcze bezrobotny brat, którego utrzymywała. Urodziła sie nasza córcia. Teraz mama zmieniła decyzje nie chce na nas przepisać domu. Słucha "dobrych rad" swojej siostry i mojego brata. Wszyscy są zgodni że skoro nam dobrze się wiedzie to wypad, a żeby mój drugi brat się wprowadził z rodziną. My dla świetego spokoju z końcem wakacji się wyprowadzamy...

 

Mamie się sniło tak: tato był w gościach u ciotecznej siostry mojej mamy. Wrócił wstawiony do domu. Pokłócili się z mamą ( jak żył bardzo rzadko się kłócili). Mama wyszła. Tato zaczął chodzić wkoło domu i jej szukał, ale nie mógł jej znaleźć. mama wróciła do przdpokoju, ale to był tak jakby inny pokój. Zobaczyła tatę w drugim pokoju. Wszedł na stół, postawił taboret i chciał się powiesić. Drzwi były zamknięte a ona to widziała.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Guest Vanilia22

Witaj rossa79

 

Nie wiem jak inni specjaliści z naszego forum ale moim zdaniem to było wyraźne ostrzeżenie dla Twojej mamy. Myśle, że ona nie słucha swego wewnętrznego głosu co może się dosyć nieprzyjemnie zakończyć (ze szkodą dla niej). Takie jest moje odczucie jak opisałaś

Tato zaczął chodzić wkoło domu i jej szukał, ale nie mógł jej znaleźć

Dla mnie Twój Tato reprezentuje głos rozsądku a mama wychodzi. Tak jakby nie chciała rozmawiać czyli podjąc decyzji po swojemu.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Witam. Dzięki za odpowiedź. Szczerze mam podobne odczucia. Ja to interpretowałam też w ten sposób, że tato nie mógł znaleźć mamy, bo jej nie poznaje. Zwykle się ze sobą zgadzali. Jak już mówiłam bardzo rzadko się kłócili. A co do domu. Nikt tam nie chciał zostać. Zostałam ja z mężem. Jak doprawadziliśmy dom, ogrodzenie, podwórko do niezłego stanu, teraz chciałby mój brat tu przyjśc choć wcześniej nie chciał. Tato cieszył się każdym drobiazgiem który tam zrobiliśmy- razem z nami. I wydaje mi się że to iż we śnie chciał się powiesić, to w ten sposób chciał mamie powiedzieć, że bardzo mu się to nie podoba.

I cos w tym jest, co napisałaś.

Dzięki. Pozdrawiam

 

[ Dodano: 2008-06-10, 11:12 ]

Ponieważ wierzę w moc podświadomości i w "senne" sygnały, coś jeszcze dodam. Wcześniej miałam taki oto sen: śnił mi się mój zmarły tato i mój zmarły teść, siedzieliśmy na drewnianej ławce ze stolikiem. Po jednej stronie ja z mężem a podrugiej tatusiowie i mamy. Tak nie bardzo mogę sobie przypomnieć w tym śnie mojego tatę ale wiem, że tam był. Mówiła głównie teściowa w imieniu swoim, mojego taty i teścia. Najpierw powiedziała mojej mamie, że nie spodziewała sie po niej, że tak z nami zrobi i tak nas potraktuje. A później powiedziała do nas (dając do zrozumienia, że jest to jej decyzja i tatków), żebyśmy budowali dom, ona ma 3 "tony" pustaków, mamy je sobie zabrać i zbudować dom.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...