Jump to content

kraków, prysznice, msza


Guest Vanilia22
 Share

Recommended Posts

Guest Vanilia22

Śniłam, że byłam w Krakowie. Gdy się tam znalazłam przed kościołem zadzwoniłam do byłego, aby mu zrobić na złość, że jestem. Chyba chciałam go zestresować… (on naprawdę mieszka w tym mieście) By nie czuł się komfortowo. Chodzę po osiedlu. Budynki są brązowe a pogoda jak po deszczu. Świeże powietrze i mokre ulice. Spotykam jakiegoś znajomego, który odwraca się na mój widok, ale nic nie mówi.

Wchodzę do kościoła. Jednocześnie z ciekawości, ale aby uczestniczyć we mszy. Biorę w niej udział a za mną stoi narzeczony. Swoje ręce ma na moich ramionach. Pod sam koniec mszy zachciało mi się do toalety. Tak bardzo, że nie mogłam czekać na koniec. On mnie zaprowadził do drzwi gdzie miały być toalety. Stwierdził, że skoro muszę to nie ma na co czekać.

Prawie zostałam tam wepchnięta. I gdy tam weszłam moim oczom pokazała się ogromna łazienka. Wyglądała jak sala gdzie ma być basen. Na samym końcu były kibelki, ale aby tam dojść musiałam przejść tor przeszkód. Nie było w łazience żadnych umywalek, ani wanien. Były prysznice a nawet same rury, z których wylewała się strumieniami woda w różnych stronach. Sala była jasna a z dużych okien sączyło się słońce. Była ładna pogoda. A ja byłam ubrana cala na czarno. Gdy ta woda się na mnie lala czułam się szczęśliwa, ale nie czułam się mokra. Gdy zrobiłam siusiu wracałam tą sama drogą. Dopiero, gdy wyszłam poczułam się lekko zmoczona. Potem razem chodziliśmy po mieście.

 

Sen mi się śnił w weekend. A ja dodam, że jestem ostatnio bardzo nerwowa....

Link to comment
Share on other sites

Vanilia22, czy nie sądzisz, że jest teraz wiele osób, które próbuje Cię wykorzystać? Na to by wyglądało. A dodatkowo ten motyw senny, w którym Twój znajomy obraca się za Tobą, a nic nie mówi.

Twój narzeczony to prawdziwe złoto, możesz sobie gratulować, że spotkałaś takiego faceta. Sen ukazuje, że możesz na nim polegać w każdej chwili, nawet kiedy jest źle, szczególnie wtedy. Prysznic to symbol oczyszczenia, zapomnienia problemów. Aby tam dojść musiałaś przejść tor przeszkód - co oznacza nic innego jak to, że rozwiązanie wszystkich problemów wymaga nie lada poświęceń i baardzo dużego nakładu czasowego.

Ps, Widać ze snu, że jesteś nerwowa - samo to, że chciałaś zrobić byłemu na złość.

Pozdrawiam serdecznie! :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...